Dodaj do ulubionych

lody z maszyny

24.07.11, 10:46
Poradzcie- co zrobilam zle.Kupilam maszyne do lodow "ariette" -na pierwsze lody wybralam jagodowe z am.jagod.Ubilam na parze jajka z cukrem, potem wlalam cieple mleko dalej ubijajac-schlodzilam w lodowce, jagody z woda i cukrem lekko podgrzalam potem zmiksowalam i przetarlam przez sito.Po wystudzeniu skladnikow dodalam ubita smietane i to wszystko do maszyny-po 40 min byly takiej samej konsystencji jak wlewalam do maszyny.Po uplywie ok.2 godz.postanowilam jeszcze raz mieszac w maszynie.Uzyskalam gesciejsze, ale ni jak im do lodow.Wkurzona zostawilam na noc - a rano zagladam a tam zamrozone na kamien - gdzie te lody :(
Obserwuj wątek
    • dorotus76 Re: lody z maszyny 24.07.11, 10:59
      Dodaje się do lodów najczęściej żółtka, nie całe jajka. Żółtka z mlekiem i cukrem powinny być doprowadzone do w miarę gęstej konsystencji (prawie do punktu wrzenia).
      Mieszanka przed włożeniem do maszyny powinna być schłodzona do temp. lodówkowej (najlepiej przez całą noc).
      Pojemnik na lody powinien być zamrożony minimum 24 h wcześniej.
      To jest bardzo dobra maszyna, miałam taką. Wystarcza około 20 minutowe 'kręcenie' w niej lodów.
      • krymistado Re: lody z maszyny 24.07.11, 11:14
        Dorotus -dzieki. ze odpowiadasz, ale ja wlasnie zoltka ubilam -po wlaniu mleka ubijalam jeszcze troche maialam za male naczynie i piana ktora zrobila sie podczas ubijania zaczela mi wyplywac wiec przestalam i moze dlatego nie uzyskalam gestosci o ktorej czyta w roznych przepisach.
        Tak czy innaczej bede probowac inne wersje lodow, ale jak na razie jestem zniechecona.Pewnie mi przejdzie. W ten sposob mozna bylo darowac sobie maszyne i robic lody recznie.Bo czekac na nie cala noc..............
        • japanunieprzerywalempanieposle Re: lody z maszyny 24.07.11, 11:19
          dorothus i inni czy przy uzyciu skladnikow malo tlustych np smietana 12, 18 lody z maszyny tez wychodza kremowe ?
    • annjen Re: lody z maszyny 24.07.11, 11:31
      a po co ci woda do jagód?!
    • linn_linn Re: lody z maszyny 24.07.11, 11:58
      Firma Ariete raczej. Z miska do mrozenia? Nie pamietam modeli, ale Ariete maja chyba miski. Lepsze sa dyski.
      Zacznij od lodow prostych: bez jajek, drogich skladnikow. Najpierw trzeba przetestowac sam proces, potem mozna komplikowac przepisy. Szkoda drogich skladnikow na poczatek.
      Upalow chyba w Polsce nie ma :) ? Ja w czasie wloskich upalow stawiam maszynke w pokoju z klimatyzacja: bez klimatyzacji musze lody domrazac, a to nie wychodzi im na dobre.
      W przepisach z pierwszym etapem "na goraco" nie wystraczy chyba schlodzic, trzeba zostawic na dlugo w lodowce, min 2-3 godziny / jesli nie dluzej /.
      Jesli lody "nie ukreca sie" w 30-40 minut, nie ma co probowac dluzej. Beda zawsze takie same: z czasem bedzie nawet gorzej / dysk albo miska osiagna wyzsza temperature /. Trzeba domrazac.



    • linn_linn Re: lody dla nieposiadajacych maszynki... 24.07.11, 12:00
      ...lub dla desperatow :)
      forum.gazeta.pl/forum/w,77,96192074,96202905,Re_lody_i_instrukcja_dla_nieposiadajacych_maszynk.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka