Dodaj do ulubionych

sos pomidorowy do pasty z anchovies

18.07.04, 12:39
lubicie anchovies? ja nie bardzo,ale to sie powolutku zmienia, a dowod na to
mialam wczoraj kiedy nagle spadla na mnie ogromna potrzeba zjedzenia makaronu
z sosem pomidorowym,wlasnie z tymi bardzo slonymi rybkami. Wiec zaczelam
kombinowac i oto co mi wyszlo:

potrzebne: pol litra przecieru pomidorowego (passata - taki gesty pomidorowy
sos), pol czerwonej cebuli, mala puszka anchovies, seler naciowy, wydrylowane
czarne oliwki.

Celulke skroic i podsmazyc na olivie. Dodac rozdrobnione anchovies i olivki
a gdy sie chwilke podsmaza, wylac na nie sok pomidorowy i razem dusic ok 10
min. Na koncu dodac pokrojony seler naciowy, doprawic pieprzem, ziolami
prowansalskimi.
podawac z makaronem....

I teraz: czy ktos zna prawdziwy przepis na taki sos? Jakies inne skladniki?
Inne przyprawy?
Obserwuj wątek
    • fuihui koniecznie chilli:) 18.07.04, 13:36
      Jedyne co mi przychodzi na mysl, to sos meksykanski. Problem jednak w tym, ze
      jesli chcemy aby byl dobry - musimy przygototywac go dobre dwa dni. Tam jest i
      papryka zielona, i papryczki chilli, pomidory, czosnek, kolendra oraz
      najwazniejsze: SOK Z ZIELONEJ CYTRYNY. Moim zdaniem ten przepis pasowalby
      idealnie do Twego smaku na anchois;)


      fuihui
    • kornikuno Re: pasta z anchois.wl. "bigoi in salsa" 18.07.04, 14:20
      Asiu:-)
      danie pochodzi z regionu weneckiego...to jest jedno z moich ulubionych dan!
      Szybko i prosto:
      - sloik anchois ( wl.acciughe) - najlepiej uzywc/kupione acciughe solone
      z wielkiej puchy..na wage.. ( po prostu sardynki solone - anchois to juz
      fileciki z tejze..).......
      - 1 cebula
      - olej extravergine
      - odrobine bialego winka/ albo filizanka wody
      - spaghetti ( w przepisie tradycyjnym 1 metrowe..ale i tutaj z tymi dlugimi sa
      problemy:-)
      Przyrzadzanie:
      - Jezeli sardynki solone ( w calosci) to: poodcinac pletwy/glowe - ale
      pozostawic hm! kregolup(?)
      - jezeli juz anchois wylozyc na papier kuchenny, w celu pozbycia sie oleju (
      najczesciej jest to slonecznikowy...);
      - obrac i pokroic w drobna kostke cebule;
      - do cebuli dodac rybke...i tak dlugo siekac,az bedzie z tego ..prawie gesty
      sos;
      - wrzucic na patelnie z odrobina oliwy;
      - podlewac winkiem/woda tak aby sos byl sosem ( wolny ogien wskazany) od 10-15
      min
      - w miedzyczasie wrzucic spaghetti do wrzacej wody ( woda z odrobina soli..bo
      sos juz slony!)
      - ugotowane spaghetti al dente wymieszac na patelni z sosem
      Podawac:
      1. z posiekana drobno zielona pietruszka dodana juz na spaghetti z sosem( zadne
      tam suszone...bo lepiej bez!)
      2. do sosu mozna tez dodac odobine/szcypte cynamonu + natka pietruszki (juz na
      calosc)
      Uwaga!
      konieczne biale winko!
      Pozdrawiam
      IzaBella
      • jottka sardela 18.07.04, 14:39
        nie sardynka :) angielskie anchovies czy francuskie anchois to polskie sardele

        co nie zmienia faktu, że dobre nad wyraz
        • kornikuno Re: sardela 18.07.04, 14:48
          Jottka:-)
          po wlosku to "sarda" a jak dla mnie to sardynka...
          a dla scislosci, w slowniku wlosko-polskim i vv. sarda/sardela...to sardynka
          :-)))))))
          ...ale wazny smak!;-)
          Pozdrawiam slonecznie
          IzaBella
          • jottka Re: sardela 18.07.04, 14:58
            no to słownik należy wyrzucić :) albo traktować z dużą dozą podejrzliwości

            sardela to łacińska engraulis encrasicolus, sardynka - sardina pilchardus; z
            tej pierwszej robi się solony przysmak do sałatek i sosów, z tej drugiej inne
            dobre rzeczy, ale to nie jest to samo

            tu masz holenderski wprawdzie, ale po bożemu zrobiony słowniczek z włoską
            rubryką, a polskich stron nt. sardeli zwanej anchois/ anchovies cała masa:

            www.steloy.be/HTMLsite/Zelf_koken/Visbenamingen.htm
            • kornikuno Re: sardela 18.07.04, 15:48
              Juttka;-)
              pozwolisz,ze zostane przy " moim" ..holendrzy tak sie maja do sardynek ...jak
              ja do holenderskiego sera;-)
              ...tak jak punkt widzenia ma sie do punktu...siedzenia;-)

              Wybacz;-)
              a moze to moja wina? sarda/sardela? ( miejsce polowu Sardynia- Sardegna)
              sarde/sardine/alici.....

              Bierz anchois do dania...i tyle;-)
              Pzdrawiam
              IzaBella
              • jutka1 Re: sardela ---- kornikuno :))))) 18.07.04, 15:59
                kornikuno napisała:

                > Juttka;-)
                > pozwolisz,ze zostane przy " moim"
                ***********

                Kornikuno, Jutka to ja, Jottka to Jottka (nie ja) :))))))))))))))))

                Anchois to male sardele. Z sardynka nic wspolnego nie maja, patrz nizej:
                www.pk.linux.gda.pl/sardela/sardela.html
                pozdrawiam
                Jutka :))))
                • jottka nieno 18.07.04, 16:02
                  skoro sardela jest sardynką, to ty jesteś mną, jottka czy jutka na jedno
                  wychodzi, po co komu te terminologiczne kumplikacje :(

                  • jutka1 Re: nieno -- Jottko :)))))) 18.07.04, 16:06
                    jottka napisała:

                    > skoro sardela jest sardynką, to ty jesteś mną, jottka czy jutka na jedno
                    > wychodzi, po co komu te terminologiczne kumplikacje :(
                    ***********
                    Widze, ze w tym samym czsie zamiescilysmy ten sam link do sardeli :)))

                    Po tym chyba zaczne Cie nazywac ortograficzna szwagierka ;)))))))

                    Pozdrawiam, Jutka (O.S. ;))
                    • jottka Re: nieno -- Jottko :)))))) 18.07.04, 16:08
                      nie 'myśmy zamieściły', tylko 'zamieściłam' sie mówi, droga sardynko

                      • jutka1 Re: nieno -- Jottko :)))))) 18.07.04, 16:23
                        jottka napisała:

                        > nie 'myśmy zamieściły', tylko 'zamieściłam' sie mówi, droga sardynko
                        **********
                        Aaaaaaaaaaaaaaaaaa
                        Racja, racja, racja droga sardelo, tylko czy mozna powiedziec/napisac : "w tym
                        samym czasie zamiesciLAM" ????

                        Hmm. Musze sie sardelo zastanowic.. ;)))
              • jottka czekaj 18.07.04, 16:00
                bo ja cokolwiek nie rozumiem, z jakiego powodu upierasz się w mylnym tkwić
                błędzie - tzn. na własny użytek można, rzecz jasna, nazywać arbuz poziomką i
                nikomu nic do tego, ale publicznie lepiej otoczeństwa w błąd nie wprowadzać

                bo jeśli ktoś ufnie weźmie adriatycką sardynkę z puszki, wierząc że właśnie
                śródziemnomorską anchois zajada, to wprawdzie krzywda mu sie nie stanie, ale
                pożądanego efektu nie uzyska



                jak nie chce ci sie sprawdzać guglem, to masz gotowce:

                www.pk.linux.gda.pl/sardela/sardela.html
                www.makaron.website.pl/opinie/przepis/
                (tu dyskusja nt. włoskiego nazewnictwa, w dole strony)


                www.slownik-online.pl/kopalinski/63B434952B93BD994125659C004A9BEE.php

                hel.hel.univ.gda.pl/aktu/ROK03/anchovies.htm
                (tu naukowe opisy rybki i jej dokonań)
        • nobullshit Re: sardela 18.07.04, 14:54
          jottka napisała:

          > nie sardynka :) angielskie anchovies czy francuskie anchois to polskie sardele
          >
          > co nie zmienia faktu, że dobre nad wyraz

          Owszem, i trzeba kupować zagraniczne, albo uważnie czytać etykietki,
          żeby nie nabyć specjału w rodzaju "koreczki anchois ze śledzia".
          • kornikuno Re: sardela 18.07.04, 15:00
            ;-)))))))
            ze sledziem nie probowalam:-)
            no ale tego towaru tutaj brak ( poza Wielkimi Swietami)...:-)
            Pozdrawiam
            IzaBella
            • kornikuno Re: Do Jottki i Jutki1.... 18.07.04, 16:48
              Przede wszystkim wybaczcie jottka i jutka1 :-) nie bardzo wiem jak to sie
              stalo, ze pomieszalam Wasze nicki - pewnie :-) ech! same wiecie, ze podobne, co
              nie zmmienia faktu...no ale stalo sie...
              Jeszcze raz przepraszam!

              Co do tematu ...nie przypuszczalam,ze az tak wart rozbudowania..przede
              wszystkim..moj blad..powinnam pozostac w temacie anchois ( a
              sarde/sardele/alici/sardine) pozostawic...w morzu;-)...bede pamietala o tym,
              o ile bede ;-)
              Pozdrawiam serdecznie!
              a na "rozbrojenie" radze: bigoi in salsa...( z tej rybki, ktora...;-)
              IzaBella
              ---
              Intryga wyższa jest od talentu: z niczego robi coś.
              • jutka1 Re: Do Jottki i Jutki1.... 18.07.04, 17:08
                Alez nie ma za co przepraszac! :))) Rzeczywiscie podobne
      • asica74 Re: pasta z anchois.wl. "bigoi in salsa" 18.07.04, 17:56
        niezawoda kornikuno! dobrze cie tu widziec.
        dzieki serdeczne za przepis na ... tu mam na mysli cala dyskusje o sardynkach
        tudziez anchovies, wlasnie solone rybki, z makaronem! dzis za chwile
        uskutecznie! (swoja droga czy to cos oznacza, jezeli sie ,ma ochote nie
        przeparta na takowe?)

        Jottke i Jutke pozdrawiam
        • kornikuno Re: pasta z anchois.wl. "bigoi in salsa" 18.07.04, 19:02
          Asiu;-)
          aihme!
          tak na to wyglada...wiec...doladuj sie!
          pozdrawiam
          IzaBella
          • asica74 Re: pasta z anchois.wl. "bigoi in salsa" 18.07.04, 19:06
            aihme?
            oj nie wiem o co chodzi?...
            • linn_linn Re: sardele, acciughe 19.07.04, 09:35
              Sprzedawane sa m. in. w malenkich sloiczkach / takze w postaci koreczkow / lub
              w tubkach / w postaci pasty /. Czesto uzywane we wloskiej kuchni.
        • jutka1 Re: pasta z anchois.wl. "bigoi in salsa" 19.07.04, 09:53
          asica74 napisała:

          > Jottke i Jutke pozdrawiam
          *********
          aaa odpozdrawiam. Mam nadzieje, ze smakowalo :-)

          Jutka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka