Dodaj do ulubionych

Start z yerbą?

13.06.11, 12:31
Hej, jak byłam u znajomej to poczęstowała mnie yerba mate i nawet mi zasmakowała czy moglibyście powiedzieć gdzie można zdobyć niedrogi ale jednak dobry zestaw do tego napoju, zwrócić na coś specjalnie uwagę przy zakupie i przygotowywaniu yerby?
Obserwuj wątek
    • Gość: aqua48 Re: Start z yerbą? IP: *.aster.pl 13.06.11, 13:04
      Poszukaj w specjalistycznych sklepach z herbatą. Niektóre mają zestawy do picia w różnych cenach tj. droższe i tańsze.
    • kocila Re: Start z yerbą? 13.06.11, 13:15
      Zacząć mozna od zwykłego kubka i bombilli (bombiji) czyli tej słomki z sitkiem. Od biedy można tez parzyć na zwykłym siteczku. Zwykłą bombille kupisz od 10-40 zł.
      Jesli zabawa Ci się spodoba, to możesz dokupic sobie jakieś matero - czyli naczynko do picia mate. Najpopularniejsza jest tykwa - bardzo delikatna i lekka. Trzeba o nią jednak bardzo dbać, zeby nie zapleśniała.
      Mozna pić w naczynkach z drewna (cytrynowe, lub palo santo), obitych jakims metalem lub skórą.
      Dla początkujących zaleca sie picie łagodniejszych yerb, typu Rosamonte, lub takich smakowych. Czyli zaczynasz od Rosamonte, ptem próbujesz Amandy i pajarito. Polecam szukania info na forach dla mateistów.
      Teraz na upały mozna robić sobie terere, czyli zamiast białym wrzątkiem, zalewasz yerbe zmrożoną wodą i czekasz aż naciągnie. Bardzo dobrze gasi pragnienie.
      • dzioucha_z_lasu Re: Start z yerbą? 13.06.11, 13:53
        Najważniejsza jest dobra bombilla. Polecam taką z dodatkowym filtrem z drobnej siateczki, inaczej będziesz popluwać fusami :) Yerbę można zaparzać nawet w zwykłym kubku, piję od dawna - i w tykwie i w kubku, nie widzę różnicy w smaku. W tykwie wygląda bardziej stylowo, w kubku jest wygodniej, no i tykwa troszkę wilgotnieje po napełnieniu. Pamiętać należy o temperaturze zaparzania - to nie może być wrzątek! Właściwa temperatura to 80C, więc na początek przyda się termometr kuchenny, potem robi się na czuja. Przydaje się też termos - wlewasz większą ilość gorącej wody i nie trzeba za każdym razem lecieć do kuchni i nastawiać czajnik. Yerbę można zaparzać ok. 7 razy, potem całkiem traci smak. Najsmaczniejsze - jak dla mnie - są zaparzenia 2 - 4 :). Można też zalewać zimną wodą, ale wtedy musi naciągać przynajmniej 10 minut.
        • linn_linn Re: Start z yerbą? 13.06.11, 14:20
          A jak wyglada mycie bombilli?
          • linn_linn Re: Start z yerbą? 13.06.11, 14:22
            Znalazlam cos takiego:
            www.ehow.com/how_7733185_clean-bombilla.html
            • qubraq Re: Start z yerbą? 13.06.11, 16:24
              Dlaczego ta mate jet taka gorżka? Dzieci mi kupily jakis czas temu ale nie mam odwagi jej pic a ponoć słodzenie jej nawet miodem psuje całą zabawę... ?
              • kocila Re: Start z yerbą? 13.06.11, 17:57
                Pytać dlaczego mate jest gorzka, to tak jak pytac dlaczego cytryna jest kwaśna ;)
                Natomiast trzeba jej dac zawsze druga, trzecią, czy czwartą szansę. Tutaj rzadko jest miłośc od pierwszego (hm) spróbowania, tu trzeba sie przyzwyczaić i z czasem polubic a potem sie rozsmakować. Można też dodawać różne zioła i suszone owoce dla złagodzenia smaku.
                • krzysztofsf Re: Start z yerbą? 14.06.11, 00:06
                  Jak sie sprawdza jako "pobudzacz poranny" w zastepstwie kawy ?
                  • dzioucha_z_lasu Re: Start z yerbą? 14.06.11, 15:21
                    Ja jestem zadowolona - nie mam po yerbie takiej telepawki jak po kawie, na żołądek też lepiej działa, a efekt obudzenia jest.
                    • krzysztofsf Re: Start z yerbą? 14.06.11, 17:59
                      dzioucha_z_lasu napisała:

                      > Ja jestem zadowolona - nie mam po yerbie takiej telepawki jak po kawie, na żołą
                      > dek też lepiej działa, a efekt obudzenia jest.
                      >

                      Jesli moj miniekspresik w pracy sie popsuje, to sprobuje z yerba.

                      Nie mam zadnych negatwnych objawow po kawie.
              • dzioucha_z_lasu Re: Start z yerbą? 13.06.11, 20:21
                Może robisz za mocną. Spróbuj też yerby z miętą albo limonką - to gotowe mieszanki, jak dla mnie - pyszne :)
              • kosmopolitesiorbut A. odezwij się na moją pocztę - please. 14.06.11, 06:50
                Straciwszy koń-takty po awaryjce.
            • dzioucha_z_lasu Re: Start z yerbą? 13.06.11, 20:23
              Iiiii tam :) W bombilli odkręca się tę część z filtrem i dziurkami, płucze z fusów, przepłukuje rurkę i gotowe. Nic skomplikowanego.
              • linn_linn Re: Start z yerbą? 13.06.11, 20:46
                Znalazlam w necie Rosamonte, Nobleza Gaucha i Cruz de Malta. Bombille tez znalazlam, ale na innej stronie. :) Niestety na tej drugiej znalazlam rowniez inne smakolyki, wiec szybko ucieklam. Na razie...
    • wilmag1 Re: Start z yerbą? 14.06.11, 00:00
      Na allegro jest duży wybór. Tylko nie kupuj dużych zapasów, bo nie każdemu służy gdy się ją dłużej pije.
      • qubraq Re: Start z yerbą? 14.06.11, 11:28
        Mam 4 torebki 100-gramowe Yerba Mate z firmy "store.pl": "Rosamonte", "Rosamonte suave",
        "Pajarito" i "La Tranquera"; zajmę sie tym jak wróce ze szpitala po oeracji ;-)
        • kosmopolitesiorbut A. - trzymam kciuki. 14.06.11, 11:51
          Co Ci to?
          • kocia_noga Re: A. - trzymam kciuki. 14.06.11, 16:34
            Kubraku, trzym się i szybko wracaj ze szpitala, bo się wybieram do Ciebie w gości. A żebyś się zbytnio nie martwił, to dodaję, że może być spotkanie w jakiejś kawiarni czy czymś takim.
            • kocia_noga wymowa 15.06.11, 09:44
              to ja z trochę innej beczki - jak się wymawia? Czy jerba, czy raczwej herba?
              Mnie się wydawałop, że nasza herbata jest wynikiem połączenia słów "herba" i "mate" i że herba odnosi się do liści, a mate to nazwa rośliny. Może jednak jestem w błędzie, prosze o sprostowanie w razie czego.
              • linn_linn Re: wymowa 15.06.11, 09:54
                Zalezy gdzie. Dopiero ucze sie hiszpanskiego, ale np. przerzucenie sie z wymowy meksykanskiej na argentynska bylo dla mnie ogromnym szokiem. A obie roznia sie od wymowy mojej nauczycielki.
                it.forvo.com/word/yerba/

                • qubraq Re: wymowa 15.06.11, 17:36
                  Tu jest wyjaśnienie... :-) pl.wikipedia.org/wiki/Yerba_mate
              • kosmopolitesiorbut Re: wymowa 16.06.11, 14:08
                Dla smaku to nie ma znaczenia. Ja tam włoskiego na przykład nie znam i wymawiam "po polskiemu" - ale zabieram się za naukę!
            • qubraq Re: A. - trzymam kciuki. 15.06.11, 17:27
              kocia_noga napisała:

              > Kubraku, trzym się i szybko wracaj ze szpitala, bo się wybieram do Ciebie w gości. A żebyś > się zbytnio nie martwił, to dodaję, że może być spotkanie w jakiejś kawiarni czy czymś
              > takim.

              Kocialawo mila, nie wiem ile to potrwa - to biodro - endoproteza, zaczyna sie w piatek 17go wiec i na kawiarnie raczej nieszybko; zadzwonie to sie jakos dogadamy, ok? :-)
              • kocia_noga Re: A. - trzymam kciuki. 16.06.11, 09:37
                Ok. Wierzę, że wszystko pójdzie dobrze.
                • kosmopolitesiorbut Musi! 16.06.11, 14:09
                  • qubraq Re: Musi! 16.06.11, 17:45
                    Ale to nie jest włoskie slowo chocież język jest piekny - uczyłem sie go troche w 1965 kiedy uruchamiałem na Żeraniu produkcję Polskiego Fiata 125p - nawet potrafiłem się z Wlochami porozumiewać bez tłumacza ale do dzis juz niewiele pamietam choć jak mowi pani profesor slawistyki z Florencji do dziiś mam wymowę "toskaneze" :-)
                    Yerba mate to sztuczne slowa ale powstałe w hiszpańskojęzycznym Paragwaju i pewnie dlatego zastosowano "Y" (w czytaniu [j] zeby nie było zmyłki... tak kombinuje... :-) chociaż na pewno mieszkancy Cabo Verde wymawiaja to inaczej ... :-)
    • kocia_noga Re: Chrzanisz Waść. 14.06.11, 09:22
      Od paru lat popijam od czasu do czasu bez specjalnego oprzyrządowania, w zwykłym czajniczku i odcedzam gęstym sitkiem plastikowym. Ze skutków i smaku jestem zadowolona. Kupiłabym bombiję i tykwę i całą resztę, ale nie mam nikogo, komu bym mogła tym zaszpanować :(
      • kosmopolitesiorbut Hi, hi - chyba tylko Cejrowskiemu... 14.06.11, 09:26
        Też to piję normalnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka