17.06.04, 08:36
No, nie będę od razu pisał, że świetna i że żal mi tych lat bez marchwi, ale
dało się zjeść.
Całość wyglądała tak:
- wieprzowina pokrojona w kostkę gulaszową - osmażona na tłuszczu
- marchew pokrojona w podobne plastry - też do gara
- cebula z zielonymi częściami, dość grubo skrojona - takoż
- do tego kminek (nie ma świnka bez kminka) + pieprz, sól + sambal (bez niego
nic). Wahnąłem się czy dodać sos pieprzowy i ostrą paprykę, ale odpuściłem.
Jakby co - można dać dziś.
Po zamknięciu szybkowara - 40 min i było.
Lekko ostrawe, a marchew przeszła aromatem mięsa ("umięśniła się", jak
stwierdziła moja Pani) i było to niczego sobie.
Dziś riplej, bo zostało.
Obserwuj wątek
    • hania55 Przysłowia o wieprzowinie 17.06.04, 09:27
      Bez majeranka nie ma prosianka.

      Swoją drogą, zastanawiam się, jakby smakowało połączenie majeranku i sambal.
      • brunosch Re: Przysłowia o wieprzowinie 17.06.04, 10:16
        hania55 napisała:

        > Bez majeranka nie ma prosianka.

        :)))
        > Swoją drogą, zastanawiam się, jakby smakowało połączenie majeranku i sambal.

        Zapadłem na sambalomanię i sądzę, że nic takiemu połączeniu nie przeszkadza, bo
        przecież nie sam majeranek z sambalem, ale jeszcze dookoła jakieś mięso czy
        jarzyny.
        • hania55 Sambal 17.06.04, 10:23
          Właśnie tak mnie natchnęły ostatnie orientalne wątki, że jadę w sobotę do
          Samiry po odpowiednie zakupy. W niedzielę mam ochotę zrobić kurczaka
          inspirowanego przepisem Pascala sprzed kilku tygodni, ale jednak nieco
          zmodyfikowanego. A w sobotę może polędwiczki wieprzowe z sambalem, czosnkiem,
          itd... Hm... To może być dobre!!
          • brunosch Re: Sambal 17.06.04, 10:36
            a sambal masz? Czy dopiero chcesz go kupić w Samirze? Arabowie słyną z harrisy -
            ostrość porównywalna, ale jak pamiętam - bez pestek które dodają wigoru.
            • hania55 Re: Sambal 17.06.04, 10:38
              Właśnie zamierzam kupić. Swoją drogą, myślałam, że tam więcej egzotyki będzie,
              a jest sporo przypraw i sosów, które w prawie każdym większym sklepie można
              kupić.
    • ka2 Re: Marchew 17.06.04, 09:36
      40 minut marchewkę gotować to trochę długo, nie była ona taka za bardzo
      rozpaćkana i w zęby łaskocząca ?
      marchewkę to może lepiej tak po chińsku, szybko obsmażoną a najlepiej z innymi
      warzywami, a wszystko pokrojone w cienkie paseczki
      • brunosch Re: Marchew 17.06.04, 10:01
        wszystko bulgotało w szybkowarze, więc nie było możliwości manewru. Ale nic nie
        łaskotało - całość miała konsystencję dobrze zrobionego mięsa, więc o żadnym
        rozpaćkaniu nie ma mowy. Pozatym to w założeniu nie było danie chińskie i w
        zapałkę, ale jak najbardziej środkowo-europejska wieprzowina z marchwią.
        • ka2 Re: Marchew 17.06.04, 10:35
          mhmm, no ale nie ja się uprę, że taką po chińsku też trzeba spróbować, żeby
          mieć jasność sytuacji
          chyba, że jesteś jak moja teściowa, najmniejszy kawałek marchewki wytropi
    • baky No widzisz! Już lepiej nawijasz :O)))) 17.06.04, 10:24
      Bruno, marchew nie gryzie!!!
      Skoro już wiesz, to za jakiś czas (nie chcę Cię stresować), za miesiąc
      powiedzmy, zrób jak pisałem - na pateli, na ostro (sambal konieczny), słono,
      czosnku duuuuuużo, z ziemniaczkami... A do tego... co tam se chcesz. Zapewniam,
      że będzie cacy lali.
      • brunosch sos pieprzowy 17.06.04, 10:33
        maniackie zakupy wczoraj robiłem - między innymi zgarnąłem sos pieprzowy w
        butelce. Ciemnobrązowy, zawiesisty, pieprzowy w aromacie a nie ostrości. To tak
        na marginesie orientalizacji.
        • baky Re: sos pieprzowy 17.06.04, 10:37
          O to, to... Połaskotałeś mnie niemnożko :O))
          A jakiejż firemki łaskawco? Bo baaaardzo go chcę.

          Mmmmmm... taki sosik do rybki... i nie tylko... mmmmm...
          • brunosch Re: sos pieprzowy 17.06.04, 11:14
            Firmy TaoTao, tej, która sprowadza też inne orientalizmy. Trochę ręka mi
            drgnęła jak zobaczyłem, że to ichnie, ale na dobrą sprawę - dlaczego nie?
            Skład sosu przeważył - pieprz czarny, koncentrat pomidorowy, sos ostrygowy,
            karmel, czosnek i cebula. Sos ma konsystencję gęstego ketchupu, jest
            aromatyczny i kojarzy się z szybkimi daniami z mięsa i warzyw.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka