Gość: anka IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.08.12, 16:50 czy mrozić surowe czy usmażone? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: majala Re: kotlety mielone - mrożenie IP: *.rzeszow.mm.pl 30.08.12, 16:53 Smażone świetnie się przetrzymują. Sprawdziłam to mając dwoje dzieci na studiach. Odpowiedz Link Zgłoś
sznupkowie Re: kotlety mielone - mrożenie 30.08.12, 16:54 Gość portalu: anka napisał(a): > czy mrozić surowe czy usmażone? Ja mroże usmażone , ale takie na świeżo, czyli poprzestudzeniu wkładam porcje w pudełeczkach do zamrażalnika .Wyciągam dzien wczesniej i odmrażam w lodowce przez noc. Jestem ciekawa czy mrozicie na surowo? Odpowiedz Link Zgłoś
paczka111 Re: kotlety mielone - mrożenie 30.08.12, 18:38 Ja zawsze mrożę surowe, smażą się w końcu tyle, ile trwa przygotowanie jakiegoś dodatku, makaronu czy ziemniaków i surówki. A smak jednak inny, niż odgrzewanego. Ale mrożę gotowego klopsa, pieczonego takiego. Całkiem dobry po rozmrożeniu, ale go się je na zimno. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: kotlety mielone - mrożenie 01.09.12, 01:58 paczka111 napisała: > Ja zawsze mrożę surowe< Surowe, obtoczone w bułce, czy takie gołe? Przed smażeniem rozmrażasz, czy zamrożone kładziesz na patelnię? Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawawie Re: kotlety mielone - mrożenie 30.08.12, 19:05 Ja mrożę usmażone cały czas i w worku leży całkiem pokaźny zapas. Gdy na drugi dzień jest tylko zupa to lubią włożyć 2 kotleciki ( np.do ogórkowej) i obiad mam z głowy. Bo to są stworzenia mielonożerne. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: kotlety mielone - mrożenie 30.08.12, 19:17 Mielony w zupie, to dość odważne... jak dla mnie oczywiście :-) Co nie znaczy, że niedobre! Istnieją jakieś zupy z pływającymi pulpecikami, to czemu nie mielone? Najważniejsze, że obiad przechodzi ulgowo :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sznupkowie Re: kotlety mielone - mrożenie 30.08.12, 19:27 Ogórkowa z takimi mielonymi może być calkiem całkiem ciekawa...:) Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: kotlety mielone - mrożenie 30.08.12, 19:39 Ja bym się trochę bała, ale może wypróbuję na dziecku :D Wiesławo, która wie - powiedz jeszcze, co się z danymi kotletami robi... rozumiem, że się rozmraża i potem co? Grzeje w zupie czy jak? Bo zimnych (a tym bardziej zamrożonych) się chyba NIE wrzuca? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawawie Re: kotlety mielone - mrożenie 31.08.12, 19:41 Kotlety wrzucam do zupy i razem z nią rozgrzewam. Chłopcy łykną je także z krupnikiem , aw niektóre dni prawie z każdą zupą. Któregoś dnia Adaś zażyczył sobie nawet do rosołu , bo był na etapie mielonych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata_ Re: kotlety mielone - mrożenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.12, 20:03 Aż muszę zapytać, co by moja panna powiedziała na taki eksperyment :-) Bo z nia to nigdy nie wiadomo... Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: kotlety mielone - mrożenie 30.08.12, 20:07 mrożę surowe usmażonych mi sie nie zdarzyło bo za bardzo lubie i zjadam do końca :) Odpowiedz Link Zgłoś
mhr2 Re: kotlety mielone - mrożenie 31.08.12, 08:55 Gość portalu: anka napisał(a): > czy mrozić surowe czy usmażone? jezeli to tylko "usmażone", ale to wcale niezly pomysl z mrozeniem surowych, bo wtedy masz mozliwosc je przerobic na cos innego, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorotkah Re: kotlety mielone - mrożenie IP: *.hsd1.il.comcast.net 31.08.12, 09:01 Pieke (bo nie smaze,tylko pieke w piekarniku),studze i wrzucam do zamrazalnika w torbie plastikowej do mrozenia zywnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr2 Re: kotlety mielone - mrożenie 31.08.12, 10:11 Gość portalu: dorotkah, > Pieke (bo nie smaze,tylko pieke w piekarniku czesto korzystam z tej metody np. jak robie je z duzym dodatkiem warzyw, wtedy sa naprawde wspaniale, nic sie nie "rozpada" no i ich aromat i smak, Odpowiedz Link Zgłoś