Dodaj do ulubionych

wlasnie obralam krewetki...Konkurs!

IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 25.08.04, 10:01
i tak mysle co by tu powalajacego na kolana przyzadzic...
nie jadlam krewetak juz od jakiegos czasu wiec chce by jedzonko bylo
wyjatkowe...

Mam brokuly, szalotke, groszek zielony plaski w straczkach, czerwona papryke
(chyba zbyt mocny akcent), pak choy,...pare innych
z zapachowych: koledra, bazylia, koperek
z wschodnich: imbir, curry leaves i inne w proszku

sosy: od sojowego po chilli tajskie (5 innych pomiedzy)
wszelkie curry paste, powder, tudziez wiekszosc pojedynczych przypraw

A teraz znajac zawartosc mojej spizarni/lodowki mozecie przystapic do dziela:
podajcie najlepsze swoje przepisy. Macie na to okolo pol godziny (tyle bowiem
kurwetki musza stac w zamrazalniku i jeszcze dodatkowe dziesiec minut, jak je
bede plukac pod strumieniem biezacej wody)

a zatem: do biegu, gotowi, start!


tak mi jednak przyszlo do glowy, ze trzeba pewnie jakas nagrode w tym
wspolzawodnictwie.... OK bede szczodra, cokolwiek zwyciezca obie zazyczy,

Obserwuj wątek
    • hania55 Re: wlasnie obralam krewetki...Konkurs! 25.08.04, 10:11
      Ja bym je zamarynowała choć na kilkanaście minut w siekanym imbirze i czosnku a
      później albo wrzuciła na grill, albo na dobrze rozgrzaną oliwę razem z pociętą
      w piórka szalotką.
      • Gość: senin Re: wlasnie obralam krewetki...Konkurs! IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 25.08.04, 10:16
        ot, to to haniu, do tego sie wlasciwie sklaniam, pewnie jeszcze ten zielony
        groszek dodam (w sumie prawie neurtalny smakowo) i sos sojowy - w sprawie
        solenia
        • hania55 Re: wlasnie obralam krewetki...Konkurs! 25.08.04, 10:20
          Dla mnie krewetki z imbirem, czosnkiem i dymką lub szalotką, to jedno z
          najwspanialszych dań wymyślonych przez ludzkość :-)
          • Gość: senin Re: wlasnie obralam krewetki...Konkurs! IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 25.08.04, 11:14
            Haniu, zdecydowanie wygralas konkurs!

            po pierwsze, trafilas w moje preferencje smakowe
            po drugie...nie spodziewalam sie niczego lepszego (no moze poza chili prawns)
            wiec zdecydowalam sie odsuplac moj zglodnialy zoladek tuz przed zakonczeniam
            konkursu - jak widac mialam nosa...

            wlasnie koncze konsumowac...

            smazylam tylko 30 sekund na bardzo goracym oleju - wyszly takie o jakich zawsze
            marze
    • Gość: sea Re: wlasnie obralam krewetki...Konkurs! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 11:01
      kurwetki musza stac w zamrazalniku i jeszcze dodatkowe dziesiec minut, jak je
      bede plukac pod strumieniem biezacej wody)

      ......kurwetki plukane na stojaco ....hmmm
      • Gość: senin Re: wlasnie obralam krewetki...Konkurs! IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 25.08.04, 11:10
        (tyle bowiem (pol godziny)kurwetki musza stac w zamrazalniku i jeszcze
        dodatkowe dziesiec minut, jak je
        bede plukac pod strumieniem biezacej wody)


        po pierwsze - nie na temat.
        po drugie - czepialstwo
        po tyrzecie- jesli juz mogloby byc dowcipniej

        nawias w mojej wypowiedzi daje wiele mozliwosci interpretacji ;)))
        a zreszta, modrej glowie... dosc w .....

        po drugie
        • Gość: szopen troche sie chyba spoznilem IP: 204.79.89.* 25.08.04, 11:32
          Niestety juz po krewetkach.
          • Gość: senin davaj...! IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 25.08.04, 11:51
            mam jeszcze troche ich w lodowce - wiem ze swieze jednodniowe najlepsze, ale z
            braku laku...
            a poza tym moge jutro swiezutkie w lokalnym sklepiku kupic - wiec kazdy
            przepisik...jak najbardziej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka