chomiczkami
02.01.11, 21:15
Hej, hej
w zasadzie mój post jest połowicznie z działu oszczędzanie (patrz pod: studencko), ale mam nadzieję, że mnie nie wyrzucicie. Znalazłam jeden wątek na podobny temat, ale już zarchiwizowany, a mam kilka pytań... dodatkowych.
Może zacznę od tego, że chciałabym kilka razy w tygodniu ugotować coś w domu. Umiem mistrzowsko smażyć naleśniki i od biedy zrobić zupę z mrożonki (choć tutaj taki myk - kostka bulionowa jest na inną ilość wody niż zawartość mrożonki), ale to są żadne osiągnięcia, poza tym jedzenie przez kilka dni jednej potrawy brzydnie.
Szukam więc potraw, które są:
1. tanie
2. smaczne
3. jednorazowe
i
3a. jeśli nie jednorazowe, to łatwo zamrażalne
Na razie moje osiągnięcia w zamrażaniu są mierne - jak zamrożę pierogi, to robi mi się jeden megapieróg itd. Co można mrozić (i, co ważne, co w czym - w torebkach? W słoikach? w pudełeczkach?) bezpiecznie i bez utraty smaku?
Jak zrobić sałatkę, która wystarczy na jeden, góra dwa posiłki, a nie na tydzień męczenia? Jakie sałatki można spokojnie zamrozić?
Jakie warzywa i owoce można długo przechowywać? Mam dość biegania na rynek, który jest dość daleko, po kilka jabłek czy gruszek, a jak kupię więcej, to rozwijają nową cywilizację szybciej, niż zdążę je skonsumować - mimo że wtedy staram się jeść ich jak najwięcej i jak najszybciej.
Jak - jak? - prowadzić kuchnię jednoosobową?