Dodaj do ulubionych

czym "zaimpregnowac" spod szarlotki?

23.02.12, 10:50
zagniotlam kruche, odpoczywa w lodowce no i w szale sprzatania kuchni usunelam niechcacy do zlewu bialka. jajka wyszly, nie chce mi sie leciec do sklepu.
normalnie podpiekam spod. studze, pedzluje bialkiem. na to jablka, starte ciato, wiadomo.
nie znosze rozmoczonego spodu :(
co by tu dac w zastepstwie bialka, wie ktos?
Obserwuj wątek
    • Gość: aqua48 Re: czym "zaimpregnowac" spod szarlotki? IP: 31.187.12.* 23.02.12, 11:31
      Nie podpiekaj, na surowy spód wysyp warstwę tartej bułki, albo tartych orzechów, lub migdałów, na to wyłóż jabłka, przykryj górą ciasta i do piekarnika..
      • ania_m66 Re: czym "zaimpregnowac" spod szarlotki? 23.02.12, 11:33
        no dobra, dzieki.
        na twoja odpowiedzialnosc ;)
        wlasnie mialam wkladac do pieca w celu podpieczenia.
        • pluskotka Re: czym "zaimpregnowac" spod szarlotki? 23.02.12, 12:36
          My też zawsze sypiemy bułką tartą, sprawdza się. :)
          • ania_m66 Re: czym "zaimpregnowac" spod szarlotki? 23.02.12, 14:17
            pluskotka napisała:

            > My też zawsze sypiemy bułką tartą, sprawdza się. :)

            niestety nie sprawdzilo sie. podpieczenie i bialko daje zdecydowanie lepszy efekt.
            • Gość: Kasia Re: czym "zaimpregnowac" spod szarlotki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.12, 15:39
              Napisałaś, że bardzo oszczędnie użyłaś tej bułki. A powinno być jednak więcej ;) I tak jak napisałam poniżej: na wierzch również sypię bułkę. I czasami, kiedy mam bardzo soczyste jabłka, odciskam je z nadmiaru soku i dopiero wyciśnięte kładę na ciasto.
    • ice_ice Re: czym "zaimpregnowac" spod szarlotki? 23.02.12, 12:54
      Człowiek całe życie się uczy :) Ja do dziś nie wiedziałam, że można to robić jak Wy. Całe życie, i to mogę podpowiedzieć na przyszłość autorce wątku, podsypuję kruchy spód cieniutką warstewką kakao.
      Teraz spróbuję tej bułki tartej i tego białka, na zdrowy rozum faktycznie bułka powinna wchłaniać:)
      • Gość: zadumana Re: czym "zaimpregnowac" spod szarlotki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.12, 13:25
        Tą cienką warstwę kakaową podpiekasz i potem kładziesz np.owoce, czy dajesz na kakao o od razu owoce?
        Ja daję surowe zbełtane białko na surowe ciasto, podpiekam 15-20 min 200st. Potem daję owoce i piekę dalej. Szczególnie chroni to przy wiśniach lub czarnych jagodach. Ta warstwa kakaowa ochroni przed dużą ilością soku? Z jabłek jest go mniej.
        Bułka tarta musiałaby być w dużej ilości chyba. I dlatego białko to chyba lepszy impregnat.
        • ania_m66 Re: czym "zaimpregnowac" spod szarlotki? 23.02.12, 14:22
          kakao do szarlotki akurat srednio mi pasuje. do placka z wisniami np juz bardziej mi sie widzi i na pewno wyprobuje.
          ja sypnelam bulka b. oszczednie i nic to nie dalo. jesli chcesz naprawde chrupiacy spod to nie ma sily - podpiekamy, studzimymy, mazemy cieniutko bialko. czekamy zeby podeschlo i na to jablka wymieszane z lyzka kaszy manny lub maki ziemniaczanej. ja scieram jablka na tarce i dosc dobrze odciskam.
          • ice_ice Re: czym "zaimpregnowac" spod szarlotki? 24.02.12, 22:57
            Tego kakao jest symboliczna warstwa, na pewno nie daje ono żadnego smaku kakaowego. Sypię je od razu na kruchy spód [tzn wierzch ciasta na górze;)], potem jabłka, potem na górze paski takie w kratkę ułożone.
    • Gość: Kasia Re: czym "zaimpregnowac" spod szarlotki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.12, 15:34
      Nigdy nie używałam białek, ciekawe :) Ja zawsze robię tak: sypię bułkę tartą, cynamon, na to jabłka i znowu bułka tarta plus cynamon.
      • pluskotka Re: czym "zaimpregnowac" spod szarlotki? 23.02.12, 19:10
        Z bułką przesiąkło? Nie dajemy jej w ogromnych ilościach, a ciasto nie namięka. Może jabłek nie odciskasz. :) Na wierzch też nigdy nie sypiemy.
        • ania_m66 Re: czym "zaimpregnowac" spod szarlotki? 23.02.12, 19:22
          w ogole jakies niedpieczone od spodu jest :(
          specjalnie wstawilam je nisko w piecu zeby nie miec spieczonego wierzchu i surowego spodu.
          jednak moja metode juz mam dopracowana.
          mysle, ze twoja tez dziala, ale pewnie trzeba jeszcze poeksperymentowac. mozliwe, ze przykryc ciasto z gory folia albo cos w tym stylu.
          podpieczenie czyni takie sztuczki zbednymi.
          • ajer2 Re: bez podpiekania 23.02.12, 23:07
            Nigdy nie podpiekam tylko posypuję wiórkami kokosowymi,ale nie oszczędnie.Próbowałam bułką tarta,migdałami,ale nie było takie jakie bym chciała.Można tez posypać kasza manną.Moim zdaniem najlepiej sprawdzają się wiórki kokosowe.
            • ania_m66 Re: bez podpiekania 23.02.12, 23:13
              kaszy manny dodaje do jablek. patent podpatrzony na tym forum :)
              dzisiaj wyjatkowo dodalam lyzke maki ziemniaczanej, bo akurat stala pod reka.
            • marbor1 Re: bez podpiekania 25.02.12, 13:35
              Również nigdy nie podpiekam ciasta, ani niczym nie podsypuję. Na cieniutkie ciasto [0,5 cm]
              kładę zszatkowane jabłka wys. ok. 5 cm, na to warstwę startego na tarce ciasta.
              Warunek: jabłka typu reneta i nie mogą być mieszane z cukrem. Nigdy nie mam problemu z podmiękaniem spodu ciasta.
              • felinecaline Re: bez podpiekania 25.02.12, 17:08
                A ja i podpiekam i podsypuje.Podsypuje zas migdalowa "maczka" w umiarkowanej ilosci.
                czasami warto tez ponacinac w rombiki wierzch ciasta wyplywajacy z owocow sok skarmelizuje sie i utworzy chrupiaca skorupke na wierzchu, tylko wtedy trzeba pilnowac, zeby ten karmel sie nie przypalil.
    • krysia2000 Re: czym "zaimpregnowac" spod szarlotki? 25.02.12, 20:36
      Zwiąż wilgoć skrobią i git. Bułka tarta, albo krochmal.
      • ania_m66 Re: czym "zaimpregnowac" spod szarlotki? 25.02.12, 20:54
        wilgoc to bulka czy grysik, czy maka ziemniaczana zwiaze.
        ale jesli chce sie miec chrupki spod szarlotki, podpieczenie i posmarowanie bialkiem jest chyba skuteczniejsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka