Dodaj do ulubionych

Bazylia - cięcie

22.07.10, 18:44
Wiem, wątków zielarskich na tym forum było wiele, ale odpowiedzi na moje
pytanie nie znalazłam :-(

Mam prośbę do hodowców bazylii. Kupiłam wielki krzak (ok. 50cm) tego zioła (w
sklepie ogrodniczym) i wsadziłam do doniczki na tarasie. Ponieważ zaczyna
kwitnąć, chciałabym go skrócić i ususzyć.

Nigdy nie miałam do czynienia z bazylią i nie wiem, na jak radykalne cięcie
mogę sobie pozwolić. Czy skrócenie całych pędów prawie do ziemi nie zaszkodzi
roślinie? Robię tak z miętą, tymiankiem i oregano i rosną mi pięknie.
Obserwuj wątek
    • ania_m66 Re: Bazylia - cięcie 22.07.10, 19:00
      zapytaj nobull w tym
      watku w galerii potraw
      .
      zdaje sie, ze hoduje i moze wiedziec.
    • roseanne Re: Bazylia - cięcie 22.07.10, 19:01
      skoro juz zaczela kwitnac to troche za pozno - zaczyna drewniec
      nalezy uszczykiwac paki kwiatowe zanim sie do konca uformuja

      nie obcinalam nigdy tak nisko - zostawiam okolo jedna trzecia wysokosci rosliny
      • nikoru Re: Bazylia - cięcie 22.07.10, 19:07
        Dzięki, obetnę zostawiając ok. 1/3 pędu. Ale upewnię się tylko, czy roślina
        będzie mi dalej rosła?

        P.S. Wyraźnych kwiatów jeszcze nie ma, ale zawiązują się już na szczycie. Może
        jeszcze nie jest za późno.
        • kk345 Re: Bazylia - cięcie 22.07.10, 19:22
          Nie skracaj jej tak mocno, szkoda roślinki- chyba, że Ci przeszkadza. Skubanie
          górnych części łodyg wystarczy, uzyskasz wielki, bujny krzak. Moj najwyższy miał
          tak półtora metra wysokości, a rósłby wyżej, gdyby mu pozwolić.
    • kk345 Re: Bazylia - cięcie 22.07.10, 19:06
      Odetnij cześć łodyg z kwiatami (kwiatki do sałatki), potem liście do zużycia
      oskubuj od góry łodyg, z czubków, wtedy bazylia jeszcze bardziej się rozkrzewi.
      Jeśli masz słoneczne mieszkanie masz szansę utrzymać taki krzak nawet do 2-3
      lat, mój rekord to 3 lata na razie:)
      • nikoru Re: Bazylia - cięcie 22.07.10, 19:29
        Dom mam bardzo słoneczny i ciepły. Do tego stopnia, że wszelkie zioła, które próbowałam hodować na parapecie mi padały.

        Przyczyny doszłam dopiero teraz porównując moje próby z hodowlą mamy. Wiosną zasiałam do doniczki najróżniejsze zioła. Większość ładnie wykiełkowała, więc pikowałam je do większych doniczek.

        Pietruszki wyszło mi za dużo, więc dałam mamie, która wsadziła ją bezpośrednio do gruntu.

        Po jakimś czasie moja pietruszka (i wszystko inne)padła, wzięłam więc od mamy piękną pietruszkę (a przy okazji tymianek i oregano) z ogródka w posadziłam w doniczce na parapecie. I... padła.

        Teraz (czyli tydzień temu) wzięłam od mamy różne zioła i posadziłam je w doniczce na tarasie (razem z wspomnianą bazylią) i póki co rosną.

        Nie wiem, czy uda mi się przetrzymać bazylię w warunkach domowych (nawet zimą temperatura nie spada poniżej 24*, teraz dochodziła do 36! przy otwartych ale zacienionych oknach), ale będę próbowała :-)
    • linn_linn Re: Bazylia - cięcie 22.07.10, 19:07
      Lepiej zrobic pesto: suszona bazylia to nie to. Mozna tez mrozic, ostatecznie.
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,43314072,43314072,0,2.html?v=2
    • nikoru Re: Bazylia - cięcie 22.07.10, 19:16
      kk, linn dzięki za cenne rady. Już wiem, co jutro zrobię na obiad :-)
    • princesswhitewolf Re: Bazylia - cięcie 22.07.10, 19:54
      nikoru:
      troche zle ze kupilas taka przerosnieta. W przypadku bazylii stosowanej jako
      przyprawy wcale jej wielkosc ( tutaj 50cm) nie jest zbyt pozytywna bo najlepsze
      sa takie listki do 20 cm: swiezutkie i mlodziutkie.

      Przychylam sie do propozycji linlinn aby zrobic z tego pesto, bo co jak co ale
      bazylia suszona to naprawde nie jest nadzwyczajna i dobra tylko w mieszkankach z
      innymi ziolami do miesiw. Kup orzeszki piniowe, oliwe czosnek i siup- pestooooo!

      • kk345 Re: Bazylia - cięcie 22.07.10, 20:25
        > troche zle ze kupilas taka przerosnieta. W przypadku bazylii stosowanej jako
        > przyprawy wcale jej wielkosc ( tutaj 50cm) nie jest zbyt pozytywna bo najlepsz
        > e
        > sa takie listki do 20 cm: swiezutkie i mlodziutkie.

        Włosi, Grecy i Chorwaci chyba o tym nie wiedzą, bo masowo używają dużych liści i
        hodują przed knajpkami ogromne krzaki bazylii...
        • marciasek Re: Bazylia - cięcie 22.07.10, 20:46
          kk345 napisała:
          > Włosi, Grecy i Chorwaci chyba o tym nie wiedzą, bo masowo używają dużych liści
          > i hodują przed knajpkami ogromne krzaki bazylii...

          uprawiają, hoduje się zwierzaki :)
          • kk345 Re: Bazylia - cięcie 22.07.10, 21:15
            Chyba jednak nie tylko:
            sjp.pwn.pl/szukaj/hodowla
            ale dziękuję za konstruktywną wypowiedź, zgodną z tematem wątku.
        • princesswhitewolf Re: Bazylia - cięcie 22.07.10, 21:12
          kk345 to ze takich sie uzywa nie znaczy ze najlepsza bazylia to taka nie
          przerosnieta...
          • kk345 Re: Bazylia - cięcie 22.07.10, 21:17
            Mam pospolite kubki smakowe, bo test organoleptyczny, porównujący listek z
            malutkiego krzaczka z tym z wielkiego nie wykazał znaczących różnic. Muszę
            poćwiczyć podniebienie:)
            • princesswhitewolf Re: Bazylia - cięcie 22.07.10, 22:06
              oj to tak jakbys powiedziala ze nie czujesz roznicy miedzy mlodziutkimi baby
              marchewkami a duza marchwia. Miedzy baby cukiniami a przerosnieta cukinia...
              Wiadomo, ze jest roznica
              • kk345 Re: Bazylia - cięcie 23.07.10, 00:02
                Przeginasz, to już snobizm. Marchewki OK, cukinia OK, ale zioła? Powiedziałabym,
                że starsze mają nawet więcej aromatu, bo dłużej go gromadzą. IMHO małe listki
                mają przewagę wyłącznie estetyczna...
    • anthonyb Re: Bazylia - cięcie 22.07.10, 21:28
      Mozesz tez wsadzic listki bazylii do oliwy i tak przechowywac. Jak
      bedzie potrzebny to wyciagasz listek i juz masz. Jak znajde przepis
      to wpisze moze sie przyda :-)
    • nikoru Re: Bazylia - cięcie 22.07.10, 21:30
      Jeszcze raz dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Trochę mi się rozjaśniło w głowie.
      W hodowli bazylii jestem jeszcze zielona, ale z Waszą pomocą powinnam już sobie
      poradzić :-)
      • jacek1f ja jestem ciemno fioletowy i pachne cynamonem:-) 22.07.10, 22:30
        w uprawie bazylii znaczy się.

        Tnij zawsze pod kwiatami i pekami kwiatowymi kilka centymetrow,
        rwij i zuzywaj szczyty, kktore maja kwitnac albo maja miec zawiazki.
        Zrywaj w pierwszej kolejnosci najwoeksze liscie.

        Rob pesto- jak za duzo.
        lub inne sosy miksowane.
        Mroz w wodzie jak za duzo.

        Ogromne liscie mozesz smazyc w glebokim tluszczu (czytaj oliwa) - na chrupko do pogryzania.

        Tako robio na Krecie:-)
        z 14 rodzajami bassilikum.


        • kk345 Re: ja jestem ciemno fioletowy i pachne cynamonem 23.07.10, 00:01
          No co Ty,duże liście? Zaraz zostaniesz ustawiony do pionu razem z Twoimi
          zwichrowanymi kubkami smakowymi:)
    • nobullshit Re: Bazylia - cięcie 23.07.10, 10:16
      Poczułam się mile połechtana radą Ani_M wyżej, ale nie wiem, jak przyciąć bazylię.
      Traktuję bazylię jak roślinę jednoroczną. Staram się nie dopuścić do kwitnienia
      (obrywam końce), żeby dawała parę w liście. A kiedy zaczyna drewnieć i gorzej
      wyglądać, ścinam wszystko, robię pesto i kupuję nową.

      • Gość: Eia A estragon? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.10, 11:53
        Pozwolę sobie podpiąć się pod temat bazylii, bo mam problem też ziołowy - ale
        nieco inny...
        wysiałam wiosną w ogrodzie kilka gatunków, bazylia wzeszła jak złoto (do tego
        stopnia, że rozdaję znajomym na lewo i prawo sadzonki), oregano też całkiem
        nieźle sobie poczyna, a estragon - lipa... niby kierowałam się wszystkimi
        zaleceniami na opakowaniu, wysiałam w terminie, podlewałam w terminie, dość
        szybko wzeszły maleńkie listki, a potem szlag je trafił... macie może jakieś
        pomysły, co poszło nie tak? i jak temu zaradzić na przyszłość?
        z góry dziękuję
    • dorota20w Re: Bazylia - cięcie 16.08.10, 22:25
      ja zwykle obrywam kwiaki i roslina rosie dalej, rozgalęziając się
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka