Gość: Agnieszka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.05.04, 14:03
Ostatnio (ze względu na wolniejszy czas 1-3 maja)wybrałam się na
Warmię.Tamtejsza gospodyni uraczyła mnie na śniadanko musli własnej
roboty.Palce lizać.Podaje proporcje.
1 op.łuskanego słonecznika
1 op łuskanych orzechów włoskich
1 op płatków jęczmiennych
1 op siemia lnianego
1 op płatków owsianych
Wszystki składniki mieszacia w dużej misce i dodajecia 3 łyżki miodu (oby nie
sztuczneg )i niestety ok.0.25 l syropu z mniszka(ale myślę, że to nie jest
konieczne bo to smakuje jak rozcięczony miód ).Ja rozrobie 2 duże łyżki miodu
w wodzie i to samo będzie.(mam taką nadzieje).Dolewamy 6 łyżek oleju słon.lub
z oliwek.Konsystencja całej mieszaniny musi byc sypka.Jezeli nie jest to
więcej mąki lub miodu.Bierzecie blaszkę do pieczenia rozypujecie na całej
powierzchni na ok.2 cm.Wsadżcie do piekarnika ,na ok 15 minut póki nie
zarumienią się wszystkie składniki.Wcześniej rozgrzejcie piekarnik,do 180 st.
Jak wszystko złapie złotawy kolor- to wysyp do dużj miski.Dosypuj wszystkie
partie.Po wystygnięciu dodaj rodzynki i pł.kukurydziane.Palce
lizać.Powodzenia.