Dodaj do ulubionych

Krupnik Cynamoona bezmiesny

IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 04.09.04, 07:19
I pisze taki kochany Cynamoon:

"Aha, od 3 dni chodzil za mna krupnik, taki z duza ilsocia warzyw, kasza
jeczmienna i na masle a bez miesny. Wczoraj sobie ugotowalam :-)"

I wydaje sie takiemu Cynamoonowi, ze jak mi narobil smaku to moze sobie teraz
pojsc nie podajac przepisu (szczegolnie co to za warzywa i w jakich
ilosciach, i czy ze smietana czy bez, z grzybami czy bez i jakie
przyprawy?)! Cynamoonie ja jestem teraz glodna! :^D
Obserwuj wątek
    • Gość: Cynamoon Re: Krupnik Cynamoona bezmiesny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 09:31
      No to juz pisze.
      Robie go tak:
      Warzywa- marchewke, pietruszke i/lub seler, cebule,kawalek czerwonej
      papryki,ziemniak, kawalek kalafiora, odrobine brokula, ewentualnie jeszcze
      kawalek kapusty bialej lub wloskiej- wrzucam do gara z zimna woda.
      Wiem, ze zdrowiej jest wrzucac do wrzatku ale ja zawsze wrzucam do zimnej, mam
      wrazenie ze inaczej wtedy smakuje po ugotowaniu ;-)
      Wiem tez, ze czasn gotowania warzys jest rozny, ale jak wrzucam wszystko na raz.
      Od razu dodaje tez garsc kaszy jeczmiennej (tez do ziemnej wody!) i kawalek
      masla i gotuje do miekkosci.
      Jak mam suszone grzyby, to tez wrzucam ze 2, 3 kawalki dla smaku.
      Czasem dodaje tez grzeszna kostke rosolowa, ale w ilosci o polowe mnijeszej niz
      zalecaa przez producenta (bo inaczej jest dla mnie za slone i zbyt perfumowane)
      Ale jak mam w domu korzen lubczyku,to rezygnuje z kostki.

      Czesto jeszcze podsmazam na masle lub oleju surowy ogorek i/lub cukinie i/lub
      baklazana i kawalek cebuli lub nie (wszystko kroje w kostke) Ostatnio wlasnie
      tak zdrobilam ;-) i wrzucam to pod koniec gotowania zupy. Wtedy nie dodaje juz
      masla na poczatku.

      Rodzaj warzyw ktore wymienilam jest dowolny, ja wrzucam te ktore lubie i te
      ktore akurat mam, jednak taka krupnikowa baza to dla mnie marchewka,
      pietruszka, ziemiak, cebula (uwielbiam gotowana cebule w zupie)
      Czasem tez zamiast kaszy jeczmiennej robie z kasza jaglana lub jakimis platkami.

      Ilosc warzyw oczywiscie na oko, ale ma byc geste.
      Ja robie zwykle tak, ze warzywa staniowia polowe objetosci garnka.

      Zwykly krupnik a tyle pisania, ufff... ;-)
      • Gość: as Re: Krupnik Cynamoona bezmiesny IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 05.09.04, 04:57
        Dziekuje pieknie za przepis! Dzis sobie ugotowalam. Wprawdzie tato mnie
        odwiedza (on z polnocy Polski) i nakrzyczal na mnie okropnie, ze chcialam kasze
        wrzucic do warzyw. Powiedzial, ze zaczyna sie krupnik od kleiku (kasza, woda,
        sol i maslo) a do tego dodaje sie warzywa i przyprawy. No to tak zrobilam. A
        warzywa udusilam troche na oliwie (dodalam tez zabek czosnku). Jak wszystko
        polaczylam i dolalam wody i przypraw (liscia bobkowego, ziela angielskiego,
        piperzu, papryki, soli) to krupnik wyszedl gesty i faktycznie smietany nie
        musialam dodawac. Za to tuz przed podaniem dodalam swiezej zielonej
        pietruszki, koperku, miety, kolendry i bazyli. Tata byl lekko przestraszony
        jak widzial tyle zielonego wrzucanego do garnka. Ale potem owil ze bardzo
        aromatyczne i dobre. Caly gar zjedlismy. Nawet kotom smakowalo... Dzieki raz
        jeszcze!
        • Gość: Cynamoon Re: Krupnik Cynamoona bezmiesny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 10:01

          Ciesze sie ze Cie zainspirowalam i ze smakowalao.
          Metod jest wiele, na moja tez poczatkowo moja mama reagowala zgorszeniem ;-)
          ale rezultat przewazyl.
          A ja kiedys sprobuje zrobic tak, jak mowi Twoj tato.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka