Gość: patkag
IP: 81.15.189.*
25.04.04, 18:57
hej hej hej
mam taki problem maly...z dzialki tato przytachal reklamowke
szpinaku...dzisiaj nie mam ochoty go jesc....jak go przechowac? w czym? a
moze zamrozic? a moze zrobic i bedzie "na jutro"?
a jezeli chodzi o sposob przyzadzania - chetnie poczytam o waszych pomyslach.
pozdrawiam serdecznie
Patrycja