Dodaj do ulubionych

Chrzan w słoiczku - jak? PORATUJCIE

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.04, 12:19
W jaki sposób zaprawić chrzan w słoiczkach? Nie potrafię znaleźć przepisu i
mam nadzieję, że poratujecie mnie. Najbardziej ucieszyłby mnie przepis bez
octu i bez kwasku cytrynowego, ale z braku laku wezmę każdy.
Obserwuj wątek
    • e_katt Re: Chrzan w słoiczku - jak? PORATUJCIE 11.08.04, 13:47
      Czy mówisz o:
      a. słoiku własnoręcznie startego chrzanu
      czy o
      b. słoiku chrzanu ze sklepu

      Jeżeli b., to jest ci czego pozazdrościć, skoro możesz kupić w normalnym
      sklepie chrzan niezaprawiony..

      Z twojego postu wynikałoby, że masz do czynienia z chrzanem.. co ja mówię.. z
      ekstraktem niemal chrzanowym, z chrzanem startym, jak go Pan Bóg stworzył,
      prosto do słoika (i w takiej postaci dostępnym w sklepie).

      Jeżeli taki kupujesz, to pogratulować..
      Bo ja, mimo usilnych poszukiwań, nie mogę znaleźć w sklepie słoika chrzanu, w
      którym, obok startego korzenia, nie siedziałyby jeszcze ocet albo kwasek
      cytrynowy ;-/ (a wczytuję się mocno w etykiety).

      A jeżeli chodzi o zaprawianie chrzanu:
      najlepszy jest chrzan sauté, że tak powiem, starty na drobnych oczkach tarki
      wprost na np. kanapkę z serkiem (albo na jakieś danie mięsne, ale takich akurat
      nie spożywam). Można też szaleć z grubymi wiórkami chrzanu..

      Moja mama natomiast miesza starty chrzan ze startymi (wcześniej ugotowanymi)
      buraczkami (czyli klasyczną ćwikłę). Dodaje sól, pieprz, odrobinę czosnku, sok
      z cytryny, cukier (nie za dużo rzecz jasna..).
      Też dobre (chociaż buraczki to wolę też jeść same, bez niczego).

      I tyle ode mnie
      pozdr.
      • Gość: Barbara Re: Chrzan w słoiczku - jak? PORATUJCIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.04, 17:02
        Właśnie kupiłam 2 korzenie chrzanu i chciałam to zaprawić na zimę, tak na
        próbę. Te kupne właśnie z octem i kwaskiem odpadają, chociaż mąż zajada się tym
        z żurawiną. Zwątpiłam już czy można kupić w słoiczku bez tych zakwaszaczy stąd
        pomysł na "swój".
    • hanna51 Re: Chrzan w słoiczku - jak? PORATUJCIE 11.08.04, 17:17
      Maja mama i ja za nia, doprawiam chrzan gesta smietana, tuz przed
      podaniem.Nawet taki z kwaskiem cytrynowym tak doprawiamy.Ilosc smietany zalezy
      od tego, jaki mocny chcesz miec chrzan.Tak doprawiony chrzan mozna tez zapiekac
      na rybach czy innych zapiekankach. Ostatnio mialam przepis takiej zapiekanej z
      chrzanem marchewki ugotowanej. Byla pyszna. Tu chrzan byl doprawiony majonezem,
      tez dobry.
      Jezeli muslicie o przechowywaniu chrzanu na zime,utarty chrzan+ kwasek lub sok
      z cytryny,zapewni bialy kolor. Trzeba to chyba zawekowac, jak inne warzywa, ale
      przyznam, ze nie robie.
    • Gość: kaska Re: Chrzan w słoiczku - jak? PORATUJCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 18:14
      troche smietany, cukru i jajko na twardo.
      • Gość: kojka Re: Chrzan w słoiczku - jak? PORATUJCIE IP: *.kom / *.kom-net.pl 11.08.04, 20:22
        Raczej sie nie przechowa..wywietrzeje pewnie.
        a pasteryzacja? hmmm moze sie rozgotować taka ciapa ;))
        • Gość: Barbara Re: Chrzan w słoiczku - jak? PORATUJCIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.04, 20:29
          Ojej, a ten w sklepie nie jest pasteryzowany? I chyba nie ze śmietaną jakbym
          chciała na zimę.
    • myschol Re: Chrzan w słoiczku - jak? PORATUJCIE 11.08.04, 20:59
      Natrzesz sie, naplaczesz, na robisz. Dla troszeczke chrzanu? Niewarto, lepiej
      co tydzien kup swierzy sloiczek. Bedziesz miec wiecej z tego!
      • Gość: Barbara Re: Chrzan w słoiczku - jak? PORATUJCIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.04, 10:03
        Oj, myschol, tego kupnego z kwaskiem i octem nie mogę jeść w ogóle. Co do
        tarcia, to w życiu tego nie robiłam, mam sposoby by prawie nie płakać:
        1. Nie mając robota używałam maszynki do mięsa, na końcówkę nakładałam
        woreczek, obwiązywałam gumką i już.
        2. Teraz "dorobiłam" się robota, więc wrzucam chrzan i on się sam trze lub
        sieka do bardzo drobnego.
        Problem z tym, że chrzanu w korzeniu jesienią i zimą nigdzie nie dostanę, a
        kupić niezakwaszony to też wyzwanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka