Dodaj do ulubionych

Serek śmierdzielek ;)

26.03.04, 10:41
Robi się go z twarogu, który musi trochę poleżeć.
No i to jest cała moja wiedza na ten temat. mógłby mnie ktoś oświecić jak
dokładnie się go robi ?
Obserwuj wątek
    • brunosch Re: Serek śmierdzielek ;) 26.03.04, 10:49
      Tłusty biały ser trzeba pokruszyć, przykryć gazą i odstawić na kilka dni do
      zgliwienia - tzn ma być żółtawy, lepki i mieć "charakterystyczny" zapach. To
      trwa 3 - 4 dni. Jak już, to na patelni rozgrzej trochę masła i smaż stale
      mieszając. Klasyczna wersja mówi o dodaniu kminku, ale można poeksperymentować
      z ziołami. Jak już będzie jednolity, bez grudek, to znaczy, że koniec smażenia.
      Niektórzy dodają jajko, ale wtedy jest twardszy i da się kroić nożem. Bez tego -
      raczej miękki, lejący.
    • marghot Re: Serek śmierdzielek ;) 26.03.04, 10:51
      do twarogu dodajesz nieco soku z cytryny i zosatwiasz do momentu gdy bedzie
      smierdzielem (ok. 3 dni)
      nastnie dodajesz 1-2 tka, kminek i smaysz, do uzyskania jednolitej konsystencji.
      przelweasz do naczynia i zostawiasz do stezenia.
      • ka2 Re: Serek śmierdzielek ;) 26.03.04, 10:59
        bardzo Wam dziękuję :)
        lecę po twaróg. najgorsze te trzy dni oczekiwania, chyba się zaślinię ;)
        • brunosch Re: Serek śmierdzielek ;) 26.03.04, 11:04
          Powodzeniażyczę.
          Uważam jednak, że choc pyszny, to jednak należy robić go raczej latem, bo
          pojemnik z serem można wtedy trzymać na balkonie. ;)
          • lunatica święte słowa i ... 26.03.04, 11:33
            latem, przede wszystkim latem. my mamy w zwyczaju robić zgliwiały bundz, oj
            powiem wam mógłby służyć jako broń biologiczna, oj mółby :-) jedynym ratunkiem
            wtedy jest balkon, lub ogród :-)
            • brunosch Re: święte słowa i ... 26.03.04, 11:40
              Raz jeden odważyłem się nastawić ser zimą, w mieszkaniu (kaloryfery grzały) -
              nie wiem, czy po raz drugi się odważę... W kuchni leciało takim fetorem, że
              ruszyliśmy w poszukiwaniu padliny (mysz - samobójca, kawałek mięsa spadły za
              lodówkę...) Po starannym wysprzątaniu kuchni, wzrok nasz przykuł garnuszek z
              gliwiakiem. To on tak cuchnął. Ale trzeba przyznać, że smród oznajmił pełną
              dojrzałość sera do smażenia
              • ka2 Re: święte słowa i ... 26.03.04, 11:47
                ale ja to dokładnie przekombinowałam :)
                wyjeżdżamy na uikend.
                a pan w telewizji mówił, że od poniedziałku ma być ciepło, szczególnie u nas na
                południu
                no i kto łakomego przegada ;)
                • brunosch ale nie zapomnij 26.03.04, 11:59
                  zostawić uchylony lufcik :D
    • Gość: rudi Re: Serek śmierdzielek ;) IP: 212.160.118.* 26.03.04, 11:27
      Serek zgliwiały to bardzo stary tradycyjny przepis. Ciekawe czy na przeszkodzie
      do jego wykonania nie staną konserwanty, których obecność podejrzewam również w
      białych serach ze sklepu. Skoro dziś bywa trudno zrobić zsiadłe mleko.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka