Dodaj do ulubionych

Na co uważać?

IP: *.jeleniagora.hypnet.pl 11.03.11, 17:54
Na co uważać w kuchni?
Słyszałam, że szkodzą:
1) Garnki, łyżki, chochle aluminiowe - aluminium dostaje się do jedzenia. Zwłaszcza starsze osoby takich używają.
2) Patelnie z uszkodzonym teflonem.

Co jeszcze?
Obserwuj wątek
    • ania_m66 Re: Na co uważać? 11.03.11, 18:34
      zycie na ogol jest niezdrowe i na koncu kazdy umiera.
      nie przejmowac sie, bo to stres, ktory jak wiadomo skraca zycie :)
    • linn_linn Re: Na co uważać? 11.03.11, 19:31
      "Zwłaszcza starsze osoby takich używają." Nie tylko uzywja, ale wielu dozywa do 90-100 lat: np. na poludniu Wloch, gdzie przez cale zycie gotowali sosy pomidorowe w garnkach aluminiowych. Wlasciwie robia to do dzis.
      • Gość: x póki co, starzenie się jest jedynym sposobem IP: *.unitymediagroup.de 11.03.11, 20:25
        na długie życie ;)
    • karine19 Re: Na co uważać? 11.03.11, 19:50
      na plastikowe opakowania, szczegolnie te wkladane do mikrofalowki,nie wiadomo co z nich przenika do jedzenia; do przechowywania i podgrzewania potraw polecam szklo.
      • nexstartelescope Re: Na co uważać? 11.03.11, 20:00
        Na gorące palniki. Na miksery i blendery, żeby nie wkręcić sobie paluchów. Na wałek do ciasta, żeby nie spadł na stopę. Na wszystko, co szklane, bo może się rozbić, i skaleczenia gotowe. na plastiki, tworzywa, teflony, aluminium to oczywiste, dlaczego. Na drewniane deski do krojenia, bo są siedliskiem bakterii. Na drewniane łyżki, bo drzazga może się dostać do jedzenia i wbić w przełyk. O nożach i tarkach nie wspomnę. Na chemiczne, zabójczo trujące detergenty i tabletki do zmywarek. I jeszcze na ostre krawędzie blatów. Generalnie cała kuchnia to rejon bardzo niebezpieczny i zarezerwowany tylko dla twardzieli o żelaznym zdrowiu.
        • wiedzma30 Re: Na co uważać? 12.03.11, 23:09
          >>Na drewniane deski do krojenia, bo są siedliskiem bakterii.

          Z deskami to wlasnie jest na odwrot - drewniane sa najzdrowsze. Zadne szklo, plastik tylko drewno.
          • znana.jako.ggigus Re: Na co uważać? 12.03.11, 23:21
            hehe zapytaj mikrobiologa
    • linn_linn Re: Na co uważać? 11.03.11, 20:12
      A zle naciete kasztany w piekarniku :)
    • aqua48 Re: Na co uważać? 11.03.11, 21:53
      Na mikser, zdradliwa bestia, ja sobie kiedyś włosy wkręciłam, co skończyło się trzymiesięczną łysinką nad czołem. Ból jak przy oskalpowaniu, nie polecam!!
      • mhr-cs Re: Na co uważać? 12.03.11, 05:41
        ,a za kare go wyrzucilas?
        • aqua48 Re: Na co uważać? 12.03.11, 08:39
          mhr-cs napisała:

          > ,a za kare go wyrzucilas?
          Nie, tylko się już nad nim nie nachylam. Dostałam go w prezencie ślubnym. Jest nie do zdarcia.

      • qubraq Re: Na co uważać? 12.03.11, 16:55
        aqua48 napisała:

        > Na mikser, zdradliwa bestia, ja sobie kiedyś włosy wkręciłam, co skończyło się
        > trzymiesięczną łysinką nad czołem. Ból jak przy oskalpowaniu, nie polecam!!

        Nasza dawna koleżanka forumowa z CA, BC - kiedys dostała na urodziny od swojego chlopa kompletnego robota KA ale tego samego dnia jej kolezanka u siebie w domu wkręciła niechcący palce do maszyny i skończylo sie na chirurgii więc kolezanka poleciala do sklepu i natychmiast wymieniła tego prezentowaego robota na podobny ale innej firmy - znacznie bezpieczniejszy... :-) jak widac nawet osławione KA nie są bezpieczne...
        Ja mam maszyny Brauna, są bezpieczne i niezawodne! :-) nawet polskie Zelmery - "Diana" i
        "Julita" pod tym względem im wtórują :-)
        • pietnacha40 Re: Na co uważać? 13.03.11, 08:29
          mojej mamie łopatki robota wkręciły się w skórę na ramieniu - lata już swoje ma,skóra lużna.Maszynka do mięsa potrafi spaść na stopę - wałek to pikuś ! Wybuchają też puszki z mlekiem,słoiki i bakłażany w piekarniku.
          Po przeczytaniu tego wątku ,odkryłam,że wybrałam sobie extremalne hobby. Nie wiem....siedzę na kanapie i podejrzliwie ,z dala przyglądam się temu poligonowi śmierci.Mam robić to śniadanie ???
          • aqua48 Re: Na co uważać? 13.03.11, 09:40
            ś inny się narazipietnacha40 napisała:

            > Po przeczytaniu tego wątku ,odkryłam,że wybrałam sobie extremalne hobby. Nie wi
            > em....siedzę na kanapie i podejrzliwie ,z dala przyglądam się temu poligonowi ś
            > mierci.Mam robić to śniadanie ???

            Nie rób, poczekaj, może ktoś Ci poda do łóżka. Chociaż wtedy mogą Cię zaatakować te mordercze okruszki...
            >
            >
            • mhr-cs Re: Na co uważać? 13.03.11, 09:45
              siedzi na kanapie
              to spadnie,
              • qubraq Re: Na co uważać? 14.03.11, 17:32
                Na male dzieci skośnookie... 45 lat temu taka mala srajda z plemienia Hmong wrzucila nam granat do szałasu ...
                • aqua48 Re: Na co uważać? 14.03.11, 20:39
                  qubraq napisał:

                  > Na male dzieci skośnookie...

                  Taa, a te małe, brodate, w czerwonych czapeczkach to podobno nocami sikają do mleka...
                  • qubraq Re: Na co uważać? 15.03.11, 11:52
                    aqua48 napisała:

                    > Taa, a te małe, brodate, w czerwonych czapeczkach to podobno nocami sikają do mleka...

                    To niestety nie bajka... :-( Hmongowie, wyslugując sie "obrońcom demokracji" zza oceanu zapisali bardzo okrutną kartę w dziejach swojego narodu; do dziś ich uzbrojone niedobitki 80-tysiecznego korpusu muszą się ukrywać przed zemstą miejscowej ludności - zresztą podobnie jak "polpotowcy" w Kampuczy - w niedostepnych ostępach dżungli i gór...
                • alinka_li Re: Na co uważać? 15.03.11, 12:00
                  Kubraku, na pewno to śmieszne nie było, szczególnie dla siedzących w szałasie, ale zdanie to bardzo mnie ubawiło, ten kontekst! "Na co uważać w kuchni? Na skośnookie srajdy wrzucające granaty do szałasu!":D:D:D
                  Wybacz:)
                  • qubraq Re: Na co uważać? 15.03.11, 17:28
                    alinka_li napisała:

                    > Kubraku, na pewno to śmieszne nie było, szczególnie dla siedzących w szałasie,
                    > ale zdanie to bardzo mnie ubawiło, ten kontekst! "Na co uważać w kuchni? Na sko
                    > śnookie srajdy wrzucające granaty do szałasu!":D:D:D
                    > Wybacz:)

                    To ja prosze o wybaczenie za moje OT "odbicie" ;-)
                    ...to tak jakos mi sie skojarzylo niekoniecznie z kuchnią; przypomniała mi sie ta fatalna scena z "9-tej kompanii" Fiodora Bondarczuka kiedy sołdat wpada do chaty i widzi matkę z dzieckiem w kolysce a po sekundzie kobieta wyciąga spod pieluch AK47 i jest "po sprawie"...
                    • szopen_cn Re: Na co uważać? 17.03.11, 08:57
                      Problem pojawia sie w momencie kiedy czlowiek zdaje sobie sprawe, ze z tej malej srajdy duza srajda nie wyrosla.

                      Andrzej, to nie do Ciebie osobiscie.
                      Moj ojciec tez tam byl, po tej samej stronie.

                      Ot takie sobie zadumanie nad wojna i uzywaniem w niej dzieci.
                      • qubraq Re: Na co uważać? 17.03.11, 11:31
                        szopen_cn napisał:

                        > Moj ojciec tez tam byl, po tej samej stronie.

                        cześć P, :-)

                        > Ot takie sobie zadumanie nad wojna i uzywaniem w niej dzieci.

                        Oj tak tak... jeszcze dziś mną wstrząsa wspomnienie wpadajacego czasem do domu z dworu przez okno zapachu "przypalonego oleju i benzyny" ... :-(
                        • szopen_cn Re: Na co uważać? 17.03.11, 12:17
                          Andrzej,

                          Jak to mlodziez dzisiejsza mowi szacunek.
                          Za nie branie wypowiedzi osobiscie.

                          Bo nie byla to osobista wycieczka.

                          Moj ojciec altyrerzystow matematyki uczyl, na poczatku lat 70tych.
                          Jak po wynikach widac skutecznie.

                          Wiesz o czym mnie sie tak zadumalo.

                          Dobrze, ze tego coraz mniej.
                          • qubraq Re: Na co uważać? 17.03.11, 17:07
                            szopen_cn napisał:

                            > Moj ojciec altyrerzystow matematyki uczyl, na poczatku lat 70tych.
                            > Jak po wynikach widac skutecznie.

                            Pietrek, ja należalem do korpusu Wojsk Lotniczych ale mnie przeniesiono do 6 Pomorskiej Dywizji SPD gdzie uczylem komandosów w latach 60-tych wspinaczki; stąd "prosta" droga w dalekie gory pod Tche-pone ...
            • pietnacha40 Re: Na co uważać? 14.03.11, 19:11
              prędzej chyba z głodu zejdę :D
    • aqua48 Re: Na co uważać? 15.03.11, 09:06
      Gość portalu: Yon napisał(a):
      > Na co uważać w kuchni?
      >
      > Na kuchte która mysli, ze "musi" gotowac dla jakiegos "pana i wladce" i tych co
      > "wiedza najlepiej".

      Ja bym taką kuchtę zagospodarowała. Byłabym panią, władczynią i tą co wie najlepiej! Ach, Yon, rozmarzyłam się...
    • mhr-cs Re: Na co uważać? 15.03.11, 12:34
      Gość portalu: Anna

      na to co i jak sie czyta
      i szukanie informacji,
      nie zapominajac o swojej
      "glowie",

    • linn_linn Re: Na co uważać? 15.03.11, 21:32
      W mojej kuchni nalezy uwazac na przyrzad do krojenia tagliatelli: praktycznie jest to bron indywidualnego razenia.
      bi.gazeta.pl/o/a/forum/390/3/390356.jpg
      / numer 3 oczywiscie /
    • zadumanaa Re: Na co uważać? 17.03.11, 09:46
      Moja mama wszystkie wyczyny kuchenne większe i mniejsze (w tym analogiczne do opisanych wyżej) podsumowywała krótko: w kuchni trzeba myśleć.
      Zawsze zdumiewało ją, że "ci co nie w kuchni" wyobrażają sobie, że tylko w sytuacjach typu "mała srajda" głowę trzeba mieć na karku. Mama wiedziała co ją dziwi, bo znała wszelkie opisane wyżej sytuacje.
      No niestety pobyt w kuchni to ryzyko (oby świadome). Stąd mnie np. nieustannie zdumiewa koncepcja salono-kuchni plus małe dzieci. Salono-kuchnia to kolejne zagrożenie:))))))
    • mathias_sammer Re: Na co uważać? 17.03.11, 22:19
      nie jedz jajka na miekko srebrna lyzeczka.
      m.s.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka