Dodaj do ulubionych

galabki po amerykansku-slowacku;))

21.08.10, 19:24
tak, jak je zapamietala od swej matki.

Dosc ciekawy przepis , wiec podaje.
1. ryz namoczyc w cieplej wodzie 1-2 godziny.
2. Sporo poszatkowanej drobno cebuli + czosnku posmazyc na lekko zloty kolor.
3. Odsaczony surowy ryz dokladnie zmieszac z surowym miesem i cebula z
czosnkiem.
4. Owinac zmiekczonymi lisciem kapusty. Ukladac w brytfanie.
5. Poobtykac wokol i miedzy golabkami lekko podsmazona kielbasa.
6. Obsypac kiszona kapusta.
7. Zalac sokiem pomidorowym.
8. Wypiekac ok. 1.5 godziny w temperaturze ~200*C.



Czy ktos slyszal o takim wariancie?

Obserwuj wątek
    • pinkink3 'golubki' 21.08.10, 19:35

      Przestawialam tekst i najwazniejsze mi wylecialo.
      Przepis pochodzi od Sonyi, pisarki i Amerykanki, ktorej rodzice przybyli do USA ze Slowacji, a dokladniej-z Rutenii, czyli ukrainskiej czesci Slowacji.

      Takie golabki robila jej matka i odtad jest to Sonyi popisowe danie. Bardzo jej sie spodobalo , ze jej 'golubki' znacza to sami co 'pidgeons', poniewaz nie zna jezyka swoich rodzicow.
      Tyle historii przepisu.

      Powtarzam pytanie: czy ktos jadl/ slyszal o takiej wersji?
    • roseanne Re: galabki po amerykansku-slowacku;)) 21.08.10, 20:12
      podobnie, tylko bez kiszonej kapusty robili moi znajmi bulgarzy, mocno
      przyprawione czabrem
      • pinkink3 Re: galabki po bulgarsku? 21.08.10, 23:09
        roseanne napisała:

        > podobnie,tylko bez kiszonej kapusty robili moi znajmi bulgarzy, ...<




        tzn. z surowego ryzu, z kielbasa i pieczone w soku pomidorowym?
        • roseanne Re: galabki po bulgarsku? 21.08.10, 23:52
          tak, osobno poszatkowana reszta kapusty tez byla, ale kwaskowy posmak
          zdecydowanie pomidorowy
          • pinkink3 Re: golabki po bulgarsku? 22.08.10, 02:55
            Dziekuje, Roseanne
    • bagatella Re: galabki po amerykansku-slowacku;)) 21.08.10, 22:12
      Wydaje mi sie, ze sa to holubki po wegiersku, nawet kiedys Maklowicz o
      nich ladnie opowiadal:)
      Robilam tzn zaadoptowalam przepis do moich warunkow i musze sie
      przyznac, ze z kapusta kiszona jako dodatek wyszly super dobre, aha i
      jeszcze skwareczki byly w farszu:)
      • marbor1 Re: galabki po amerykansku-slowacku;)) 21.08.10, 22:53
        Znalazłam coś takiego z kuchni węgierskiej:
        www.budapeszt.infinity.waw.pl/joomla/index.php?option=com_content&task=view&id=86&Itemid=94
        • marbor1 Re: galabki po amerykansku-slowacku;)) 21.08.10, 22:56
          Kurza stopa zły link dałam. Teraz będzie dobry.
          www.budapeszt.infinity.waw.pl/joomla/index.php?option=com_content&task=view&id=134&Itemid=91
          • pinkink3 do marbor 21.08.10, 23:29
            marbor1 napisała:

            > Kurza stopa zły link dałam.<<

            Wlasnie tak sie lekko zdziwilam na te golabki z papryki;))

            Ale te wlasciwe wegierskie brzmia jak muzyka! Cudne.
            Widze, ze proporcje ryzu do miesa sa z korzyscia dla tego ostatniego, poza tym ryz jest wczesniej gotowany. Tak chyba bezpieczniej;)
            No i ta smietana! Boskie.

            Ze wzgledu na moja niechec do czerwonego jedzenia [ poza swiezymi owocami i warzywami] ta wersja do mnie bardziej mowi.

            W blizej niesprecyzowanym czasie wyprobuje.
            Dzieki.
      • pinkink3 galabki powegiersku? 21.08.10, 23:17

        Skwareczki sa pycha, ale Sonya bardzo uwaza na to, co je i nawet podsmazona
        kielbase odsaczala z tluszczu na papierowym reczniku. Ale kto wie, moze jej mama
        tez skwarek dodawala?

        Czy Wegrzy, wg pana M., takze nie gotuja wczesniej ryzu ?

        Bardzo to wszystko ciekawe, co to w tej monarchii austro-wegierskiej z
        golabkami wyprawiano.
        • Gość: en Re: galabki powegiersku? IP: *.chello.pl 21.08.10, 23:50
          Sasiadka moja, rodem z okolic Tomaszowa Lubelskiego, robi golabki w lisciach
          kapusty kiszonej w calosci - przywozi takowa od rodziny. Gdy nie ma, robi ze
          zwyklej, ale dodaje kiszona luzem, z sokiem. U niej w domu jada sie golabki bez
          sosu, takie suche, z pieca chlebowego, polane stopiona slonina ze skwarkami. A,
          do srodka ryz sparzony tylko, nie gotowany, no i mieso. Troche podobne do tych
          slowacko-ukrainsko-amerykanskich.
          • pinkink3 mnostwo pytan do en 22.08.10, 00:06

            Fajne, en.))
            A ten ryz nie jest twardy?
            Od czego pecznieje? Od soku spod kiszonej kapusty?
            Czy mieso tez jest surowe?
            I jak dlugo trzeba je wypiekac?


            W moim domu rodzinnym tez sie jadalo golabki bez sosu, tylko ze skwareczkami
            albo z maslem, jak kto mial dlugie zeby na skwarki.
            • Gość: en Re: mnostwo pytan do en IP: *.chello.pl 22.08.10, 00:30
              Sasiadka wyjechala na wakacje, jak wroci, to ja wypytam. Nie robilam takich
              golabkow, tylko jadlam, no i pytalam, jak sie robi. Dlugo sie je piecze, i chyba
              jeszcze podlewa woda (o ile pamietam), wiec surowe nie sa.
              • pinkink3 dzieki 22.08.10, 02:53

                Dzieki.
                Wiec woda jednak trzeba podlac...
                Tak myslalam.

                • Gość: Inka Re: dzieki IP: *.icpnet.pl 23.08.10, 18:12
                  Co prawda robię w słodkiej (zrobiłam raz w kiszonej ale bardzo mocno źle
                  wyszły...*) ale też używam surowego ryżu.
                  Ryż się ugotuje podczas duszenia gołąbków a dodatkowo zagęści sos.

                  *mięso w gołąbkach otoczone kiszoną kapustą zrobiło się strasznie kwaśne i
                  niejadalne. Jeden z niewielu razy kiedy wyrzuciłam jedzenie ale do tego nikt się
                  nie chciał zmusić. :(
                  • Gość: dorotkah Re: dzieki IP: *.hsd1.il.comcast.net 24.08.10, 08:21
                    A mieso jakie, wolowe?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka