marghot
29.03.04, 14:26
ha, ale się popisałam.
robiłam tartę no i skleroza mnie dopadła, nie posoliłam ciasta!!!!
w związku z powyższym było bezsmakowe :( grrr
a jakby tego było mało wyszedł mi zakalec!
co mogłam zrobić nie tak?
ciasto najperw lekko podpiekłam, wyjęłam i nie czekając aż ostygnie
naładowałam nadzienie i zapakowalm z powrotem do piekarnika.
czyzby to wyjęcie spowodowalo zakalec?
jak inaczej zadziałać w wiadomej sprawie?
pozdrawiam