Dodaj do ulubionych

niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie]

25.12.10, 22:52
dwukrotnie usilowalam sie przebic z westfalii do polski w nieomal ostatniej chwili przed wigilia, niestety aura wygrala z tutejszy transportem :(
coz bylo robic, zostalam - na dodatek do jutra jako slomiana wdowa. bez ceregieli zostalam jednak zaadoptowana przez tutejszych znajomych, przez co mam po raz pierwszy od czasu kiedy tu zamieszkalam okazje przyjrzec sie niemieckim swiatecznym obyczajom kulinarnym na zywo.
i wiecie co? alez oni maja fajnie!
w wigilie nie ma w niemczech ogolnonarodowej tradycji, przewazaja jednak dwa warianty kulinarne: albo jakies mega wypasione luksusowe menü np z dziczyzna, albo... salatka kartoflana i parowki.
ta salatke i parowki tlumaczy sie tym, ze gospodynie domowe, ktore napracowaly sie na swieta robiac zakupy, gotujac na nastepne dwa dni i sprzatajac nalezy w ten dzien odciazyc i skoncentrowac sie na byciu razem z rodzina.
wlasnie w takim domu bylam wczoraj. saltka ziemniaczana wlasnej roboty, niezla zreszta, z dressingiem z oleju, octu winnego i mocnego bulionu, parowki od rzeznika. parowki w niemczech nie ciesza sie tak zla slawa jak w polsce btw. na deser resztka ciasteczek adwentowych wlasnej produkcji i tzw " weihnachtsstollen" (nie mam pojecia jak toto sie po polsku nazywa, w niemczech slynie z ich wypieku drezno) z cukierni, kawa, herbata. alkoholu nikt nie pil.
i juz. przyjemna atmosfera, zadnych stresow w kuchni, przeladowanych stolow i zoladkow itp itd. po 22giej dziadek pani domu udal sie do knajpy na grzanca z kumplami z ktorymi gra w karty, rodzice poszli do domu po drodze zahaczajac o przyjaciol, a srednie i mlodsze pokolenie udalo sie do klubu w celach bardziej towarzyskich niz tanecznych.
dzisiaj wlasnie wrocilam po swiatecznej obiado - kolacji. tym razem tradycyjna pieczona ges, knedle z surowych ziemniakow z turyngii ("ciasto" kupuje sie gotowe i formuje samemu knedle po czym gotuje) i czerwona kapusta (mrozonka firmy igloo - zupelnie ok). na deser marcepanowy tort zamowiony w cukierni - bardzo dobry. i koniec. i znowu zrelaksowana pani domu, najedzeni goscie - pomimu braku dziesieciu przekasek i tylez samo ciast na deser. bez stresow w kuchni i z mnostwem czasu dla rodziny i przyjaciol.
a jutro wszyscy idziemy do restauracji, gdzie kazdy wybierze sobie to na co ma ochote z karty przygotowanej na swieta. robi to tradycyjnie wiekszosc niemcow. niektorzy ida z rodzinami w wigilie (wtedy nie wstystkie restauracje sa czynne), inni w pierwszy, wiekszosc wlasnie w drugi dzien swiat.
oczywiscie miejsca trzeba rezerwowac na dlugo przedtem.
mozliwe, ze opisane wszystko nie robi takiego wrazenia, ale to tutejsze dosc luzackie podejscie do kulinarnego aspektu obchodow swiat bozego narodzenia baaardzo mi sie podoba.
Obserwuj wątek
    • znana.jako.ggigus Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 25.12.10, 23:15
      mi tez!
      a Stollen po polsku:
      pl.wikipedia.org/wiki/Kerststol
      (nigdy w zyciu nie slyszalam o Kerstol)
      • mhr-cs Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 26.12.10, 08:18
        znana.jako.ggigus napisała:

        > mi tez!
        > a Stollen po polsku:
        > pl.wikipedia.org/wiki/Kerststol
        > (nigdy w zyciu nie slyszalam o Kerstol

        jak tu przyjechalam
        to mi byl ten wypiek(?)
        ludzie piekli sami ,albo kupowali
        mozna go miesiacami przechowywac,
        po 3latach sprobowalam sama
        duzo pracy no i ta ilosc dodatkow,
        wie zawsze kupujemy,jest wspanialy
        osoby tradycyjne ze swoim przepisem
        robia jak zwykle same
        jada nawet do duzej piekarni go piec
        bo maja kilka blaszek,
        jadam zadko,bo po slodyczy
        mam apetyt na cos konkretnego
        np.prawdziwego rolmopsa
        ktorego znowu tutaj nie znaja,


        • Gość: Gosc987 Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] IP: *.pools.arcor-ip.net 26.12.10, 10:34
          mhr-cs napisała:
          np.prawdziwego rolmopsa
          > ktorego znowu tutaj nie znaja,
          _______________________________
          Robiłaś kiedyś zakupy w markietach? Z twojej wypowiedzi wynika ze nie robiłaś, bo nie widziałaś rolmopsa w słoikach stojących w chłodniach.
          • mhr-cs Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 26.12.10, 10:51
            Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

            > Robiłaś kiedyś zakupy w markietach? Z twojej wypowiedzi wynika ze nie robiłaś,
            > bo nie widziałaś rolmopsa w słoikach stojących w chłodniach.

            jak tobie tobie smakuja
            to kupuj,
            ja robie sama
          • Gość: x to są ersatz-rolmopsy w słodkiej zalewie! IP: *.unitymediagroup.de 26.12.10, 16:10
            podobnie jak wszystkie inne marynaty, obrzydliwe to słodkości!
            • ania_m66 Re: to są ersatz-rolmopsy w słodkiej zalewie! 27.12.10, 17:46
              ja tam mieszkalam dawno temu rok w szwecji i lubie kompot ze sledzia :)
              najbardziej ten.
      • annajustyna Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 26.12.10, 10:46
        A nie mozna by Stollen jako keks bozonarodzeniowy przetlumaczyc?
    • bene_gesserit Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 25.12.10, 23:28
      My jestesmy Polakami, a od dawien dawna nie chetamy się na święta. Wigilia jest skladkowa, to, co zostanie dzielone jest miedzy chętnych, wiec obiad drugiego dnia w zasadzie jest zrobiony, o ile sie gdzies nie idzie albo nie przyjmuje gosci.

      Mam wrazenie, ze niektorzy po prostu lubią się raz (czy dwa, liczac Wielkanoc) urobic po pachy i usiasc do stolu z męczeńskim wyrazem twarzy oraz dojadac resztki przez poltora tygodnia.
      • znana.jako.ggigus ale jak jeszcze mieszkalam 26.12.10, 00:43
        w Pl., bylam zawsze dziwem dla znajomych - Wigilia, a ja nie jecze, bo w domu tez nie robilsmy spektaklu. Byla to w zasadzie obfita kolacja, bez przejadania sie, b. przyjemna rzecz
        12 potraw - hehe, z ziemniakami gora 8, za to kolo polnocy zawsze usilowalismy namowic psa, zeby powiedzial cos, czy mu sie podoba np.
        A to fakt - niektorzy (niektore raczej) lubia meczenstwo, bycie doceniana itepe.
    • princesswhitewolf Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 25.12.10, 23:36
      Nikt nikomu nie kaze w Polsce przed wigilia dokonywac akrobacji kuchennych stresujac sie wyrabiajac przesadna liczbe potraw (....chyba ze ktos lubi gotowac), ani sie tez jakos przejadac. Nikt nie kaze nikomu sie upijac z okazji swiat. Wszystko zalezy od indywidualnych wyborow. Przygotowanie wigilii nie kosztuje mnie wiecej czasu niz normalnego obiadu niedzielnego gdy mam wiecej czasu: Barszcz, ( uszka gotowe zamrozone mam zawsze), sledzik dla meza bo karpia nie lubi, kapusta z grzybami, salatka jarzynowa. Jakies 2 rodzaje placka. Amen.
    • princesswhitewolf Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 25.12.10, 23:42
      Dodajac i inne tradycje:

      W Anglii gdzie mieszkam istnieja ogolnonarodowe swiateczne potrawy i tradycje } siedza w koronach(3 krolowie) z papieru nawiazujacych do 3 krolow, jedza indyka nadziewany różnymi warzywami, szynki, stilton, mince pie i oczywiscie trzynastoskladnikowy(apostolowie+ Jezus) christmas pudding z brandy oraz zabawa z christmas crakers( rodzaj strzelajacego"jajka niespodzianki")}.

      W USA gdzie mieszkalam sa tez tradycyjne potrawy. A juz to czy ktos sam gotuje i ile czy idzie na swiateczna kolacje do restauracji to wolna wola....( dania bozonarodzeniowe sa podobne do tych ze swieta dziekczynienia: indyk z nadzieniem chlebowym, ciasto dyniowe, pieczony squash z jablkami, sos zurawinowy, obowiazkowe ciasto dyniowe)

      We Francji gdzie czesto bywam faktycznie maja podobnie ja w Polsce wyszukane dania tradycyjne: dinde indyk z kasztanami,( ale gdzieniegdzie wola ges) losos, ostrygi, kaszanka biala, obowiazkowo ciasto rolada Buche de Noel, nalesniki gryczane, te nieszczesne gesie watrobki... no i popijaja to szampanem:)

      • Gość: miu Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] IP: *.fbx.proxad.net 26.12.10, 22:54
        Uscislenie: pasztet z gesich watrobek, czyli legendarne fois gras. Bez fois gras nie ma swiat we Francji! :)))
        • znana.jako.ggigus Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 27.12.10, 12:02
          no to mila wiadomosc dla gesi.
      • felinecaline Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 27.12.10, 13:20
        Gwoli sprostowania: "biala francuska kaszanka" nie ma w sobie grama kaszy, to raczej rodzaj niewedzonej kielbasy z duza zawartoscia maki lub bulki w nadzieniu, ale kaszy - co powtarzam - niet. Z czarna - zreszta tez nie kaszanka a bulczanka (jak slaski zymlokà laczy ja jedynie nazwa "boudin".
        Doskonala w wersji z truflami, "naturalna" dosc mdla.
        • princesswhitewolf Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 27.12.10, 13:38
          "biala francuska kaszanka" nie ma w sobie grama kaszy, to raczej rodzaj niewedzonej kielbasy z duza zawartoscia maki lub bulki w nadzieni

          Prawda. Blizsze to "bulczance" ale tez nie do konca...
          • mhr-cs Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 27.12.10, 15:07
            princesswhitewolf napisała:

            > "biala francuska kaszanka" nie ma w sobie grama kaszy, to raczej rodzaj niew
            > edzonej kielbasy z duza zawartoscia maki lub bulki w nadzieni

            >
            > Prawda. Blizsze to "bulczance" ale tez nie do konca...

            a tak w koncu,znalazles ten koniec?
            • princesswhitewolf Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 27.12.10, 15:57
              koncowki zostawiam Tobie z grzecznosci mhr.
    • Gość: x czerwoną kapustę z jabłkami Igloo IP: *.unitymediagroup.de 25.12.10, 23:51
      zachwalałem wcześniej ;)
    • Gość: Gosc987 Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] IP: *.pools.arcor-ip.net 26.12.10, 01:30
      ania_m66 nie w wszystkich domach w Niemczech świętuje się tak na luzie jak tu opisałaś.
      Jedni wolą podróże, drudzy wolą nowocześnie z sałatką z kartofli i parówkami, do tego towarzystwo w klubie albo restauracji, są jeszcze tacy (większość!) którzy spędzają wigilię i święta w gronie rodzinnym (Weihnachts-Familienfest / Boże Narodzenie - święto rodzinne) przy pieczonej kaczce czy gęsi, czy rybie z furą smakołyków własnoręcznie przyrządzonych, a po wieczerzy pasterka o godzinie 22:00. W tym dniu kościoły są przepełnione ludźmi.
      W Niemczech jest pełna tolerancja jak i akceptacja rożnych form świętowania wszelakiego rodzaju świąt. Tu nie ma tak, że wszyscy świętują na jedną modłę jak w Polsce przy rybie i 12 potrawach.
      • ania_m66 @Gosc987 26.12.10, 11:50
        no przeciez dokldnie o tym pisze :)
      • Gość: pasqda Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] IP: *.adsl.inetia.pl 26.12.10, 15:05
        Tu nie ma tak, że wszyscy świętują na jedną modłę jak w
        > Polsce przy rybie i 12 potrawach.

        Bez przesady z tym na jedną modłę. Z rozmów z rodziną i znajomymi wynika, że jedyną wspólną dla wszystkich potrawą wigilijną są...mandarynki:))
    • Gość: Grisza Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] IP: *.icpnet.pl 26.12.10, 10:22
      Kolejna co nie potrafi świętować...
      Ludzie, czy wy w ogóle gości nie przyjmujecie w domu, że nie potraficie się zorganizować?
      Chcesz łazić w Wigilię po knajpach to łaź. To twój problem, że nie umiesz się zorganizować.

      Nie wiem dlaczego ludziom tak zależy na zobrzydzeniu tej naszej wspaniałej wigilijnej tradycji. Brak zrozumienia dla prawdziwego sensu tych świąt?
      • mhr-cs Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 26.12.10, 10:35
        Gość portalu: Grisza napisał(a):

        > Nie wiem dlaczego ludziom tak zależy na zobrzydzeniu tej naszej wspaniałej wigi
        > lijnej tradycji. Brak zrozumienia dla prawdziwego sensu tych świąt?

        nikt nikomu nic nie obrzydza
        mozliwe
        ze nie idziesz z czasem,
        ale po 40 latach conajmniej
        to warto inaczej ten swiat zobaczyc?
        • Gość: Grisza Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] IP: *.icpnet.pl 26.12.10, 10:42
          Do 40 lat to mi jeszcze daleko ale z naszych świąt nie zrezygnuję, to zawsze jak powrót do najszczęśliwszego dzieciństwa.
          • mhr-cs Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 26.12.10, 10:49
            Gość portalu: Grisza napisał(a):

            > Do 40 lat to mi jeszcze daleko ale z naszych świąt nie zrezygnuję, to zawsze ja
            > k powrót do najszczęśliwszego dzieciństwa.
            no tak mlodzik jestes
            i chcesz swiat przewrocic?
            • Gość: Grisza Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] IP: *.icpnet.pl 26.12.10, 13:40
              Pogodnych parówkowych świąt. :*
              • mhr-cs Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 26.12.10, 13:46
                Gość portalu: Grisza napisał(a):

                > Pogodnych parówkowych świąt. :*

                nie
                u mnie jak zawsze byl i bedzie karp,
              • princesswhitewolf Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 26.12.10, 15:34
                Grisza napisał(a):

                > Pogodnych parówkowych świąt. :*


                Ja parowek na kempingu nawet nie podaje nikomu a co dopiero w swieta..... Wystarczy poczytac z czego wlasciwie robia parowki...
                • ania_m66 Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 26.12.10, 23:30
                  princesswhitewolf napisała:

                  > Grisza napisał(a):
                  >
                  > > Pogodnych parówkowych świąt. :*

                  >
                  > Ja parowek na kempingu nawet nie podaje nikomu a co dopiero w swieta..... Wysta
                  > rczy poczytac z czego wlasciwie robia parowki...

                  no tak, jakby ksiezniczka na kempingu podala parowki, toby jej korona z glowy spadla ;)

                  wygrzebalam z zoltego wora na plastiki opakowanie po parowkach kupionych i skonsumowanych tydzien temu i cytuje za nim:
                  65% wieprzowiny w nawiasie "muskelfleisch" czyli prawdziwego miesa - nie podrobow czy innych odpadow zwierzecych, 10% wedzonego boczku, woda, przyprawy, sol, cukier, konserwanty: kwas askorbinowy (wit c) i azotan sodu (NaNO2), dym i jelita, czyli "skorka".
                  o takich parowkach tu pisze. w niemczech zreszta, jak wyjasnilam wyzej, nie maja one zszarganej opinii :)
                  poza tym je sie je tylko w niektorych domach, ktore taka maja tradycje wigilijna.
                  • linn_linn Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 27.12.10, 09:41
                    To kiepsko: we Wloszech bywaja o zawartosci 83-85% miesa, a i tak sie nimi nie zachwycam.
                  • princesswhitewolf Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 27.12.10, 12:19
                    > no tak, jakby ksiezniczka na kempingu podala parowki, toby jej korona z glowy s
                    > padla ;)
                    Oczywiscie.
                  • marciasek Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 27.12.10, 23:49
                    Oj, o parówkach z boczkiem to nawet nie słyszałam... Tutaj niestety głównym składnikiem parówek są wypełniacze i MOM, a i to najwyżej 50% :(
                    • mhr-cs Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 28.12.10, 04:45
                      marciasek napisała:

                      > Oj, o parówkach z boczkiem to nawet nie słyszałam...

                      o co u ciebie znaczy boczek?
                      to tylko inny gatunek miesa
                      z wieksza iloscia tluszczu
                      ktory jest potrzebny do kielbasek,
                      bo co to za kielbaski by byly
                      bez niego
                      • jagoda85 Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 29.12.10, 15:35
                        Tak tyle,że u nas w Polsce parówki prawie nie zawierają mięsa, tylko mielone kości, skórki, jakieś odpady, i wypełniacze, najczęściej nie mające nic wspólnego z mięsem.
          • znana.jako.ggigus a może by tak z okazji świat 26.12.10, 11:56
            poćwiczyć cnotę tolerancji?
            świętuj, jak chcesz, ale daj prawo innym do własnego spojrzenia na święta.
            wracaj co roku do krainy dzieciństwa (eh, te wspomnienia, są dynamiczne, same w sobie, co roku masz zupełnie inną krainę dzieciństwa, ale mniejsza), ale daj innym spokój.
            Jezus nauczał o tolerancji, warto stosować się do jego zasad.
            • mhr-cs Re: a może by tak z okazji świat 26.12.10, 12:25
              znana.jako.ggigus napisała

              > poćwiczyć cnotę tolerancji?

              wlasnie o to chodzi,
              ale nie o toleranje jednego typu,
            • Gość: Grisza Re: a może by tak z okazji świat IP: *.icpnet.pl 26.12.10, 13:39
              Czytanie ze zrozumieniem się kłania. :)
              To założycielka wątku krytykuje nasz sposób przygotowania świąt bo... zbyt pracochłonny. Jak ktoś chce to niech je w Wigilię parówki, indyka czy idzie się najeść do knajpy. Tylko niech nie próbuje wmawiać "że tak jest lepiej". :)
              Święta to wspaniały czas, jeśli tylko ma się je z kim spędzać i potrafi się do nich odpowiednio przygotować, a nie wszystko na ostatnią chwilę. Wtedy pewnie można święta znienawidzić ale to nadal nie wina świąt tylko tych, którzy mają z nimi problem. ;)
    • mama303 Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 26.12.10, 10:22
      Ja od kilku lat wprowadziłam zwyczaj Wigilii składkowych. Nikt sie zbytnio nie urobi, ja jako gospodynii mam na głowie głownie przygotowanie mieszkania.
      A w tym roku zostaliśmy sami na Wigilię i był luz totalny i po kolacji super wieczór gier planszowych :-)
      • princesswhitewolf Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 26.12.10, 12:43
        Ja od kilku lat wprowadziłam zwyczaj Wigilii składkowych. Nikt sie zbytnio nie urobi, ja jako gospodynii mam na głowie głownie przygotowanie mieszkania.

        bardzo dobry pomysl. W krajach anglosaskich wiele imprez sie odbywa tej zasadzie zwanej tu PotLuck. Czasem jest niesamowity przeglad potraw bo kazdy przyniesie cos innego z innej etnicznej kuchni....
        • mhr-cs Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 26.12.10, 13:26
          princesswhitewolf napisała

          > [i]Ja od kilku lat wprowadziłam zwyczaj Wigilii składkowych. Nikt sie zbytnio n
          > ie urobi, ja jako gospodynii mam na głowie głownie przygotowanie mieszkania. [/
          > i]
          a wiec nic,to mi sie podoba

          Czasem jest niesamowity przeglad potraw bo kazdy przyniesi
          > e cos innego z innej etnicznej kuchni....
          tez wspaniale,

        • bene_gesserit Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 26.12.10, 13:51
          W Polsce, niby to takiej kulturowo homogenicznej, tez jest zabawnie, bo w kazdym domu sa inne tradycje i inne pomysly na wzbogacenie tradycji.
          • mhr-cs Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 26.12.10, 13:54
            tak jak na calym swiecie,nie
            wspanialych zycze
    • coralin Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 26.12.10, 14:13
      Co kraj to obyczaj chciałoby się powiedzieć. Każdemu podoba się co innego. Dla mnie piękno polskich Świąt Bożego Narodzenia to wieczór wigilijny. Kulinarnie również jest najważniejszy. I podoba mi się to suszenie grzybów jesienią z myślą głównie o uszkach. I ten kompot z suszu pity raz w roku. Zawsze na wigiliach nawet zaproszeni deklarowali przyniesienie czegoś.
      W większości krajów Europy to obiad w 1 dzień świąt jest ważniejszy. U mnie nie.
      Co do drugiego dnia Świąt to zawsze kojarzył mi się ze spotkaniami nie z rodziną, a znajomymi (w tym roku ze względu na chorobę bliskiej osoby będzie inaczej).
      Co do przygotowań to już masa Polaków kupuje dania i wypieki, wiec nie narobią się tyle ile wcześniejsze pokolenia. Poza tym nieliczni robią 12 dań na wigilię i pracochłonny obiad 1 i 2 dnia.
    • kaskahh Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 26.12.10, 17:48
      mieszkam w DE i nie bawi mnie ta ziemniczana jakos...
      tesknie za nasza TRADYCJA
      bo piekna jest
      • Gość: en Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.10, 22:25
        Swieta kojarza mi sie nie z samotnym (pani domu) urabianiem sie, ale ze wspolnym przygotowywaniem potraw - kazdy ma swoja dzialke (ryby, miesa, ciasta, salatki itp.), a ze jest to piec osob, na kazda przypada niewiele. Jest milo, sluchamy muzyki, popijamy nalewki albo wino, kroimy, zawijamy, pieczemy. Zadnych meczenskich min przy siadaniu do stolu nie ma.
        • pietnacha40 Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 27.12.10, 13:53
          U nas też tak jest.I bardzo to lubię .Nie ma gonitwy,każdy coś robi.Zawsze się cieszę na ten wieczór.A w święta jemy ,to co zostało po kolacji,jakąś pieczeń i sałatkę jarzynową.Jeśli ktoś robi sobie wariackie święta,to na własne życzenie z dodatkiem braku organizacji.
          • mhr-cs Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 27.12.10, 15:17
            pietnacha40 napisała:

            > U nas też tak jest.I bardzo to lubię .Nie ma gonitwy,każdy coś robi.Zawsze się
            > cieszę na ten wieczór.A w święta jemy ,to co zostało po kolacji,jakąś pieczeń i
            > sałatkę jarzynową.Jeśli ktoś robi sobie wariackie święta,to na własne życzenie
            > z dodatkiem braku organizacji.

            no wlasnie masz racje,
            u nas byl karp,wiec nic nie zostalo
            nastepnego dnia pieczen itd..
            wieczorem salatka warzywna
            z kielbaska albo sledziem
            co kto lubi,

    • floress Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 29.12.10, 12:59
      Nie widzę atrakcji w pójściu do knajpy z okazji świąt ani jedzeniu gotowców ze sklepu. Codziennie można to robić. Jak dla mnie święta są właśnie dlatego tak wyjątkowe, że jest to czas poświęcony rodzinie, kiedy człowiek ze spokojem trzy dni się obija, je przeróżne pyszności, niejednokrotnie produkowane tylko ten jeden raz w roku. Ja uwielbiam kuchnię, więc żaden to dla mnie przykry obowiązek, tylko czysta przyjemność. Podobnie jak spotkania rodzinne.
      Jak ktoś nie lubi swojej rodziny, haruje przy garach chociaż tego nie znosi i nikt munie pomoże, a na koniec nikt tego nie doceni, to nie dziwię się, że woli iść do chińczyka na warzywa z makaronem ryżowym.
      Ale nie uogólniajmy. Ja wolę nasze tradycyjne święta, z całą tą otoczką, przygotowaniami, sprzątaniem, gotowaniem, pieczeniem, zakupami, dekorowaniem domu, choinką, spotkaniami itp.
      • ania_m66 Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 29.12.10, 15:58
        floress napisała:
        > Jak ktoś nie lubi swojej rodziny, haruje przy garach chociaż tego nie znosi i n
        > ikt munie pomoże, a na koniec nikt tego nie doceni, to nie dziwię się, że woli
        > iść do chińczyka na warzywa z makaronem ryżowym.

        ciekawe wnioski wyciagasz.
        ja akurat uwazam, ze wlasnie to niemieckie nie zatyranie sie i przygotowanie zarcia na pulk komandosow, ktore jest obowiazkowe w wiekszosci polskich domow, powoduje, ze swieta spedza sie zdecydowanie bardziej rodzinnie i bezstresowo niz w polsce.
        • mhr-cs Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 29.12.10, 16:14
          ania_m66 napisała

          > ja akurat uwazam, ze wlasnie to niemieckie nie zatyranie sie i przygotowanie za
          > rcia na pulk komandosow, ktore jest obowiazkowe w wiekszosci polskich domow, po
          > woduje, ze swieta spedza sie zdecydowanie bardziej rodzinnie i bezstresowo niz
          > w polsce.
          >
          to stwierdzilas teraz
          pierwszy raz bo samolot
          uciekl,


          • mhr-cs Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 29.12.10, 16:21
            zapomnialam dodac
            tego co napisalas,

            " przez co mam po raz pierwszy od czasu kiedy tu zamieszkalam okazje przyjrzec sie niemieckim swiatecznym obyczajom kulinarnym na zywo.
            i wiecie co? alez oni maja fajnie! "
    • very.martini Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 29.12.10, 15:00
      No popatrz, jedyne, czym sie u mnie w domu stresowano w tym roku, to karpik, czy odpowiednio tlusty bedzie.
      No i Babcia sie ciastami stresowala pewnie, ale nie daje po sobie poznac, chociaz napiekla jak na 12 osob, a nie 6, a w sumie 5.
      Nie wszyscy maja swiateczna obsesje.

      16%VOL
      22%VAT
      • mhr-cs Re: niemcy maja fajnie [swiateczno - kulinarnie] 29.12.10, 15:32
        very.martini napisała

        > No i Babcia sie ciastami stresowala pewnie, ale nie daje po sobie poznac, choci
        > az napiekla jak na 12 osob, a nie 6, a w sumie 5.
        > Nie wszyscy maja swiateczna obsesje.

        szczesliwi co maja taka babcie,
        mimo mojego wieku
        tego bym nie robila,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka