03.04.04, 17:11
Dzisiaj w domu byla botwinka... wiosennie sie zrobilo :). Niestety wszystko
zepsulam sobie na talerzu smietana. Lubie gesta, kwasna, tlusta, taka jak
kiedys mozna bylo dostac w butelkach :).
Chodzi mi o "czysta" sietane, a nie jakis wynalazek z maczka chleba
swietojanskiego, guma guar czy innym cudem.
Czy smietana nie moze byc smietana?!

Jaka kochani kupujecie smietane?

Pzdr,
KaGS.
Obserwuj wątek
    • speni Re: Śmietana 03.04.04, 17:14
      Jedyne co Ci mogę poradzić, to wybrać się na najbliższy bazarek i tam u miłej
      pani z gospodarstwa przywiezioną prawdziwą śmietanę kupić !!
      Ja kupuję Danone Szefa Kuchni
      • wedrowiec2 Re: Śmietana 03.04.04, 17:16
        speni napisała:

        > Ja kupuję Danone Szefa Kuchni


        Ja też - 22%, lub więcej, jeśli jest tak potrzeba.
        • Gość: chris.b Re: Śmietana IP: *.icpnet.pl 03.04.04, 17:24
          ja też...
          • martini_very_bianco Re: Śmietana 03.04.04, 17:28
            i ja...



            16%VOL
            22%VAT
    • Gość: Pichciarz Re: Śmietana IP: *.proxy.aol.com 03.04.04, 17:33
      Piszę zza oceanu więc nie jestem pewien polskiego rynku. Ja zawsze dodaję i do
      zup śmietankę pełną bo się nie warzy. To prawda, że nie kwaśna, ale to można
      skompensować, a smak delikatniejszy i bezpiecznie.
      • Gość: Cynamoon Re: Śmietana IP: *.it / 62.233.189.* 03.04.04, 17:45
        Ja ostatnio zaczelam kupowac smietane robiona w malych mleczarniach lokalnych.
        Mieszkam w Lublinie, wiec sa to oprocz osm lublin, smietany z Piask, Opola,
        Lubartowa...
        W malych, niepozornych opakowaniach, ale znacznie lepsze niz np. Krasnystaw,
        ktora to jest ohydna, plastikowa i bez smaku. Ble...
        Czasem tez szaleje i kupuje 30, ale nie kremowke. Do zupy, miodzio!
        A, i jest tez taka smietana w kwadratowym pojemniczku, takim jak jogurty za
        komuny, nazywa sie wiejska i ma wlasnie smak wiejskiej, takiej z grudkami,
        kwasnej.
        Jest pyszna, ale nie pamietam kto ja robi.
        • kags Re: Śmietana 03.04.04, 18:27
          no wlasnie Szefem Kuchni 22% Danona tak sie dzisiaj zniesmaczylam ;)))
          kiedys chyba byl lepszy i nie zawieral tylu innych skladnikow poza smietana...

          a do zup wlasnie lubie kwasna, jak sie zwazy :)))
          to prawda z tymi malymi mleczarniami. musze sie rozejrzec na Szembeka :)

          • karmilla Re: Śmietana 05.04.04, 09:35
            kags napisała:

            > no wlasnie Szefem Kuchni 22% Danona tak sie dzisiaj zniesmaczylam ;)))
            > kiedys chyba byl lepszy i nie zawieral tylu innych skladnikow poza smietana...
            chyba nie, bo ja to kupilam kiedys raz dwno temu, i przeczytałam skład
            chemiczny (to takie moje zboczenie) i ujrzałam tam mączkę chcleba
            świętejaqńskiego, to sobie dałam spokój. Kupuję różne: Zott, Jogo i jeszcze
            paru mleczarni, które kojarzę bardziej z opakowania jak z nazwy. Ostatnio się u
            nas pojawiła 18% w foliowych torebkach, zasadniczo słodka, później kwaśniejąca,
            idealna do sosów śmietanowch (zanim skwaśnieje). Zasadniczo unikam śmietanek z
            kartoników (chyba że nie da się inaczej).
    • hania55 Re: Śmietana 03.04.04, 18:42
      Każdą, byle nie śmietanę szefa kuchni firmy danone. Do grzybów, sosów, zup -
      18%. Do słodkości - 30-36%.
    • Gość: sz śmietana z nazwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 19:45
      polecam lekture opakowań śmietany .. ach czego tam nie ma!
      mączki chlebów swietojanskich, maczki z kukurydzy, pektyny, guma guar,
      zagestniki ... dramat zupelny, wszystko poza śmietaną !

      wszytsko by było gęste, bo pewnie samo z siebie jużz nie może ...

      latem kupiłem tanio parę litrów prawdziwego mleka
      od rolnika, i mialem przez jakiś czas normalną śmietanę,
      wolałbym iść do sklepu, ale mleczarze u nas słabe, "nie umią"

      • Gość: ada Re: śmietana z nazwy IP: *.olawa.sdi.tpnet.pl 03.04.04, 20:00
        OSM Brzeg rewelasja ,sprzedają w plastikowych kubeczkach i o dźiwo w
        butelkach.Otwarta 18(taką jakość inni uzyskują przy 30%) może stać nawet
        tydzień i nie zgo rzknieje.
    • Gość: Liska Re: Śmietana IP: 81.210.125.* 03.04.04, 20:02
      Ja robię tak:
      jak mam okazję, kupuję w Zdrowej Żywności śmietanę eko, która ma max tydzień
      przydatności do spożycia i jest super, ale trzeba ją szybko zużyć po otwarciu,
      bo kwaśnieje.
      Zwykle korzystam ze śmietany Szefa Kuchni 22 lub 30%, bo te się nigdy nie warzą
      i stoją chwilę po otwarciu (zapewne "dzięki" fantastycznym dodatkom, o których
      wolę nie myśleć"). Zraziłam się niestety do polskiej śmietany - wkurza mnie to,
      że czasem kupię np. 36%, wlewam do zupy, a ona jest kwaśna.
      Zawsze mam też kartonik Łowicza UHT, też tłustego, na tzw. czarną godzinę.
      • martini_very_bianco Re: Śmietana 03.04.04, 20:12
        No bo chyba chodzi o to, że śmietana 36% ma 36% procent tłuszczu, a nie, że
        jest słodsza...? Przestanę tu przychodzić, bo już zupełnie zgłupieję:))). za
        dużo technikaliów:))))))

        16%VOL
        22%VAT
        • Gość: Liska Re: Śmietana IP: 81.210.125.* 03.04.04, 20:20
          Moim zdaniem tłuszczu... Ale zauważyłam, że np. 12% warzy się częściej niż 22%,
          więc "technik spożywczy" by się nam tu mógł wypowiedzieć, o co w tym wszystkim
          chodzi...;-)
    • aremo Re: Śmietana 03.04.04, 20:33
      Kupuję wyłącznie śmietanę lokalnej mleczarni i z trwogą przeczytałam posty
      powyżej. Myślałam że te zagęstniki, dziwne nazwy obecne w większosci serków,
      kefirów, jogurtów nie dotarły do śmietany. Nie wierzę że wszędzie rządzi już
      Danone. U mnie w sklepach nadal króluje (na szczęście ) śmietana lokalnych
      wytwórców. I kefir i taki zakwas jakiego nie powstydziłaby się Babcia.
      Poszukajcie w swoich miastach lokalnych pyszności.
    • Gość: isia10 Re: Śmietana IP: *.bbs.com.pl 03.04.04, 21:22
      używaj śmietany 30%
      • kags Re: Śmietana 03.04.04, 23:44
        nie no, smak smietany nie zalezy tylko od %... to ze, 30%, 22%, 18% czy 36% nie
        ma znaczenia, skoro w skladzie (smietany) jest cos poza smietana ;).
        chyba juz pisalam, ale lubie jak jest gesta, lekko kwasna... i jak sie ZWAZY w
        zupie :)))
        oczywiscie do sosow, to co innego. zazwyczaj leje Łowicz z kartonika.
        niestety "lokalni producenci" w Wawa, to glownie Danon... Kupilam pare razy
        Piatnice (tez o dziwnym skladzie), fe... caly problem, ze lektura "skladu
        smietany" nie przyniosla jeszcze zadnych efektow... nie znalazlam
        nic "czystego".
        • wydra10 Re: Śmietana 04.04.04, 00:17
          Jesli można - w kilku poruszonych tutaj kwestiach
          1. Wydaje mi się, że smak śmietany zależy głównie od tego, czy jest słodka (a
          takie najczęściej bywają 30% i 36%) czy kwaśna bądź zawkwaszana - czytaj do
          zupy, sosów itp.
          2. Najczęściej kupuję Danone, ale inne też i warzy mi się każda, kiedy używam
          jej do zupy ogórkowej. Pomidorowej takoż, a na przykład w krupniku nie. Jutro
          robię ogórkową i w desperacji spróbuję zastosować kremówkę.
          3. A propos kupowania od tzw "baby". W latach 80-tych napatoczył mi się
          narzeczony, który uważał, że pewnych produktów spożywczych nie należy kupować w
          sklepach tzw. uspołecznionych. M. in. twarogu vel białego sera oraz śmietany. I
          miał rację. Twierdził natomiast, że owe produkty znakomite są na bazarze np.
          Różyckiego. I tu racji nie miał, bowiem kupiłam raz tam śmietanę i w rezultacie
          oznajmiłam mu, że mąkę lepiej nabyć gdzieś bliżej i taniej. Bo to, co nazywano
          śmietaną miało i owszem, akuratną konsystencję tzn można było nożem kroić, ale
          tylko i wyłacznie z powodu obfitej ilści dodanej mąki.
          Można było tez po kolorze się domyślić - jakiś taki sinawy bardziej odcień
          miało, czyli mało tłuszczu.
          pzdrw
          W
          • Gość: kags Re: Śmietana IP: *.chello.pl 04.04.04, 11:08
            no wlasnie... na Szembeku od "baby" tez kupilam, kiedys...
            mozna zrobic eksperyment ;), do takiej smietany dolac jodyny, jak zawiera make
            to ciekawie zmienia kolor :)))

            czasem na urlopie kupujemy mleko od "rolnika", niestety jest juz zazwyczaj
            pozbawione smietany. a jak juz jest to ma jakis "dziwny" aromacik ;)))...
            • babeczkaa Re: Śmietana 04.04.04, 15:22
              ja od dawna używam śmietany z firmy Włoszczowa, nie wiem czy znacie? Czy ten
              producent jest znany w innych miastach niż południe Polski?
              • kags Re: Śmietana 04.04.04, 20:29
                w Wawie nie spotkalam :(
    • speni Re: Śmietana 04.04.04, 15:33
      Mimo, że u mnie króluje Danone i Łaciate śmietanki do zup, sosów i ubijania, to
      polecam jeszcze Krasnystaw.
      • wydra10 Re: Śmietana 04.04.04, 23:14
        Zrobiłam jak zapowiedziałam, chociaż odchudzam się permanentnie i dlatego
        stosuję na codzień 12%. Użyłam kremówki 30% do ogórkowej - rewelacja. Nic się
        nie zwarzyło, odebrało trochę kwasoty, bo kupny przecier bardzo kwaśny. Polecam!
        Przypomniało mi się, że Makłowicz często zalecał dodawanie soli do śmietany,
        ale ja nigdy nie zauważyłam ani nie usłyszałam ile tej soli - szczypta,
        łyżeczka? Zresztą do kwaśnych ogórków nawet ziarenko byłoby za dużo.
        Tu nasuwa mi się jeszcze jedna uwaga - zupełnie nie na temat. Denerwują mnie
        programy z Makłowiczem z wielu powodów, ale ostatnio na plan pierwszy wysuwa
        się to, że kamera tak często pokazuje samo jego oblicze zamiast tego, co jest
        na stole czy w garnku albo w toku produkcji. Głowa, tors do połowy a rączki już
        ucięte.
        pzdr
        W
        • karmilla Re: Śmietana 05.04.04, 09:44
          Jak mam kwaśną śmietanę, a nie chcę klusek śmietanowych w zupie czy w sosie, to
          biorę do kubka, dodaję szczyptę soli (najlepiej grubej), a jak to ma być
          potrawa na słodko to cukru, i ucieram, i dopiero tak rozbitą doddaję do
          potrawy... to samo robie z niektórymi jogurtami (np. Bakomy)
          • Gość: nancy Re: Śmietana IP: 193.111.166.* 05.04.04, 10:59
            Śmietana nie zwarzy się, kiedy najpierw rozrobi się ją w kubeczku z paroma
            łyżkami gorącej zupy - wlewa się po jednej łyżce i od razu rozrabia, jak już
            się dobrze rozrobi, to chlup do zupy - i nie ma prawa się zwarzyć. Podobnie z
            sosami.
            • aremo Re: Śmietana 05.04.04, 19:08
              Tak samo robię i się nie warzy. Śmietanę trzeba zahartować:-)
              • wydra10 Re: Śmietana 05.04.04, 22:18
                Przecież od zawsze tak robię! Jak pisałam, problem dotyczy głównie zupy
                ogórkowej, a u mnie jest mocno kwaśna. Może 12% to za mało tłuszczu? Mogę sobie
                hartować i mieszać godzinami, a po wlaniu do zupy okazuje się, że się zwarzyła.
                Nie są to kluchy śmietanowe, tylko niejednorodny roztwór, jakby zawiesina
                drobnych białych cząsteczek.
                pzdr
                W
                • aremo Re: Śmietana 05.04.04, 22:32
                  wydra10 napisała:

                  > Przecież od zawsze tak robię! Jak pisałam, problem dotyczy głównie zupy
                  > ogórkowej, a u mnie jest mocno kwaśna. Może 12% to za mało tłuszczu?


                  Pewnie tak. Ja 12% stosuję do kawy:-)


                  Mogę sobie
                  >
                  > hartować i mieszać godzinami, a po wlaniu do zupy okazuje się, że się
                  zwarzyła.
                  >
                  > Nie są to kluchy śmietanowe, tylko niejednorodny roztwór, jakby zawiesina
                  > drobnych białych cząsteczek.


                  Zdarzyło mi się parę razy gdy nie zahartowałam. Uzywam 18 % lokalnego
                  producenta z Podkarpacia. Pycha i oby produkował nadal nie zniszczony przez
                  Danony.
    • catalinka Re: Śmietana 05.04.04, 22:34
      Ja kupuję miedzy innymi śmietanę 18 % z Włoszczowej. Pisze że bez konserwantów
      i chyba to prawda, bo jest dobra. Pozdrawiam
      Kasia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka