coralin
17.06.11, 19:22
Chyba pierwszy raz udało mi się kupić razem z kalarepą. Oczywiście pobuszowałam po internecie i jestem w szoku, jakie są wartości tych liści. Biorę poprawkę na to, że to jednak wytwór przemysłowy, a nie kalarepka z działki, ale wyrzucać nie zamierzam . W ostateczności dodam do zupy kalarepkowej, a może jakoś inaczej przyrządzić? Np. poddusić jak szpinak? Ciekawa jestem smaku solo, a nie w zupie, jadł ktoś?