Gość: anek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.08.04, 14:03
cielece kotleciki z szalwia (sama!) mi sie marza, jadlam cos takiego tyle, ze
z dodatkiem prosciutto, ktore bylo zbyt dominujace. logistyka zawodzi..
wystarczy na patelnie, na maselko rzucic cielaczka i szalwi liscie podsmazyc,
poddusic i do konsumpcji podac? no moze winem jeszcze podlac :) jakies
doswiadczenia macie?