mirabelka200377 13.05.11, 19:14 wiem ze sa takie garnki 3 w 1 sokownik i parowar i cos tam jeszcze, a czy w takim zwykłym sokowniku da sie i czy można gotowac na parze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
amica11 Re: o gotowaniu na parze 13.05.11, 21:09 Mój sokownik wyciągany z czeluści strychu raz w roku do robienia soków nadaje się do gotowania na parze, ale żeby jeszcze się upewnić obejrzałam kilka "wspólczesnych" sokowników na aukcjach i stwierdziłam, że też się nadają. Pod warunkiem, że nie przeraża Cię wielkość takiego garnka. W zwykłym garnku z wkładką do gotowania na parze mniejszy kalafior mieści w całości a większy muszę podzielić na kawałki. Z opisu sokowników wynika, że 6L = 22cm średnicy garnka, 8l = 26 średnicy garnka, dla mnie jest to już za dużo. Chociaż w tych nowych wkładka jest dużo głębsza niż moja, czyli ugotowałabym ziemniaki, fasolkę i kalafiora w jednym pojemniku, a nie w dwóch nakładanych na siebie jak w tej chwili Odpowiedz Link Zgłoś
mirabelka200377 Re: o gotowaniu na parze 13.05.11, 21:23 no szczerze mówiac troche mnie przeraza wielkosc, moze lepiej kupic nakładke na garnek na poczatek. Odpowiedz Link Zgłoś
amica11 Re: o gotowaniu na parze 13.05.11, 21:52 W wątku forum.gazeta.pl/forum/w,77,125128978,125128978,Gotowanie_na_parze_bez_parowaru.html są informacje o wkładce lub np garnku z IKEI. Ja mam cały garnek z wkładką z Netto, wszystko ładne pasuje i bardzo sobie go chwalę. Ma 22cm średnicy i na 4 osoby do ziemniaków jest ok. jeśli mam dodatkowe warzywa na obiad muszę dołożyć następny poziom. To się wszystko ładnie ugotuje tylko jest trochę kombinowania. Możliwe, że wkładkę też dopasujesz do swojego garnka, ale fizycznie wydaje mi się, że jest mniej miejsca niż u mnie, bo wkładaka jest zwężana ku dołowi. Przynajmniej takie widziałam przed chwilą na Allegro. Nie wiem jak wygląda garnek z IKEI. Jeśli nie masz zamiaru robić soków to wydaje mi się, że szkoda kupować sokownik, żeby wykorzystywać go jako garnek do gotowania na parze. Sam garnek to koszt ok. 50zł a sokownik jeszcze raz tyle. Tak sobie jeszcze oglądam te nowe sokowniki i zastanawiam się czy ten garnek z dziurkami mieści się w całości w tym ostatnim co jest na samym dole. Bo jeśli się nie mieści i dziurki będą wystawać nad powierzchnię garnka to nie powinno tak być. Para będzie uciekać bokiem. A najbardziej to podoba mi się ten do gotowania makaronu. Bo oprócz ziemniaków, warzyw to można ugotować makaron i może szparagi na stojąco. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do amica11 Re: o gotowaniu na parze IP: *.w90-15.abo.wanadoo.fr 14.05.11, 23:03 Moze Cie zainteresuje gotowanie szparagow' na stojaco',widzialam kucharza ktory gotowal szparagi w wycietym z dwuch stron pudelku po konserwach.Czubki gotowaly sie na parze ,a twardsze czesci zanurzone w wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do amica11 Re: o gotowaniu na parze IP: *.w90-15.abo.wanadoo.fr 14.05.11, 22:55 Powinnas dostac Nobla za ten pomysl.Moj sokownik bedzie mi sluzyl czesciej.Posiadam od kilku lat i nigdy o tym nie pomyslalam ze mozna go wykorzystac do gotowania na parze . Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś