Dodaj do ulubionych

liście kalarepy

17.06.11, 19:22
Chyba pierwszy raz udało mi się kupić razem z kalarepą. Oczywiście pobuszowałam po internecie i jestem w szoku, jakie są wartości tych liści. Biorę poprawkę na to, że to jednak wytwór przemysłowy, a nie kalarepka z działki, ale wyrzucać nie zamierzam . W ostateczności dodam do zupy kalarepkowej, a może jakoś inaczej przyrządzić? Np. poddusić jak szpinak? Ciekawa jestem smaku solo, a nie w zupie, jadł ktoś?
Obserwuj wątek
    • Gość: x mój królik miniaturowy uwielbiał ;) IP: *.unitymediagroup.de 17.06.11, 19:35
      w Niemczech dostaniesz za friko jako odpady, podobnie jak nać marchwi czy liście od kalafiora.
      • coralin Re: mój królik miniaturowy uwielbiał ;) 17.06.11, 19:39
        Zapewne w sklepach, w których do tej pory kupowałam też te liście dostałabym , bo sprzedawcy przygotowując towar do sprzedaży obskubywali. W domu babci, która miała na grządkach kalarepkę też była ona obskubana. Teraz kupiłam z kalarepką i zamierzam spróbować tych liści stąd wątek i prośba.
        • Gość: mniammm Re: mój królik miniaturowy uwielbiał ;) IP: *.play-internet.pl 17.06.11, 21:05
          kalarepa.. uwielbiam. Można zrobic na gęsto, jako dodatek do drugiego dania. Normalnie: kalarepa w kostkę, uduszona na łyżce masła z ewentualnym dodatkiem kilku łyżek wody. Pod koniec duszenia dodaje się poszatkowane niedbale liście - raczej bez łodyg i głównego nerwu. Oczywiście doprawiamy do własnego smaku ( ja daję tylko sól i biały pieprz, ale można troszkę zakwasic cytryną). Kalorii się nie boję, więc robię leciutką zasmażkę. Naprawdę polecam i smaczności życzę:)
          • coralin Re: mój królik miniaturowy uwielbiał ;) 17.06.11, 21:15
            Właśnie o tych łodygach też czytałam, że bee - łykowate, włókniste.
            Dziękuję za pomysł:)
            • Gość: x uważam, że wszystko można jeść, IP: *.unitymediagroup.de 17.06.11, 22:27
              co nie jest trucizną.
              Czasami lubię eksperymentować, spróbuj łodygi od kalarepy dłużej gotować do miękkości, potem dodaj do przesmażonych liści (na masełku), trochę muskatu, młode ziemniaczki i mniam ....
              • mam_monka Re: uważam, że wszystko można jeść, 17.06.11, 23:03
                A Ty jak zwykle w opozycji:) Zdecydowanie mogę stwiedzic, że łodygi są beee, ileby ich nie gotowac. Czytam Wasze forum od lat, ale nie jestem aktywną "użyszkodniczką" i nie wiem, czy godzi się świeżakowi wchodzic w spory z "x" ;P Przepis na kalarepkę na gęsto podałam ja i będę go bronic jak niepodległości - żadnych łodyg! Nooo chyba, że te z samego środka maleńkie, młodziutkie.
                Przy okazji witam i pozdrawiam koleżanki i kolegów. Już teraz będę moje 3 grosze wciskac będąc zalogowaną:)
                • coralin Re: uważam, że wszystko można jeść, 18.06.11, 14:24
                  Ja też witam i zachęcam do częstszego udzielania się na forum, dziękując za poradę w sprawie liści kalarepki.
    • Gość: emigrantka Re: liście kalarepy IP: *.ghnet.pl 17.06.11, 21:17
      U mnie co prawda nie ma prbolemu zakupu kalarepy wraz z przynależnościami, ale nigdy tych przynależności nie przyrządzałam; u heidi są przepisy na kalarepe i liście : www.101cookbooks.com/search.html?cx=partner-pub-7438817323790004%3Awe1dqjdoywx&cof=FORID%3A10&ie=ISO-8859-1&q=cohrlabi&sa=Search&siteurl=www.101cookbooks.com%2F

      • Gość: dorotkah Re: liście kalarepy IP: *.hsd1.il.comcast.net 17.06.11, 22:53
        Zwykle robie zupe,ale czasem dusze pokrojona kalarepe na masle.Pod koniec duszenia dorzucam liscie pokrojone.Jest z tym troche zabawy bo dokladnie usuwam z lisci lykowate"nerwy".Doprawiam sola,pieprzem i koperkiem.
        • Gość: emigrantka Re: liście kalarepy IP: *.ghnet.pl 17.06.11, 23:10
          trzeba będzie spróbować.
          • genova51 Re: liście kalarepy 18.06.11, 12:24
            Do zupy z kalarepy dołączam liście, ale najpierw przed porwaniem ich do zupy sparzam wrzątkiem. Daję tylko liście bez łodyżek. Główkę kroję w kostkę lub ścieram /najczęściej/ na grubej tarce, dodaję marchewkę i ziemniaki. Dodanie innych warzyw, jak pietruszki i selera zdecydowanie psuje smak kalarepki. Całość zabielam i zagęszczam mąką ze śmietaną.
            Ostatnio coraz częściej zamiast mąki i śmietany zagęszczam niewielką ilością kaszy manny.
            • eri22 Re: liście kalarepy 25.07.11, 10:58
              Fajnie
              właśnie kupiłam kalarepkę i ręka mi zadrżała, gdy po raz kolejny miałam wyrzucić liście.
              A tu taka niespodzianka :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka