Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 12:47 Zrobiłem tego 5 litrów zapraszam was wszystkich bo jesteście sympatyczni ! Cholera chyba nie starczy hihi, ale chęci są !!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monia_77 Re: fasolka po bretońsku 15.09.04, 13:06 5 litrow? Rozumiem ze w sloiki i na zime? No wlasnie tak za mna chodzi ta fasolka bo pelno jej na straganach ale ile to moczyc to nie wiem. Kiedys kupilam w markecie taka pstrokata mala czerwona fasolke i chyba za krotko gotowalam (bo moczyla sie cala noc) i byla twarda. Prosze o rade ile moczyc i gotowac? Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: fasolka po bretońsku 15.09.04, 14:30 jak moczyła sie przez noc, to powinna jej starczyć godzina, no półtorej. Ale czy przypadkiem jej nie posoliłaś? Fasolę soli się jak jest już miękka i rozpływa na języku - inaczej drewnieje na amen. A taka kolorowa fasolka jest cudna w zupie - ZUPA z ciemnej fasolki Trochę wędzonki (może być sucha kiełbasa, żeberka, boczek itd) + fasola + cebula w całości + liść, ziele, majeranek, pieprz włóż do ZIMNEJ wody i gotuj do miękkości mięsa, obierz je (jeśle żeberka) lub drobno pokrój. Włóż do zupy pokrojone w kostkę ziemniaki i gotuj tak długo, aż fasolka i pyry będą miękkie. Teraz posól do smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: fasolka po bretońsku 15.09.04, 14:31 Pomidory tez na koncu trzeba dodac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: fasolka po bretońsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 16:27 Nie na zimę hihi, część dam córce z mężem a czego się nie zje zamrożę "na kiedyś". Odpowiedz Link Zgłoś
jola.wie Re: fasolka po bretońsku 18.09.04, 10:33 Uwielbiam tak nieoczekiwanie znaleźć w zamrażalniku porcję fasolki (dwie porcje?)! Albo dwa gołąbki! albo nadzienie do pierogów! Odpowiedz Link Zgłoś
monia_77 Re: fasolka po bretońsku 15.09.04, 13:07 A za zaproszenie bardzo dziekuje i chetnie sie wprosze;-) To byloby bardzo hmm takie ruchawe przyjecie bo po fasolce to....bysmy sie wiercili;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ksenia13 Re: fasolka po bretońsku 15.09.04, 13:17 Wstyd sie prsyznac, ale jeszcze nigdy nie robilam. Poprosze o przepis. plizzzzz. Odpowiedz Link Zgłoś
martusia_25 Re: fasolka po bretońsku 15.09.04, 16:25 Ja fasolkę robię tak (ale nie wiem, czy to jest "obowiązujący" przepis): - fasolkę zalewam letnią wodą, zostawiam na noc - następnego dnia gotuję ją do miękkości. - wędzony boczek kroję w kosteczkę, kiełbasę w większą kostkę, smażę na złoto, dorzucam posiekaną cebulkę. - fasolkę mieszam ze smażeniną, dolewam nieco wina i dodaję przecier pomidorowy. - doprawiam czosnkiem i majerankiem lub ziołami prowansalskimi, pieprzem i solą. - duszę aż potrawa nabierze "spójności smakowej" i odpowiedniej gęstości. - podaję z białą bułką i winem. A potem drzemka! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jola.wie Re: fasolka po bretońsku 18.09.04, 10:31 to może nie byłoby przyjęcie.... zjeść i wypad! i niech się każdy wierci w gronie najbliższych! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dethy Re: fasolka po bretońsku IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 15.09.04, 19:38 Dzieki za zaproszenie,ale ja mam jutro fasolke po bretonsku na obiad :) Chyba,ze przyjade ze swoja i sie wymienimy :) Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: fasolka po bretońsku 18.09.04, 00:47 Kupę lat temu robiłem sobie fasolkę po bretońsku z boczkiem i kielbaska całe lato - tak długo aż sie pochorowalem wreszcie. Nawet juz nie myłem garnka tylko dodawalem to fasolę młodego jasia ogromnego to pomidory to boczek z kielbaską... Boze, że mi się to chcialo jeść to teraz nie mogę wprost uwierzyć! Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: fasolka po bretońsku - może na kolorowo? IP: *.proxy.aol.com 18.09.04, 17:01 www.ohiohistorycentral.org/ohc/nature/geograph/using/images/beans.jpg Odpowiedz Link Zgłoś