Dodaj do ulubionych

Makaron _1

26.03.04, 21:40
zgodnie z prośbą, w tytule po prostu makaron

Tak dla odmiany
sałatka z makaronu i łososia

W dużej mierze opiera sie na podawanym czesto prostym makaronie z łososiem na
ciepło, ale to jednak sałatka

Potrzeba
łososia (10 dag)
2 jaja ugotowane na twardo
250 dag makaronu - świderki
natka pietruchy
koper
3 łyżki śmietany
2 łyżki soku z cytryny
obficie pieprzu i soli.


No właściwie przepisu nie ma co podawć, po składnikach widać co trzeba
zrobić. Ale dla przyzwoitości: makaron ugotować i zostawić do wystygnięcia.
Jajo drobniutko pokroić wsypać do chłodnego makaronu, do tego poszatkowany
koper i pocięty w kawałki łosoś.
Ze śmietany, soku z cytryny, pieprzu i soli zrobić sos.
Wymieszać z makaronem, posypać obficie natką z pietruszki
Obserwuj wątek
    • hania55 Re: Makaron _1 26.03.04, 21:42
      Ha, właśnie w Twoim wątku o kurczaku w cydrze, czyli wznoszeniu się na wyżyny
      kulinarne, napisałam o zaimprowizowanym a vista spaghetti z cytrynowymi
      krewetkami. Na drugi raz dodam jeszcze może otartą skórkę z cytryny. I ze 2
      łyżki białego wina.
      • giezik Re: Makaron _1 26.03.04, 21:44
        te krewetki małe sa niezłe z cebulą jabłkiem i śmietaną, ale mimo wszystko żal,
        że w Polsce te duże są dość drogie (choć zamrożone w całości wcale nie - i
        pyszniutkie z grila)
        • hania55 Re: Makaron _1 26.03.04, 21:51
          A spróbuj kiedyś te duże krewetki po obraniu zamarynować (wystarczy max pół
          godziny) z imbirem (świeżym), czosnkiem i odrobiną sosu sojowego. Później
          wrzucić na bardzo rozgrzaną oliwę i smażyć około 2 minut. Podawać zaraz,
          najlepiej na rozgrzanych kamionkowych czy innych żaroodpornych naczyniach. Oj,
          jakie to dobre.... Takie kulinarne szaleństwo na specjalną okazję :-)

          PS. Gdybym miała na coś namówić mojego męża, jako środek perswazji bezbłędnie
          mogłabym użyć tak przyrządzone krewetki ;-)
          • giezik Re: Makaron _1 26.03.04, 21:57
            > PS. Gdybym miała na coś namówić mojego męża, jako środek perswazji bezbłędnie
            > mogłabym użyć tak przyrządzone krewetki ;-)


            ;), ja po kurczaku w cydrze usłyszałem, od małżonki że to jeden z lepszych
            afrodyzjaków
            • xkropka Re: Makaron _1 26.03.04, 22:12
              No coż, najwyraźniej to zależy albo od spożywających, albo od przyrządzającego -
              moi goscie zeznają, że po powrocie do domu po prostu padli (ale skończylismy w
              okolicach 23...)
              • Gość: Marghe_72 Re: Makaron _1 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.03.04, 22:18
                No to wpisujemy:)

                Skoro krewetki:

                150 g krewetek w zalewie (mrożone też moga być)
                1 spora cukinia lub 2 nieduze
                Makaron np. penne
                kieliszek białego wina
                oliwa
                czosnek - 2 - 3 ząbki
                sól
                1 papryczka chilli
                ew. parmezan

                Krewetki mrożone rozmrozic, lrewetki z zalewy osączyć.
                Czosnek zmiażdzyć lub wycisnąc przez praskę.
                Cukinie pokroić w drobną kostkę (razem ze skórą)

                Makaron gotoewać w osolonej wodzie.

                Na patelnie wlac oliwę, wrzucić czosnek ipapryczkę chilli. Posdmażyć krótko.
                Dodac krewetki. Podlać winem. Odparowac. Dodac cukinię, obsmażyć.Doprawić.
                Ugotowany makaron wrzucić na patelnię z sosem. Dokładnie wymieszać . Jeść:)
                • hania55 Re: Makaron _1 26.03.04, 22:21
                  Sos z krewetek i cukinii robię odrobinkę inaczej, tzn. nie dodaję papryczki
                  chilli, najpierw na oliwę wrzucam cukinię pokrojoną w słupki, później czosnek,
                  później krewetki, później białe wino, posiekany koperek, a na koniec zalewam
                  śmietaną. Wszystko razem duszę, a na koniec dodaję makaron. Parmezanu już nie
                  dodaję, bo jakoś mi nie podchodzi do śmietanowego sosu.
          • Gość: senin Re: Makaron _1 IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 27.03.04, 18:21
            za darmo zdradze wam sekret:

            duze krewetki o obraniu iwyjeciu przewodu pokarmowego plukac nalezy przez
            dziesiec minut pod BIEZACA zimna woda. Potem wstawic do lodowki zalane woda z
            odrobina soli na godzine.

            to byla czesc sekretna, dalej juz dosc standardowo:

            po wyjeciu dobrze odsaczyc i - mozna zamarynowac (w czosnku imbirze, jak
            proponujesz) albo wymieszac w odrobinie bialka i skrobi
            kukurydzanej/ziemniaczanej.


            Smazyc w sporej ilosci bardzo goracego oleju przez 0k 30-40 sekund.
            Wyjac z oleju.
            Plukanie, lodowka i bialko ze skrobia, oraz bardzo krotkie gotowanie powoduja
            efekt "krysztalowej" chrupkosci i dlatego chyba nazywaja sie takie
            krewetki "crystal prawns".


            Olej odlac, przyrzadzic sos - (moze byc :czosnek, imbir (SWIEZY)
            szczypiorek/szalotka, sos sojowy, wino ryzowe (opcjonalnie)cukier, chilli, i
            moze jakies warzywo(najlepiej straczki zielonego mlodego groszku, albo pak czoy)

            z ryzem wspaniale

            • hania55 Re: Makaron _1 27.03.04, 18:50
              Dzięki za rady!
              • Gość: senin Re: Makaron _1 IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 27.03.04, 20:05
                mam nadzieje, ze nie nieproszone..;)
                • hania55 Re: Makaron _1 28.03.04, 16:44
                  Gość portalu: senin napisał(a):

                  > mam nadzieje, ze nie nieproszone..;)

                  No co Ty :-)
                  • Gość: senin Re: Makaron _1 IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 28.03.04, 22:10
                    no to doloze ci jeszcze jedno moje odkrycie:

                    Jak piszecie, krewetki sa bardzo drogie wPolsce. Proponuje wiec wykorzystac
                    rowniez skorupki po obranu (wspominalam juz kiedys ze kupowanie tych duzych
                    krewetek bez skorupki mija sie z celem, bo roznica w smaku ogromna - na
                    niekorzysc, oczywiscie)
                    No ale do rzeczy: skorupki z glowami i wszystkim porzadnie wyplukac i gotowac w
                    niewielkiej ilosci wody przez jakies pol godziny. Z dodatkiem kostki
                    rosolowej/vegety/ czy wloszczyzny oraz czosnku i swiezego imbiru.
                    sprobowac. Jesli smak nie zachwyci, to podniebienie chyba drewniane (ups! sorry)
                    Na tym rosole mozna wszelkie zupy przyrzadzac , dodawac do sosow..

                    dodanie trawy cytrynowej uwypukli smak (zalecane z tym, ze niekoniecznie)

                    Teraz mozna zabawic sie w przyrzadzanie zupy:
                    dodac np. chili, sok (i skorka) z cytryny ,troche zielonych warzywek, polac tym
                    ugotowany makaron (nitki lub ryzowy) i mamy lekka dietetyczna zupke w stylu
                    chinskim.

                    Dodac jeszcze mleka kokosowego no i moze pomidora i znajdziemy sie smakowo w
                    Tajlandii jakiejs czy w Malezji. Dosalac sosem rybnym. Pasuja do tego kielki
                    mung i szalotka i grzyby (nawet pieczarki), nie mowiac juz o kasztanach wodnych
                    czy orzeszkach ziemnych.

                    Lepiej jednak nie mieszac zbyt wielu skladnikow elegancja lezy w prostocie

                    Zdecydowanie posypac zielona koledra!!! Koniecznie! choc i bez tego swietna
                    zupka

                    Mozna dodac owocow morza, lub drobno pokrojone i lekko obsmazone mieso kurze
                    lub wieprzowe (smazyc po uprzednim oproszeniu maka)

                    Uff! ale sie naradzilam...

                    Smacznego
                    • hania55 Re: Makaron _1 29.03.04, 09:51
                      Świetny pomysł z wykorzystaniem tych skorupek i główek, bo zawsze tego mnóstwo
                      zostaje. Dzięki za inspirację :-)
                    • Gość: szyszka wywar z krewetek I CO DO TEGO?? IP: 80.51.220.* 19.04.04, 13:59
                      No... zrobiłam ten wywar z pancerzyków (+czosnek +śwIeŻy imbir). Potwornie
                      śmierdzi :-/ Ale co dalej. Jeszcze NIGDY nie robiłam zupy. A uwielbiam je jeść.
                      Nie wiem, jak długo gotują się warzywa. Co mam wrzucić? Pęczek włoszyczyzny?
                      Senin: zielone warzywka... A dokłądnie? Bardzo poproszę o łopatologiczny
                      przepis na uzupełnienie wywaru z krewetek. Rany!!! Czuję się taka bezradna:-/
                      • Gość: senin Re: wywar z krewetek I CO DO TEGO?? IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 19.04.04, 14:38
                        czy dodalas sol/vegete (ja dodaje wegete,zastepuje to caly kram z wywarem z
                        wloszczyzny)



                        Jeslijuz masz wywar to dodaj:, sok z cytryny (calej), dodaj sos rybny. chilli,
                        koniecznie.
                        Warzywa trzeba gotowac krociutko. Mowiac warzywa mam na mysli zielona cebulke
                        dymke/szalotke, pak choy/kapista pekinska/kapusta, fasolka
                        szparagowa/brokuly/groszek zielony (mlodziutkie straczki), troszke marchewki
                        tez nie zaszkodzi. Pokroj to wszystko "na gryza" tzn. kawalki powinny byc spore
                        i gotuj nie dluzej niz przez 3 minuty. Dorzucic mozna pare krewetek lub drobne
                        kawalki piersi z kurczaka. Na koniec dodac kielki z fasolki mung.

                        mozna wlac mleko kokosowe(wtedy wskazany bylby pomidor)

                        Zalac tym makaron(ugotowany uprzednio)

                        ale:...jesli:
                        >Potwornie śmierdzi :-/

                        to: albo krewetki nieswieze, lbo ty jeszcze nie dojrzalas do wschodnich
                        przysmakow (nie ma w tym elementu oceny, bron Boze)

                        Powodzenia, i nie stresuj sie...w ostatecznym przypadku uzyj tego wywaru do
                        zupy rybnej ( jak juz okaze sie to zupelna klapa.
                        Przyznaje moje przepisy sa ostatnio dosyc "casual" bo i zainteresowanie tymi
                        wschodnimi klimatami takie sobie....

                        Trzymam kciuki

                        teraz spac juz ide bo na pysk padam.
                        • Gość: szyszka Re: wywar z krewetek I CO DO TEGO?? IP: 80.51.220.* 21.04.04, 19:56
                          To było przeżycie :-)))))))))))))) Chyba faktycznie nie dojrzałam do takich
                          przysmaków :-)))))))))))))))))))))))) Może z czasem... Do tej pory dania
                          wschodnie były tylko ze słoików. Bardzo dziekuję za szybką odpowiedź. Ale się
                          nie zniechęciłam. Będę walczyła dalej. Pozdrawiam.
    • irrcia Re: Jaki łosoś? 13.05.04, 21:30
      Przepis bardzo mi się podoba, mam tylko jedno pytanie: łosoś wędzony,
      marynowana a może ugotowany, pieczony, smażony? Co polecasz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka