Dodaj do ulubionych

Syrop malinowy?

12.07.04, 05:41
Wyglada na to ze w tym roku bede miala niesamowita ilosc malin. W zamrazarce
mam jeszcze ze 20 litrow (conajmniej....) malin z zeszlego roku. Zamyslilam
zrobic syrop malinowy, taki co i do herbaty, i do wody sodowej, i na lody.
Wszystko mam, tylko mi brakuje dobrego wyprobowanego przepisu. Czy zechcialby
sie ktos podzielic?
Obserwuj wątek
    • pueblocolorado Re: Syrop malinowy? 12.07.04, 05:42
      pueblocolorado napisala:
      Zapomnialam sie podpisac: Malgoska.
      Glupi login, nie? ale Malgoska byla zajeta, to musialam wybrac cos czego nie
      moge zapomniec...
    • Gość: Pichciarz Re: Syrop malinowy? IP: *.proxy.aol.com 12.07.04, 05:55
      A może taki syrop?...
      www.kuchnia.bytow.pl/index.php?menu=czytaj&nr=4727
      • pueblocolorado Re: Syrop malinowy? 12.07.04, 06:00
        Nie calkiem taki. Bez spirytusu by byl lepszy. Poza tym ja nawet nie mam
        pojecia czy tu w tej dziurze w ogole mozna dostac spirytus, za wyjatkiem
        salicylowego....
        Malgoska.
        • Gość: Pichciarz Re: Syrop malinowy? IP: *.proxy.aol.com 12.07.04, 16:12
          Mpe być mocna wódka, tak też robiłem w Oregonie.
          • pueblocolorado Re: Syrop malinowy? 12.07.04, 16:29
            No can do. Ja po prostu nie pije alkoholu, chyba ze jako skladnik lekarstwa na
            przeziebienie typu nyquil.
            No, to co z tym syropem?
    • emka_1 Re: Syrop malinowy? 12.07.04, 17:58
      ja syropu nie lubię, bo ulep:) wolę sok, sok robi się niezwykle prosto, choć
      pracowicie i trzeba dobrej sokowirówki albo ścierke lnianą dobrej jakości
      (spraną)i mocarne dłonie. z malin odciskamy dowolna metodą sok -tak, żeby
      została prawie sucha miazga, lekko słodzimy, dodajemy soku z połowy lemonki na
      kilo każde malin, kilka (2-3) łyżki stołowe cukru, mieszamy, rozlewamy do
      wyparzonych butelek i pasteryzujemy przez 10 min.
      syrop robi się podobnie, tyle że odciśniętego soku dodaje się więcej cukru,
      podgrzewa do całkowitego rozpuszczenia i gorący wlewa do butelek. pasteryzuje
      się jw.
      niestety w czasie podgrzewania traci się większość witamin, a sam sok czy syrop
      ma o wiele słabsze działanie lecznicze (na przeziębienia), bo aspirynopodobna
      substancja znajduje się głownie w pestkach, z tej tez przyczyny dobrze jest
      zrobic sobie kilka słoiczków lekko posłodzonych malin pasteryzowanych w całości.
      krótko pasteryzowane zachowują smak i zapach 'prawie żywych' a wykorzystać je
      można na wiele sposobów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka