Dodaj do ulubionych

obiad zaręczynowy

26.07.10, 20:14
Witam,

Były kiedyś podobne wątki, ale niespecjalnie rozwinięte - pozwalam sobie zatem
założyć nowy.

W najbliższym czasie chcemy zorganizować (ja i narzeczony) obiad zaręczynowy
dla rodziców. I moi i jego rodzice są raczej tradycyjni, jeśli chodzi o
kuchnię (typ "ziemniaki + schabowe") i chciałabym to uwzględnić, ale i
dorzucić od siebie nutkę czegoś ekstra.

Może macie jakieś pomysły na menu? Zwłaszcza danie główne - bo z deserem i
przystawkami mam mniejszy problem.

I teraz utrudnienie: obiad odbędzie się w mieszkaniu narzeczonego, który nie
ma "normalnej" kuchenki, tylko dwa palniki elektryczne bez piekarnika i mały
piecyk, w którym się zmieści co najwyżej kilka grzanek ;) Proszę zatem o
dania, które mogę przygotować dzień wcześniej u siebie (mam piekarnik :)) i
odgrzać, lub przygotować w dniu imprezy w tej ograniczonej przestrzeni kuchennej.

Dodam, że lubię gotować, ale mam niewielkie doświadczenie w urządzaniu
eleganckich obiadów, a zwłaszcza takich na 6 osób. Mile widziane są zatem
dania nietrudne :)
Obserwuj wątek
    • Gość: x no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a extra IP: *.unitymediagroup.de 26.07.10, 20:29
      niech będą np. ziemniaki z rozmarynem.
      • gvalchca Re: no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a ext 26.07.10, 20:55
        Gość portalu: x napisał(a):

        > niech będą np. ziemniaki z rozmarynem.

        Ziemniaki z rozmarynem uwielbiam :) Ale mimo wszystko, schabowe mało mi się
        kojarzą z "odświętnym" menu. Może dlatego, że za często je jadłam w rodzinnym
        domu ;)

        • krzysztofsf Re: no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a ext 26.07.10, 21:12
          Pierwsze danie , jesli beda upaly - chlodnik
          Drugie danie - zeberka lub schab w sosie grzybowym (z tym, ze to ciezkie)
          Do tego jakas "nowoczesna" surowka (Twoj akcent mlodej pani domu) i odrobina
          kapusty zasmazanej do wyboru dla zatwardzialych tradycjonalistow.
          Galaretka z owocami na deser - mozna wczesniej wprzygotowac nawet w tym skromnym
          lokum i do lodowki.

          Ciasteczka lub ciasto wlasnej roboty (niech tesciowa sie uspokoi, ze bedziesz w
          stanie syna spasc jak swiniaka ;) ) wino, naleweczka, kawa, dobra herbat - moze
          byc zielona, jak wizyta bedzie sie dluzyc.
          • Gość: :> Re: no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a ext IP: *.chello.pl 26.07.10, 21:19
            galaretka z owocami na obiad zaeczynowy?! no luudzie...
            • ania_m66 Re: no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a ext 26.07.10, 21:47
              galaretka z owocami na obiad zaeczynowy?! no luudzie...
              a co, zakaz jest?
              jamie oliver podawal
              samorobna
              z owocami letnimi i prosecco
              w ramach menu slubnego chyba.
            • krzysztofsf Re: no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a ext 26.07.10, 22:15
              Gość portalu: :> napisał(a):

              > galaretka z owocami na obiad zaeczynowy?! no luudzie...

              Jest lato, upaly - to raz.
              A dwa, mam wrazenie, ze jest to obiad w stylu "mlodzi zapraszaja".
              Jeszcze wskazane byloby, aby przygotowanie galaretki, najlepiej kilkuwarstwowej
              o roznych kolorach, zlecic "mlodemu". Trudno spieprzyc ale troche pracy i uwagi
              wypada w to wlozyc.
              • gvalchca Re: no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a ext 26.07.10, 22:30
                krzysztofsf napisał:
                (...)
                > A dwa, mam wrazenie, ze jest to obiad w stylu "mlodzi zapraszaja".

                Zgadza się. Co nie znaczy, że młodzi są bardzo oporni w gotowaniu [mam wrażenie,
                że moja prośba o nietrudne dania została zbyt mocno odczytana ;)]. Za galaretką
                nie przepadam, choć nie widzę problemu w zaserwowaniu jej na obiedzie zaręczynowym.

                Dziękuję za sugestie i proszę o więcej :)

                W każdym
                • krzysztofsf Re: no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a ext 26.07.10, 22:41
                  Ja chlop jestem, to proste rzeczy preferuje :)

                  Uwazam, ze naprawde warto, zeby "mlody" cos sam (jak oporny, to z pomoca i pod
                  nadzorem) przygotowal.
                  Obiadek bedzie mial wtedy rowniez pewne walory dydaktyczne dla wszystkich
                  zainteresowanych stron.
                  • gvalchca Re: no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a ext 26.07.10, 23:02
                    > Uwazam, ze naprawde warto, zeby "mlody" cos sam (jak oporny, to z pomoca i pod
                    > nadzorem) przygotowal.

                    Młody nieoporny, a i ja "kobieta wyzwolona", więc na pewno roboty mu nie
                    zabraknie. Ale tzw. zarządzanie, czyli ułożenie menu, to moja przyjemność :)
                    • krzysztofsf Re: no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a ext 26.07.10, 23:14
                      Sernik na zimno? :)
                      Ummmmm... zjadlbym.
                      Wszyscy lubia sernik na zimno :)
                      • beti555 Re: no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a ext 27.07.10, 13:35
                        Ja nie lubie sernika na zimno...
                        • krzysztofsf Re: no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a ext 27.07.10, 16:33
                          beti555 napisała:

                          > Ja nie lubie sernika na zimno...

                          Bedziemy wpspolnie chodzic na takie imprezy.
                          Powiedz, ze tak! Powiedz!! ;)
                          • Gość: kulamżółwia Re: no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a ext IP: *.xdsl.centertel.pl 30.07.10, 21:56
                            uroczysty obiad może się zacząć śledzikiem marynowanym albo nadziewaną
                            pieczarką(prosty przepis) a kończyć lodami-nie wiem czemu tak rzadko stosowane,
                            albo podgrzaną szarlotką z lodami. Lody można przygotować na full wypas ;-)
                            Co do dania głównego, podoba mi się polędwiczka z kurkami, bogracz(znam z
                            papryką i w ogóle tym co się ma akurat-śliwki?, trochę jak nasz bigos) gdzieś
                            niżej też ktoś ładnie radzi. Jeśli odgrzewane, to danie właśnie typu bogracz,
                            zrazy lub gulasz. Schabowe(albo kurczak pieczony) smakują mi tylko dopiero co
                            przygotowane. Schabowe nie na oliwie czy oleju. Najlepiej kupić schab z górą
                            tłuszczu po boku. Ten tłuszcz wytopić i na nim usmażyć. Smakuje całkiem inaczej
                            niż na oleju. Ostatecznie smażyć na smalcu. Ja uwielbiam przeróżne sałatki
                            których jadam olbrzymie ilości, ale nie wiem, co lubią zaproszeni goście :-)
                            Zupa cebulowa, sałatowa to zupy podawane u mnie kiedyś na wykwintnych obiadach.
                            Wszystko zależy od skomponowania menu. Osobiście ostatnio jadałem zimną botwinkę
                            (zamiast chłodnika), w upały idealna :-)
                            Ale i ta młoda kapusta jest wyśmienita, każdą potrawę można smacznie zrobić, i
                            wtedy jest extra :-)
                      • Gość: toja Re: no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a ext IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 00:52
                        nie - wszyscy lubią kremówki ;-)))
                        • roseanne Re: no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a ext 05.08.10, 01:25
                          nie lubie kremowek
            • vandikia Re: no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a ext 26.07.10, 22:31
              Gość portalu: :> napisał(a):

              > galaretka z owocami na obiad zaeczynowy?! no luudzie...


              no cooo ?
    • vandikia Re: obiad zaręczynowy 26.07.10, 22:29
      a obiadu zaręczynowego to wg tradycji nie przygotowują rodzice przyszłej
      panny młodej? :)

      nie mam weny, nie wiem co Ci polecić, wiem że się sparzyłam podając
      gościom wielbiącym kuchnię polską (i to młodym) "egzotyczne" dodatki,
      przystawki czy urozmaicenia. mielone zostały zjedzone, pomidorowa też, a
      cała reszta dosłownie nietknięta :)

      jesli będzie alkohol, to podałabym najpierw rosół - wymuskany, pewnie
      gotujesz skoro lubisz, albo znajdź na forum o odgrzac łatwo

      jako danie głowne - teraz sezon, proponuję polędwiczki w kurkach wg
      krzysztofa -
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,53300768,53300768.html
      powyższe danie jest wykwintne, tradycyjne i nie może się nie udać
      podałabym do tego ew. jakąś "nietradycyjną" sałatę - mieszanka
      sałat+oliwa+mozarella+uprazone ziarna (np. słonecznika)

      i już
      wiem, że chcesz się pokazać od dobrej strony ale eksperymentuj po ślubie
      ja mam tez tradycyjnych rodziców i teściów - czyli głównie mięso,
      ziemniaki, chociaż moja mamcia nowości lubi ale tata nie bardzo, o
      teściach nie wspomnę i nigdy nie zapomnę jak ich wszystkich razem
      uszczęśliwiłam u siebie makaronem zee szpinakiem i gorgonzolą :D miny
      bezcenne hehe ale więcej nie powtórzę, nie ma co na siłę zmieniać
      upodobań :)
      • fettinia Re: obiad zaręczynowy 27.07.10, 08:44
        Rosol albo zupa krem?A na drugie najlatwiej odgrzac rolady.Zamiast tradycyjnego
        nadzienia z cebuli i boczku np szynka serrano czy parmenska i szparagi lub
        cukinia.Robilam i nawet najbardziej tradycyjni zjedli:)Albo pieczen ze
        sliwkami,albo jakies roladki drobiowe
        www.wielkiezarcie.com/recipe128.html
        Do tego "tradycyjna" kapusta i jakas "nietradycyjna" salatka:)
        Ladnie przystrojone i podane na talerzach i bedzie ok:)
        • gvalchca Re: obiad zaręczynowy 27.07.10, 09:22
          fettinia napisała:

          > Rosol albo zupa krem?A na drugie najlatwiej odgrzac rolady.Zamiast
          tradycyjnego
          > nadzienia z cebuli i boczku np szynka serrano czy parmenska i
          szparagi lub
          > cukinia. (...)

          Brzmi pysznie, ale tej rolady to chyba bez piekarnika nie odgrzeję?

          Polędwiczki w kurkach polecane przez vandikię☺ baaardzo mi się
          podobają. Co do schabu ze śliwkami, to to specjalność mojej mamy,
          więc nawet nie próbuję konkurować ;)

          A coś "nowoczesnego" dorzucę w deserze lub jednej z sałatek. Jakby
          im miało nie podpasować, to wolę, żeby najedli się czymś konkretnym
          i tradycyjnym.

          • fettinia Re: obiad zaręczynowy 27.07.10, 09:45
            Rolady vel zrazy i tak dusisz w garnku:)Piekarnik niepotrzebny:)
            • gulcia77 Re: obiad zaręczynowy 04.08.10, 12:53
              Coś czuję, że jesteś Ślązaczką :D
              Ja też na obiad podaję rolady i goście spoza mojego terenu są przekonani, że to
              zawijana pieczeń.
              Inna sprawa, że czasem można podać jakiś specjał spoza swojego regionu, ale
              tradycyjny i już jest wykwintnie i elegancko.
              Polecam tradycyjne rolady, gumeklejzy i modro kapusta.
              Albo tradycyjne polskie wykwintności - rosół, ale zamiast makaronu kołdunki, na
              drugie pieczone piersi kaczki z kładzionymi kluseczkami i surówką z czerwonej
              kapusty, na deser wypasiony sernik z owocami.
              Do tego kupić ze dwie butelki pitnego miodu (półtorak, albo dwójniak) - będzie
              oryginalnie i tradycyjnie za jednym zamachem.
          • Gość: GOSC Re: obiad zaręczynowy IP: *.chello.pl 31.07.10, 12:34
            Co do deseru-moze tort Pawlowej?
            Nie jest zbyt pracochlonny,a efektownie wyglada i jeszcze lepiej
            smakuje:)
            W necie sa rozne przepisy,moim zdaniem beza pieczona z dodatkiem
            maczki kukurydzianej jest najlepsza,a krem koniecznie ze smietany z
            biala czekolada.Na wierzch maliny i jagody.
            Nie moge teraz linka poszukac,bo sie spiesze na slub w
            zaprzyjaznionej rodzinie:)
            Acha,wspaniale wyglada w szklanym dzbanku woda mineralna+galazki
            swiezej miety+plasterki cytryny.Niby nic,a podnosi urode stolu i
            swietnie gasi pragnienie.
            Z zupa poeksperymentuj odwaznie,drugie danie tradycyjnie.
            Wiekowo jestem pewnie blisko Twoich rodzicow i tak to widze.
            Gratulacje z okazji zareczyn:)

      • noida Re: obiad zaręczynowy 27.07.10, 10:37
        A na deser Pavlova z owocami - roboty stosunkowo mało i można
        przygotować dzień wcześniej (tylko śmietanę trzeba będzie ubić przed
        podaniem), a że beza, to i tradycjonaliści powinni nie mieć oporów
        przed zjedzeniem :)
    • rudyocicat Re: obiad zaręczynowy 27.07.10, 08:45
      szłabym w kierunku tradycyjnego jedzenia... moi teście też tradycjonaliści i dla
      nich makaron to już jest płacz przy stole...

      może schab ze śliwką??? robisz dzień wcześniej, do tego jakiś sympatyczny sosik,
      przed podaniem można pokroić i podsmażyć na patelni - wiem profanacja, ale na
      talerzu będzie ładnie wyglądało:) do tego dałabym ziemniaczka młodego posypanego
      koperkiem i kilka surówek:)

      tak sobie pomyślałam:) dla mojej teściowej wielkim wypasem i nowością jest schab
      usmażony w plastrach i na to połówka brzoskwini na talerzu, to też ładnie
      wygląda i jest smaczne:)

      polędwiczki w sosie z prawdziwków, to zje z zachwytem i tradycjonalista i
      eksperymentator:)
      • mhr-cs Re: obiad zaręczynowy 27.07.10, 11:24
        rudyocicat napisała

        > nich makaron to już jest płacz przy stole...
        dlaczego?
        > może schab ze śliwką???

        dla mnie okropnosc
        u nich bym zjadla
        i slowa nie powiedziala,
        bo jak ide w goscine
        to mi wszystko jedno
        co podane,
        przeciez nie
        ide na jedzenie?
        tylko na picie,
        dobre wino
        wszystko przebaczy,
        z nimi nie musimy zyc,
        • rudyocicat Re: obiad zaręczynowy 27.07.10, 12:52
          mhr-cs
          makaron to dlatego płacz, że go nie lubią... nie lubią nic poza ziemniakami i
          mięsem...
          • mhr-cs Re: obiad zaręczynowy 27.07.10, 13:05
            rudyocicat napisała:

            > mhr-cs
            > makaron to dlatego płacz, że go nie lubią... nie lubią nic poza
            ziemniakami i
            > mięsem...
            no to poplacze z taba
            jak pomoze?
            • rudyocicat Re: obiad zaręczynowy 27.07.10, 13:25
              ja tam nad tym nie płacze:) ale oni by zapłakali gdyby dostali:)

              kiedyś chcieliśmy zrobić im obiad taki trochę inny niż sami robią: makaron ze
              szpinakiem.... to była pomyłka:)

              nie znam przyszłych teściów autorki wątku, ale moi są niereformowalni, i
              najbardziej wykwintne jedzenie nie jest w stanie zrekompensować kawałka mięcha i
              ziemniaka na talerzu:) szanujemy to i nie próbujemy ich już zmieniać, tak
              lubią:) kilka prób nieudanych było z naszej strony i starczy:)
              • mhr-cs Re: obiad zaręczynowy 27.07.10, 18:17
                rudyocicat napisała:

                > najbardziej wykwintne jedzenie nie jest w stanie zrekompensować
                kawałka mięcha
                > i
                > ziemniaka na talerzu:) szanujemy to i nie próbujemy ich już
                zmieniać, tak
                > lubią:) kilka prób nieudanych było z naszej strony i starczy:)

                to prawdiwa odpowiec,
                ktora potwierdzi kazdy?
                • rudyocicat Re: obiad zaręczynowy 27.07.10, 18:53
                  tak to prawdiwa odpowiec, pytanie kto ma potwierdzić??
    • krzysztofsf Re: no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a ext 27.07.10, 09:00
      Gość portalu: :> napisał(a):

      > IMHO zlota rada "zrobcie rodzicom galaretke" + opinia, ze "trudno spieprzyc"
      > jest godna kilkulatkow, serio :>

      Proponuje czytac calego posta, a nie wyrywkowo.
      Uwaga o "spieprzeniu" dotyczyla sugerowanego wykonania galaretki przez
      "mlodeg"o, ktoremu zalozylem (jak sie okazuje niedocenilem) znajomosc technik
      kulinarnych na poziomie jajecznicy.

      > Bo "Mlodzi zaraszaja"? moze niech od razu podadza na obiad stereotypowe zupki
      > z
      > proszku? Rety, przestancie innych jak totalnych jelopow...To
      > Na taka okazje mozna sie jednak pokusic o cos bardziej eleganckiego i o nieco
      > wyzszym stopniu trudnosci, np. jakas tarte.

      Taka pizza z grzybami czy kapucha w srodku bez sera na wierzchu? :)

      Pytanie wyraznie dotyczylo obiadu tradycyjnego.
      To co proponujesz jednemu moze tak smakowac, ze bedzie bral 3 dokladki, a druga
      osoba bedzie zula caly obiad jeden kes i wyjdzie glodna, narzekajaca, ze nie
      dali miesa, tylko jakas bule, pewno z mrozonek z marketu.

      Komentujesz , w nieuprzejmym stylu, moj post, to ci odpowiadam.
      Zaznaczam, ze wiekowo i "gustowo" blizej mi do tych rodzicow niz do mlodych
      (niestety, oj niestety...), dlatego podpowiadam z poziomu konsumenta takiego
      obiadku.
    • tadek-niejadek Obiad zaręczynowy 27.07.10, 21:11
      Pięknie witam i zapraszam do skrzynki pocztowej.
      Tam stroniczka z mojej książki kucharskiej,
      tom "Od święta" z propozycją "Zaręczyny".
      Propozycja w prezencie.
      Do niej - Najlepsze życzenia! Powodzenia - tn
      • Gość: Anka Re: Obiad zaręczynowy IP: *.adsl.hansenet.de 27.07.10, 23:27
        Pieczony czyli duszony karczek ( do odgrzania super), zasmazana mloda kapusta,
        ziemniaki pokrojone w cienkie plasterki usmazone na patelni. Mizeria.
        • Gość: Anka Re: Obiad zaręczynowy IP: *.adsl.hansenet.de 27.07.10, 23:32
          Mozna jeszcze zrobic karczek peklowany.
          • minniemouse Re: Obiad zaręczynowy 28.07.10, 02:46
            eeeeee, co sie bedziesz meczyc w taki upal - zamow cos pysznego w dobrej
            knajpie i wypoczywaj na imprezie :)


            ja bym jeszcze z umsiechem dziekowala za komplementy jak swietnie gotuje ;)

            Minnie
            • Gość: FRANKA Re: Obiad zaręczynowy IP: *.w109-212.abo.wanadoo.fr 30.07.10, 17:28
              minniemouse--to najlepsza rada dla mlodej przyszlej
              gospodyni,przeciez ma jeszcze czas na pokazanie swoich zdolnosci
              kulinarnych ,teraz najlepszym wyjsciem jest zasiasc przy stole z
              najblizszymi i korzystac razem z tych chwil ,najlepiej zamowic
              normalny obiad w poblizu , nie wyglupiac sie i nie cudowac ,mloda
              nie bedzie zestresowana i zmeczona ,a rodzice wyjda po obiedzie
              zadowoleni,,,na herbatke i cisto upieczone przez mloda zapros do
              domu i po krzyku ---zycze wam wiele szczescia,--
    • Gość: senin Re: no to zrób te schabowe z młodą kapustą, a ext IP: *.QLD.netspace.net.au 27.07.10, 21:50
      Gość portalu: :> napisał(a):

      >
      > Na taka okazje mozna sie jednak pokusic o cos bardziej eleganckiego i
      o nieco
      > wyzszym stopniu trudnosci, np. jakas tarte.

      a ilez to elegancji w tartach??

    • gvalchca Re: to dopiero zaręczyny, cwana będzie 28.07.10, 10:45
      Taki jest plan ;)

      Ale na razie chcę wspiąć się na paluszki moich zdolności kulinarnych i zrobić
      coś sama.

      Dziękuję wszystkim za rady i przepisy.
      • minniemouse Re: to dopiero zaręczyny, cwana będzie 28.07.10, 23:16
        Ale na razie chcę wspiąć się na paluszki moich zdolności kulinarnych i zrobić
        coś sama.


        no to powodzenia :)

        Minnie
    • forencka Re: obiad zaręczynowy 28.07.10, 21:54
      Od razu zrobiłabym bogracz - wszystkim babciom i facetom smakuje, robi się je w jednym garze. Trochę czasochłonne ale warto! To moj atajna broń na rodzinę męża ;))) Przepis tu
      • forencka Re: obiad zaręczynowy 28.07.10, 22:02
        I właśnie najlepiej zrobić dzień wcześniej - potem na stole to poezja! To taki
        węgierski gulasz z ziemniakami i fasolką mmm
    • Gość: formalina Re: obiad zaręczynowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 16:35
      Ja bym proponowała piersi z kurczaka upieczone np. z ananasem. Niby
      zwykłe jedzenie, ale jakoś tak ananas dodaje "odświętności".

      Albo nawet kotlety usmażyć, na wierzch plaster ananasa i to przykryć
      plastrem sera?

    • Gość: dorotkach Re: Rodzice tradycyjni - wiec dac duzo WODKI IP: *.hsd1.il.comcast.net 30.07.10, 18:46
      Ja bym zrobila chlodnik,na drugie zrazy zawijane wolowe.Do tego
      jakies ziemniaczki,buraczki i ze dwie surowki(tylko nie
      przypominajace warzyw z chlodniku).Mieso mozesz zrobic poprzedniego
      dnia i tylko podgrzac na tej kuchence albo w mikrofalowce,to samo z
      buraczkami.Na deser rzeczywiscie dobry sernik na zimno z galaretka i
      owocami.Jakies dobre wino a do deseru sangria.
    • haunia Re: obiad zaręczynowy 30.07.10, 18:49
      przystawka salatka z arbuza z serem feta i pietruszka

      danie glowne: opcja pieczyste - zrobisz u siebie w piekarniku, a pozniej odgrzejesz:
      - schab w marynacie z czosnku, imbiru, miodu, octu jablkowego i oliwy
      - karkowka z jakims sosem
      - kurczak po meksykansku ( nozki z kurczaka w sosie ) tylko ze do tego makaron
      we wstazkach
      - medaliony z indyka pod szpinakiem z gorgonzola

      do schabu super dodatkiem jest kasza peczak z koperkiem i odrobina masla

      warzywa: buraczki, cukinia, surowka z marchewki

      deser: po takim objedzie sugerowalabym owoce, lekkie ciasto ucierane, na
      maslance z owocami. (szybko sie robi i w jednej misce)
      • truscaveczka Re: obiad zaręczynowy 05.08.10, 10:43
        Nie żebym się czepiała, ale już widzę tych tradycjonalistów, którzy
        w ogóle próbują takich potraw...
    • krzysztofsf Re: Rodzice tradycyjni - wiec dac duzo WODKI 30.07.10, 19:36
      Nie jest to regula, jesli chodzi o wodke.
    • akle2 Re: obiad zaręczynowy 30.07.10, 21:51
      A czemu po prostu nie zaprosisz ich do restauracji??? Naprawdę chce Ci się z tym
      wszystkim p.......? Czy chodzi o to, żeby się popisać?
      Bez obrazy oczywiście, tak tylko się zastanawiam.


      -------------
      Zwycięzca bierze wszystko.
    • akle2 Re: obiad zaręczynowy 31.07.10, 11:29
      ... co nie znaczy, że nie można jeszcze tego odkręcić, zanim będzie za późno,
      hihi :)
      Taaa, z tą czerniną to niegłupie

      -----
      Zwycięzca bierze wszystko.
    • jasna0ster Re: obiad zaręczynowy 31.07.10, 11:30
      a ja dałabym na taki obiad cos innego, ciekawego i nie ciężkiego
      np makaron spaghetti ze sosem ze szpinaku , czosnki iśmietany, do tego lekka
      sałatkę, czerwone wino wytrawne Ciekawe i niebanalne jak kotlet schabowy
      a na deser: ptasie mleczko z owocami do tego gałeczka lodów, bita śmietaną
      okraszone( może być ta w sprayu)
      • mhr-cs Re: obiad zaręczynowy 31.07.10, 13:37
        jasna0ster napisała:


        > a ja dałabym na taki obiad cos innego, ciekawego i nie ciężkiego
        > np makaron spaghetti ze sosem ze szpinaku , czosnki iśmietany, do
        tego lekka
        > sałatkę, czerwone wino wytrawne Ciekawe i niebanalne jak kotlet
        schabowy
        > a na deser: ptasie mleczko z owocami do tego gałeczka lodów, bita
        śmietaną
        > okraszone( może być ta w sprayu)

        to napewno zalezy od kraju
        w ktorym sie zyje,
        jrgo tradycji,kultury

        "Ciekawe i niebanalne jak kotlet schabowy"

        o ile wiem makarony
        sa jedzone czesciej
        jak schabowe,
        osobiscie wolalabym
        wspanialego schaboszczaka
        (rozne wersje),
        jak codzienne spaghetti,

      • Gość: ja Re: obiad zaręczynowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.10, 17:02
        Pisze się z sosem a nie ze sosem.

        I po drugie radzę czytać co pisze autorka. Ma być tradycyjnie. A
        szpinak jest dość "spornym warzywem". Więcej chyba nie lubi niż lubi.
      • rudyocicat Re: obiad zaręczynowy 04.08.10, 15:20
        mimo iż sama uwielbiam szpinak, nie szłabym w tym kierunku... osobiście nie znam
        nikogo w wieku moich rodziców kto lubi szpinak... dla moich to jest wspomnienie
        peerelu i nie jest to wspomnienie sentymentalne...
    • Gość: asia Re: obiad zaręczynowy IP: 194.169.228.* 31.07.10, 19:22
      Skoro coś nietrudnego ale innego i niecodziennego to polecam zrobić
      brokuły pod beszamelem. Podać zamiast sałatki, surówki, lub do
      wyboru, w naczyniu żaroodopornym ładnie prezentują się na stole i są
      na prawde łatwe do przygotowania - tylko że się je zapieka. Myślę,
      że da się je odgrzać w mikrofali chociaż sama nie próbowałam. W
      necie jest wiele przepisów ale podaję link do tego z którego ja
      korzystam i jestem zadowolona :)
      www.wielkiezarcie.com/recipe14642.html
      Mi przygotowanie zajmuje ok 30 minut wraz z zapiekaniem - robie to
      krócej niż jest w przepisie i z termoobiegiem.
      Pozdrawiam :)
    • lee-aa Re: obiad zaręczynowy 01.08.10, 22:52
      Przyznaję się bez bicia, że nie czytam całego wątku :)

      Obiady zaręczynowe przeżywałam dwa razy - za pierwszym razem
      postawiłam na wymyślne awokado faszerowane krewetkami na przystawkę,
      roladki z łososia i domowe trufle - do bani. Urobiłam się po sygnety
      i tyle.
      Jakoże pierwsze małżeństwo było przerostem formy nad treścią, po w
      miarę bezbolesnym rozwodzie przyszło mi zmierzyć się z obiadem
      zaręczynowym numer dwa.

      Tym razem postawiłam na dania proste i sprawdzone. Postawiłam na
      jakość - karkówka i filet z indyka zamarynowane i upieczone, do
      tego łódeczki ziemniaczane i swojska WZetka.
      Mięso kupiliśmy na bazarku od zaprzyjaźnionego 'chłopa', WZ-etka
      była nasączona domową wiśniówką, przełożna domowymi konfiturami i
      polana roztopioną czekoladą 70%.

      Moja rada - zrób coś, co lubisz, użyj składników najwyższej jakości.
      Jest lato - może zamiast tradycyjnego obiadu - pikink w parku,
      grill na za miastem?


    • Gość: nak Schab inaczej IP: 80.50.234.* 04.08.10, 13:09
      fotoprzepis.pl/index.php/pieczone-roladki-schabowe/
    • lavinka Re: obiad zaręczynowy 04.08.10, 14:48
      Też mam taką kuchenkę. Na jeden palnik wstawiasz duży gar z
      rosołem/pomidorówką/barszczem - co umiesz a na drugiej ziemniaki. Mam
      nadzieję,że masz mikrofalę - schabowe podgrzeją się od razu, choć
      jeśli masz dostęp do piekarnika sugerowałabym pieczoną polędwicę lub
      wołowinę w ziołach.
      Na dodatek w pierwszej lepszej garmażerce kupujesz gotowe krokiety
      lub pierogi a jeśli chodzi o coś ekstra to mizeria będzie w sam raz.
      Oraz koniecznie zsiadłe mleko, jak nie znajdziesz - kefir.
      Kompot śliwkowy i sernik na deser. Powinni być zachwyceni :)
    • rudyocicat Re: obiad zaręczynowy 04.08.10, 15:25
      gvalchca jak Cię teściowa ma lubić to bez względu na danie będzie darzyć
      sympatią:) zrób coś co robisz dobrze, będziesz się czuła pewnie i koniecznie
      niech coś pomoże narzeczony, ale nie za dużo coby teściowej nie drażnić:) - taki
      żart jakby co:)

    • Gość: Joana_DWR Re: obiad zaręczynowy IP: 79.139.97.* 04.08.10, 15:27
      Ja polecam zupy-kremy. Np. kalafiorową lub brokułową. Z grzankami lub groszkiem
      ptysiowym (groszek do kupienia, grzanki można zrobić wcześniej) ewentualnie
      udekorowane kleksem ze śmietany, który może być fantazyjnie rozmazany we wzorki
      (można znaleźć w internecie).
      Zupy są banalnie proste i szybkie, a efektowne.
      Robię je zazwyczaj na rosołkach w kostkach (szybko i tanio a i tak nikt się nie
      zorientuje), do których wrzucam grube kawałki brokuła i ziemniaczków (do
      zagęszczenia). Na koniec trzeba zmiksować blenderem. Można dodać ser topiony.
      Całość wygląda niebanalnie a jest właśnie banalnie proste co przy 'większych'
      okazjach ma ogromne znaczenie.
      Pozdrawiam,
      Joanna
      • Gość: lavinka z nielogu Re: obiad zaręczynowy IP: *.warszawa.mm.pl 04.08.10, 18:43
        Tylko "tradycyjna" teściowa może wykpić zupę krem jako dziwoląg. Ja bym
        obstawiała ten rosół jednak. Ale lepiej z wołowiny niż z kury. Pół dnia
        pichcenia, ale za to na długo starczy :)
    • diablica.diablica Re: obiad zaręczynowy 05.08.10, 08:45
      Witam,

      Moi teście jak i rodzice również lubią kuchnię tradycyjną. Kiedy
      wpadają do nas na obiad zawsze robie po dwa "drugie" dania. Na
      początek oczywiście zupa - zazwyczaj rosół, a na drugie jest
      schabowy/pierś z kurczaka/ kurczak pieczony/ karkówka pieczona z
      zmiemniakami i surówka - często dwoma do wyboru, oraz jakieś inne
      danie, np. carbonara. Pamiętam jak pierwszy raz postawiłam na stole
      właśnie taki zestaw i na początku miny były średnie, ale makaron
      został szybko pochłonięty :)
      I jeszcze jedno, ktoś napisał, żeby odgrzać schabowego w
      mikrofali...jak dla mnie nie ma nic gorszego, od odgrzewanego
      schabowego w ten sposób!
      • truscaveczka Re: obiad zaręczynowy 05.08.10, 10:49
        Powiedz to mojej córce, która nie zje schabowego z patelni, póki go
        nie uparuję w garnuszku ;)

        Ja bym podała zupę z selera z grzankami, pyszna jest :)
        Do tego rybę po grecku na ciepło plus ziemniaki i mizeria albo
        inna, kontrastowo chłodna surówka.
        Na deser melbę. I już.

        No dobra, to są potrawy, które zadziałały przy moich
        ultrakonserwatywnych żywieniowo teściach. Taki typ, co kotleta z
        kurczaka ziołami doprawionego nie zjedzą, bo ma być goły :/
        • Gość: x uparowany w garnuszku to nie to samo IP: *.unitymediagroup.de 05.08.10, 12:15
          co podgrzany w mikrofali. Z mikrofali wyjdzie deska do krojenia chleba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka