Dodaj do ulubionych

Dim Sum - robil ktos w domu?

11.10.12, 09:05
Od tak dawna nie jadlem chinskich pierozkow, ze jak pomysle to az mnie sciska.
Niestety w warunkach PL ciezko mi sie jakos do tego zabrac i zdecydowac na dwa/trzy rodzaje pierogow do zrobienia w domu.

Macie jakies doswiadczena od czego warto zaczac i co fajnie wychodzi?

Najbardziej lubiem (juz nie pamietam nazwy) takie z wieprzowina (chyba gotowana) oblepione bialym, spikowatym cistem z ryzu.

Bede wdzieczny za nakierowanie - "ruskie" nwychodza nam w domu swietnie.
Obserwuj wątek
    • a74-7 Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 10:04
      Moze ten link z you tube przyda sie na cos ?

      www.youtube.com/watch?v=IWl7T3nTm48&feature=relmfu
      Ja robie won ton's sama , ale uzywam np gotowego ciasta do zawijania .
      (Gdzies w galerii zdaje sie jest )
      • galtomone Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 10:10
        Won Ton to potem z rosolkiem tak?
        My robimy (czesto) japońską Miso - MINAM! :-)
      • galtomone Przepis OK - dzieki! 11.10.12, 10:13
        Przepis fajny - tylko jak sie oglada majac w reku kanapke z serem to sie smutno robi ;-)
    • bucefal_macedonski Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 10:18
      Dim sum to nie są chińskie pierożki, a najprzeróżniejsze przekąski podawane do herbaty (w tym pierożki także) Coś jak tapas, które analogicznie nie sprowadza się do gambasów pil-pil.

      Jeśli wyjaśnisz co to takiego spikowate cisto z ryzu, to może się na coś naprowadzi. Tymczasem odsyłam do cioci Wiki:

      en.wikipedia.org/wiki/Dim_sum#Dishes
      • galtomone Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 10:30
        Jakbym wiedzial co to jest to śpikowate ciasto to chetnie bym Cie naprowadzil.

        Przypuszczam ze jest z maki ryzowej bo nie wyobrazam sobie by pszenna mogla miec taka konsystencje.
        Wtych pierogach kulki mielonej wieprzowiny (chyba jakimis innymi domieszkami) byly przykryte ciastem "śpikowatym", czyli lekko przezroczyste...ale generalnie biale, sliskie o galaretowatej konsystencji. Na pierwszy rzut oka obrzydlistwo ;-)

        Czy wszystkie dim sumy beda wymagaly steamera? :-(
        Jesli moge prosic to przpisy na smazone/gotowane (z podou braku parownika) beda latwiejsze w realizacji ;-).
        • bucefal_macedonski Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 10:47
          A to najpewniej chodzi o najzwyklejszy papier ryżowy. Do tego parownika nie trzeba, musisz tylko gdzieś znaleźć gotowy w jakimś azjatyckim sklepie. Suche płaty namacza się w misce wody aż zmiękną i pakuje się w nie przygotowane uprzednio nadzienie. I wszystko.

          Można też frytować sobie pierożki (rozumiane tu jako wszelakie małej wielkości porcje nadzienia zawinięte w ciasto), jeśli z jakichś względów nie chce się (albo nie można) pichcić na parze. Tu również posłużyć się można gotowymi płatami ciasta na wontony albo spring rollsy. W ostateczności filo też da radę, lecz wtedy przynajmniej trzema płatami owinąć trzeba.

          Grillowane żeberka wieprzowe, albo kurze skrzydełka również znajdują się w menu dim sum. Zupki z makaronem - byle nie z wrzątkiemzalejkubków - także.
          • galtomone Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 10:53
            Zupek nie uzywam - przynajmniej tych naszych ze wspomnianej przez Ciebie serii "zalejcostam".
            Rozgladne sie za papierem ryzowym - do tej pory radzilismy sobie bez ale tez nie robilismy pierogow tylko ruzne curry, crispy beefy i kaczki z serii shredded (do tych ostatnich ciezko u nas o dobre nalesniczki :-()
            Ale do tego zawsze byl ryz lub makaron.

            A jauz pierozkow tak dawno nie jadlem i nie bardzo jest gdzie u nas zjesc :-( BIDA. wiec trzeba samodzielnie kombinowac.
            • Gość: iseul Re: Dim Sum - robil ktos w domu? IP: 31.178.125.* 11.10.12, 12:05
              galtomone, ty prawdopodobnie chcesz zrobic har gow (xia jiao), zgadza sie?
              ewentualnie shumai?
              co znaczy dim sum juz ci wyzej ktos napisal;
              robie owszem w domu, ale wymagaja duzej wprawy; prawdopodobie pierwsze 3 razy zupelnie ci nie wyjda; albo pierwszych 10 razow;) operowanie tym ciastem, tak zeby bylo odpowiednio cienkie, nie porwalo sie, ale i nie zamienilo sie w gluta nie jest proste, bo masz BARDZO ograniczony czas na dzialanie:D
              zrobienie polskich pierogow przy tym to naprawde myszka miki:D ale powodzenia:D
              • galtomone Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 12:11
                Gość portalu: iseul napisał(a):

                > galtomone, ty prawdopodobnie chcesz zrobic har gow (xia jiao), zgadza sie?
                > ewentualnie shumai?

                Ooo tak to te jedne z bardziej ulubionych. Co do robienia to sie zupelnie nie upieram :-)

                Jest ich tyle rodzajow, ze moge zaczac od dowolnych/kazdych innych :-)

                > co znaczy dim sum juz ci wyzej ktos napisal;
                Wiem co znaczy - wiem ile rodzajow przekasek jest - ja po prostu najbardziej lubie te "pierozek like" :-)

                > robie owszem w domu, ale wymagaja duzej wprawy; prawdopodobie pierwsze 3 razy z
                > upelnie ci nie wyjda; albo pierwszych 10 razow;) operowanie tym ciastem, tak ze
                > by bylo odpowiednio cienkie, nie porwalo sie, ale i nie zamienilo sie w gluta n
                > ie jest proste, bo masz BARDZO ograniczony czas na dzialanie:D

                Wierze w moja Zone :-)

                > zrobienie polskich pierogow przy tym to naprawde myszka miki:D ale powodzenia:D

                Dzieki - damy znac jesli uda mi sie ja namopwic na pomoc.

                A jakie Ty robisz najczesciej... polecisz co i gdzie u nas kupowac?
                • Gość: iseul Re: Dim Sum - robil ktos w domu? IP: 31.178.125.* 11.10.12, 12:41
                  ha, tez najbardziej lubie klasyczne har gow z krewetka;
                  maka na to "spicowe" (co to znaczy???) czy jak je tam nazwales ciasto to jest mieszkanka maki ryzowej i tapioki, mozesz kupic gotowa mieszkanke na har gow wlasnie; po chinsku to xia1 jiao3 czyli krewetkowe pierozki - 虾饺, har gow i podobne okreslenia to wariant kantonski, maka to 粉, na opakowaniu bedziesz mial stosowny napis: 蝦餃 粉 (te znaki wczesniejsze to uproszcozny chinski, tez moga byc) - ewentualnie bot ha cao (sorry, nie mam jak wstawic diakrytyki to wietnamskich wyrazow), jesli produkt bedzie wietnamski; mozesz tez zmieszac sobie sam w proporcji 4:1 jesli nie uda ci sie mieszanki kupic, maka ryzowa to bot gao, tapioka - bot nang;
                  usilnie zalecam zakupy w sklepach z zywnoscia azjatycka, a nie ze zdrowa zywnoscia; nie wiem, gdzie mieszkasz, ale w warunkach warszawskich kupuje w sklepach wietnamskich (ale jesli to paryz czy londyn i masz china town blizej - na pewno bedzie tez);
                  wierze w wasze umiejetnosci kulinarne, ale za pierwszym razem nastawcie sie raczej na dobra zabawe i rozpoznanie terenu, niz na to, ze wam "pysznosci" wyjda; zobaczysz sam na czym polega zabawa - tzreba sie streszczac bo ciasto popeka;
                  no i wysmarowalam ci takiego posta, ze masz zdac ralacje:D
                  • galtomone Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 13:02
                    Gość portalu: iseul napisał(a):

                    > czy jak je tam nazwales ciasto to jest m
                    > ieszkanka maki ryzowej i tapioki, mozesz kupic gotowa mieszkanke na har gow wla
                    > snie; po chinsku to xia1 jiao3 czyli krewetkowe pierozki - 虾饺, ha
                    > r gow i podobne okreslenia to wariant kantonski, maka to 粉, na opakowani
                    > u bedziesz mial stosowny napis: 蝦餃 粉 (te znaki wczesniejsz
                    > e to uproszcozny chinski, tez moga byc) - ewentualnie bot ha cao (sorry, nie ma
                    > m jak wstawic diakrytyki to wietnamskich wyrazow), jesli produkt bedzie wietnam
                    > ski; mozesz tez zmieszac sobie sam w proporcji 4:1

                    Tylko gdzie to u nas kupować. W Londynie jedziliem (teraz tez juz ich nie ma) do "Oriental City" gdzie byl jedutny Chinski/Wietnamski/Koreanski - generalnie ichni supermarket ze wszystkim + olbrzymi Food Court z budami (chyba ze 30) z kazddej czesci azji. Zarcie super bo sami azjaci sie tam stolowali wiec kurze lapi bylu na porzadku dziennym czy smierdzace Duriany.

                    Ale gdzie to kupić w PL? :-(

                    > jesli nie uda ci sie miesza
                    > nki kupic, maka ryzowa to bot gao, tapioka - bot nang;
                    > usilnie zalecam zakupy w sklepach z zywnoscia azjatycka, a nie ze zdrowa zywnos
                    > cia; nie wiem, gdzie mieszkasz, ale w warunkach warszawskich kupuje w sklepach
                    > wietnamskich (ale jesli to paryz czy londyn i masz china town blizej - na pewno
                    > bedzie tez);

                    NIestety Katowice - i u nas chyba zdrowa zywnosc (kotra zreszta faktycznie zOrganic ma niewiele wspolnego) to wszystko na co mozna liczyc. W mojej okolicy jest fajna Arabska hurtownia ale ja za arabska kuchnia srednio przepadam :-(

                    Bede sie rozgladal bo innego wyjscia nie ma - ale bardzo dziekuje za info!

                    > wierze w wasze umiejetnosci kulinarne, ale za pierwszym razem nastawcie sie rac
                    > zej na dobra zabawe i rozpoznanie terenu, niz na to, ze wam "pysznosci" wyjda;
                    > zobaczysz sam na czym polega zabawa - tzreba sie streszczac bo ciasto popeka;
                    > no i wysmarowalam ci takiego posta, ze masz zdac ralacje:D

                    "SIUR" - beda zdjecia nawet spikow/śpików/glutów - nie obecjuje, ze juz zaraz ale jak tylko dojrzejemy do sprawy to nie zampone o forum ;-)
            • squirk Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 14:19
              Naleśniki do kaczki mozna zrobić w domu, przepis trochę pracochłonny, ale raz na jakiś czas mozna zaszaleć.
              Wontony robię zwykle z płatków gotowego ciasta, ale kupiłam też specjalną mąkę do wontonów i będę eksperymentowała.
              Podaję w autorskiej zupie tajskawej, ostro-kwaśnej, rewelacja, zainspirowałeś mnie i chyba zrobię w weekend.
              Polecam też naleśniczki z papieru ryżowego, takie z mnóstwem świeżych dodatków i np. krewetką i sezamem, bez smażenia, z wyrazistym sosem, świetne i lekkie.
              :-)
              • galtomone Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 14:27
                My chyba tez jednak w weekend :-)
                A papier ryzowy jest podobno obecnie w Biedronce ;-)
                • squirk Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 14:33
                  Kupuję wszelkie skośności przez net albo w Shilli, z Biedronki mam mleko kokosowe w puszkach, przyzwoite.
                  Irytuje mnie w Biedronce to, że rzucają jakiś towar, chwila i go nie ma a potem nie ma i nie ma, a kupiłam rewelacyjne pieczone grzaneczki do sałatek i nie mogę się doczekać, aż znów je zamówią, wykupię chyba całą partię.
                  :-)
                  • galtomone Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 14:52
                    Tez mnie to wkurza.
                    Ale chociaz produkty maja OK.
                    W Lidlu raz cos z ciekawosci kupilem to bylo wyjatkowo beznadziejne.
                    Kiedys kupowalem w Tesco (mieli sporo azjatyckich rzeczy jak na PL) ale jestesmy pokluceniu wiec w Tesco nie kupuje.

                    Za to chyba w Realu jest wiecej takich duperel niz bylo - wiec za chwile nie bedzie Reala :-(

                    A gdzie przez net kupujesz? Allegro czy masz jakies sprawdzone sklepy?
                    I co to ta/ten Shilla...
                    • squirk Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 15:16
                      Sprawdzeni Sprzedający z Allegro, kupujemy wraz z koleżanką mniej więcej co 2 m-ce na zapas, kurier przywozi, nigdy nie było problemów.
                      Shilla to stacjonarny sklep w Warszawie, mają spory wybór, dużo mrożonek, makaronów, glonów i świeżego udonu.
                      :-)
                      • galtomone Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 15:20
                        Sprzedawcow poleć (please) - ja tak Lavazze kupuje bo jest ok 45 zl za kg a nie 100 jak w sklepach. Z tego skelpu Shilla nie skorzystam bo za daleko :-(
                        • squirk Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 15:24
                          Odezwij się, proszę, mailem, odbieram gazetowy, nicki Sprzedających chętnie podam, ale nie tutaj, bo administracja może uznać to za spam.
                          Do Shilli też mam kawałek, ale raz na jakiś czas trzeba coś w mieście załatwić, więc zahaczam przy okazji.
                          :-)
    • a74-7 Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 12:31
      tu w przepisie masz wskazowki na dough czyli ciasto na pierozki ( na zdjeciu ) googielkiem go . Byc moze bucefal pomoze z tymi makami , bo ja niezabardzo jestem w temacie lepienia ciasta ;-)
      anyrecipe.net/asian/recipes/hagow.html.
      • galtomone Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 13:04
        buuu - kilka i mam:

        Error 404

        Page not found

        Hello! It looks like you have been directed to a page that is misspelled or no longer exists.
        Check your spelling and try again. If the error re-occurs, please report this error to the
        webmaster of anyrecipe.net.

        To go back to the previous page, click here.


        Smutek, rozczarowanie i depresja :-(
        • a74-7 Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 16:36
          faktycznie niewypal wyszedl;-)
          spieszylam sie przepraszam . Sprobuje jeszcze raz ten sam link , moze uda sie :
          anyrecipe.net/asian/recipes/hagow.html
          • galtomone Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 11.10.12, 18:09
            Teraz gra i trąbi :-) jak Kombi!
            THX!
            • maalgoshka Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 12.10.12, 00:31
              To moje najulubiensze:

              Przepis pochodzi z książki Fuchsii Dunlop “Every Grain of Rice”.

              Na 4 porcje:

              Farsz:

              300 g mielonej wieprzowiny
              1 jajko
              1 łyżeczka drobno posiekanego (lub startego na tarce) imbiru
              1 łyżka chińskiego wina ryżowego Shaoxing
              1 łyżeczka oleju sezamowego
              1/2 łyżeczki soli
              2 łyżki wody
              3 łyżki drobno posiekanego szczypioru od dymki
              Gotowe ciasto do wontonów (ok. 400 g)
              Aromatyczny sos sojowy:

              100 ml jasnego sosu sojowego lub tamari
              1/3 kory cynamonowej
              1/2 łyżeczki nasion fenkuła
              1/2 anyżu gwiazdkowego
              1/2 łyżeczki pieprzu syczuańskiego
              10-gramowy kawałek imbiru, lekko rozgnieciony dla uwolnienia aromatu
              3 łyżki cukru brązowego
              Sos chilli:

              4 łyżki słodkiego aromatycznego sosu sojowego (przepis poniżej)
              6 łyżek oleju chilli (wraz z płatkami)
              2 łyżeczki drobno posiekanego czosnku
              2 łyżki drobno posiekanego szczypioru od dymki
              Najpierw przygotuj aromatyczny sos sojowy: do małego garnuszka wlej sos sojowy z 200 ml wody i doprowadź do wrzenia. Dodaj przyprawy i imbir i gotuj na małym ogniu przez 30 minut. Dodaj cukier i zamieszaj aż się rozpuści. Na koniec powinnaś otrzymać 100 ml płynu.

              Teraz farsz. Wieprzowinę, imbir, jajko, wino ryżowe, olej sezamowy, sól i szczypior od dymki wyrób dokładnie ręką w dużej misce.

              Małą miseczkę napełnij wodą. Na dłoni ułóż płatek ciasta. Na środek nałóż łyżeczkę farszu. Boki ciasta posmaruj palcem umoczonym w wodzie. Rogi ciasta zbierz do góry i sklej je mocno tworząc węzełek.

              Duży garnek (mój był 5-litrowy) napełnij wodą i doprowadź ją do wrzenia. W międzyczasie przygotuj sos chilli mieszając słodki aromatyczny sos z olejem chilli i czosnkiem.

              Kiedy woda zacznie wrzeć, wrzuć do niej wontony (zrób to partiami, żeby się nie pozlepiały). Gotuj ok. 5 minut (gdy woda po wrzuceniu wontonów zacznie ponownie wrzeć skręć nieco gaz, żeby się pierożki nie porozwalały).

              Wyjmuj łyżką cedzakową na podgrzany talerz i polej sosem chilli.



              Pyszne i mniej skomplikowane sa tez takie, z prostszym sosem:

              Przepis pochodzi z książki Ching-He Huang “Ching’s Chinese Food in Minutes”.

              Na około 22 wontony:

              22 płaty ciasta do wontonów
              1 rozkłócone jajko
              Na farsz:

              200 g surowej mielonej wieprzowiny
              200 g surowych krewetek tygrysich
              1 drobno posiekana cebulka dymka (ze szczypiorem, jeśli cebulka jest duża, wykorzystaj połowę)
              1 łyżka startego imbiru
              1 łyżka jasnego sosu sojowego
              1 łyżka chińskiego wina ryżowego Shaohsing
              1 łyżeczka oleju sezamowego
              2 łyżeczki skrobii kukurydzianej
              Na dip sezamowy:

              2 łyżki jasnego sosu sojowego
              2 łyżki octu ryżowego lub jabłkowego
              2 łyżki oleju sezamowego
              1 łyżeczka nasion sezamu uprażonych na suchej patelni na złoto
              Składniki dipu wymieszaj w małej miseczce i odstaw.

              Krewetki posiekaj drobno lub zmiksuj dosłownie 3 sekundy w malakserze (tak żeby trafiały się jeszcze małe kawałki krewetek i żeby masa nie przypominała musu).

              Połącz krewetki z mieloną wieprzowiną i pozostałymi składnikami farszu i dobrze wymieszaj.

              Na środek wontonowych płatów nakładaj po łyżeczce farszu. Brzegi każdego płatka posmaruj cienko rozkłóconym jajkiem na pomocą pędzelka. Teraz zawiń wszystkie rogi ciasta do góry i zlep ze sobą skręcając w węzełek jak na zdjęciu.

              Gotowe pierożki wrzuć na wrzątek na 5 minut. Wyjmuj łyżką cedzakową na talerz. Podawaj z sezamowym dipem.

              Uwaga: Nieugotowane wontony można mrozić. Zamrożone wrzucamy na wrzątek i gotujemy nieco dłużej, około 8-9 minut.
    • pamoz Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 12.10.12, 13:52
      Podlaczam sie pod watek- probowal ktos zrobic szanghajskie buleczeki (Xiao long bao) albo wieprzowe w sosie bbq (char siu bao). To moje ulubione i jestem ciekawa czy to w ogole do zrobienia po domowemu, szczegolenie te pierwsze. Troche sie boje, ze to wyprawa z motyka na slonce. Jakies przepisy bez udzialu msg?
      • squirk Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 12.10.12, 14:03
        Do zrobienia jak najbardziej, ale trochę zabawy z tym jest.
        Przepisów jak mrówków, np the-cooking-of-joy.blogspot.com/2009/01/xiao-long-bao-steamed-soup-dumplings.html albo ten www.seriouseats.com/recipes/2011/04/soup-dumplings-xiao-long-bao-recipe.html
        :-)
        • pamoz Re: Dim Sum - robil ktos w domu? 12.10.12, 14:49
          ano, przepisow jest jak mrowkow, ale na ile one sa autentyczne (patrz sol koszerna?).
          Szukam czegos sprawdzonego, wiernego oryginalowi, ale bez chemicznych uleprzaczy (no wlasnie czy to w ogole mozliwe?).
          Mam obawy ze te przepisy sa glownie tworzone przez nie-Chinczykow i nie dadza takiego efektu jak oryginalne dimsumy (ale bez msg oczywiscie).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka