Dodaj do ulubionych

ser zgliwiały

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 15:49
szukam przepisu na ser zgliwiały, czy ktoś może mi pomóc?! proszę...
Obserwuj wątek
    • Gość: anek Re: ser zgliwiały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 15:58
      z tego co pamietam to babcia po prostu kruszyla ser bialy, taki co to go nikt
      juz nie chcial jesc, do kamionkowej miseczki z przykrywka i dziurkami i
      wystawiala na schody do piwnicy.. po jakims czasie serek sobie dojrzewal, robil
      sie coraz bardziej plynny.. wtedy byl jedzony albo przesmazany z kminkiem

      ps kolacze mi sie dodatek sody ale za to nie recze
      • bynight_one Re: ser zgliwiały 15.09.04, 16:02
        dawno demu w trawie..
        tez tak robiono u mnie w domu, wlasnie z dodatkiem sody.
        Zapach psujacego sera nie jest przyjemny, dlatego najlepiej postawic go gdzies z
        dala od nosow ludzkich.
    • Gość: kasik-b. Re: ser zgliwiały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 16:26
      dzięki za info
    • ewkam1 Re: ser zgliwiały 15.09.04, 17:34
      Moj Tato jest specjalista od takiego sera... Tato taki ser mieszal z sola (sol
      troche ten ser konserwuje), zeby nie zrobila sie zielona plesn, ale nie za duzo
      tej soli bo dlugo bedzie dojrzewal...
      Pozniej ser wklada sie do glinianego lub szklanego naczynia, dobrze ubija i
      odstawia na dojrzewanie...
      Na serze powinna powstac jasna plynna plesn... I to jest w tym serze najlepsze
      i najbardziej smierdzace...:) Potem u nas w domu smazylo sie taki ser z
      dodatkiem jajka. Pycha!!
      • Gość: kojka Re: ser zgliwiały IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.09.04, 19:55
        a mi wyszedł gorzki,robiłam wszystko wg wskazań kolezanki -specjalistki od
        zgliwka :(( podobno ser musi być chudy.a raczej suchy,niewilgotny.
        • Gość: krasnowo Re: ser zgliwiały IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 15.09.04, 21:57
          robię taki ser co tydzień - podstawą jest dobry wiejski, odciśnięty ser. Wg
          mnie najlepszy wychodzi, jak się nastawi ser świeżutki. Zetrzeć na tarce albo
          pokruszyć, nie solić (u nas kobiety solą ser po wyjęciu z woreczka - ilekroć
          próbowałam zrobić z takiego - wychodził mi gorzki), dodać trochę kminku i
          przełożyć do glinianego lub szklanego naczycia, przykryć szczelnie lnianą
          ściereczką i codziennie przemieszać, ser powinien dojrzewać w ciepłym miejscu
          (ale bez przesady) - jak stoi w za zimnym to potrafi skisnąć lub zgorzknieć. Po
          trzech, czterech dniach (w zimie może po 5-ciu) serek powinien zrobić się żółty
          i lekko szklisty, "zapach" ostry,ale nie nieprzyjemny (wg. kryteriów miłośników
          serków dojrzewających) w niektórych miejscach może zacząć stawać się lekko
          płynny (- ale to już jest stan w którym szybko zaczyna być zbyt dojrzały) więc
          trzeba działać (po kilkukrotnym nastawieniu sera na zgliwienie nabiera się -
          jak we wszystkim wyczucia) - Na patelni rozgrzać masło, na gorące wyłożyć
          stosowną porcję sera i mieszając czekać aż się roztopi, teraz należy wyczuć -
          powinien być płynny - jeżeli był za suchy i nie chce się roztopić - trzeba
          dolać trochę mleka i dalej mieszać (a następnym razem przykryć grubszą
          ściereczką), do roztopionego sera wrzucamy jedno, dwa, trzy żółtka (w
          zależności od ilości sera - ja liczę żółtko na porcję) i solimy do smaku, cały
          czas mieszając czekamy aż żółtka zagęszczą ser i zdejmujemy z ognia. Jeść
          gorący - my najbardziej lubimy w asyście dobrego, razowego chleba z masłem i
          sałatki z pomidorów z cebulką.
          • qubraq Re: ser zgliwiały 18.09.04, 01:03
            Agata van der Krasnowo 8 napisała:

            > robię taki ser co tydzień - ...
            > ...Jeść gorący - my najbardziej lubimy w asyście dobrego, razowego chleba z
            > masłem i sałatki z pomidorów z cebulką.

            Agata, jest noc ale jak się tylko rozwidni to biorę miotłe i lecę nad uśpioną
            krainą w Twoje strony na ten ser; Boze, jak ja go lubię z kminkiem popijany
            gorącym czystym czerwonym barszczem winnym!
            Andrzej
            • Gość: krasnowo Re: ser zgliwiały IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 18.09.04, 16:35
              Andrzeju - może przesłać Ci plaskankę ?
              • qubraq Re: ser zgliwiały 19.09.04, 01:23
                Gość portalu: krasnowo napisała:

                > Andrzeju - może przesłać Ci plaskankę ?
                Dzięki, nie śmiałbym prosić ale jak będę nad Wigrami to zajrzę do Was na kęs
                zgliwiaczka! O!
                A.
    • saiss Re: ser zgliwiały 15.09.04, 20:15
      Najprostsza metoda: plasterki sera posolic, ulozyc na talerzyku i zostawic na
      stole albo wstawic do szfki. Licz sie z efektami aromatycznymi, ale w
      temperaturze pokojowej najlepiej 'dochodzi'. Pozniej mozna usmazyc ( rodzina ze
      wsi je z makaronem) albo po prostu ( moj Tata je z dzemem). Ja nie tykam, bo mi
      smierdzi :)
      Pozdrawiam!
    • Gość: Jesienny Pan Re: ser zgliwiały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:21
      spotkałem we francji taki ser tyle że nie kminkiem a czosnkiem tam zaprawiają
    • Gość: ewa Re: ser zgliwiały IP: 217.153.62.* 19.09.04, 15:42
      Jeśli chcesz zrobić ten ser szybko to pokrusz i podsy sodą, włóż do mikrofali,
      po 2 min. przemieszaj i znów do mikrofali. Włóż tyle razy aż ser będzie płynny.
      Potem dodaję śmietanę z żółtkiem i łyżkę masła, czsem kminek.
    • zaba_84 Re: ser zgliwiały 19.09.04, 16:40
      Ojej... a ja pierwszy raz o czymś takim słyszę. Jakaś niedzisiejsza jestem?:P
      • qubraq Re: ser zgliwiały 21.09.04, 20:58
        zaba_84 napisała:

        > Ojej... a ja pierwszy raz o czymś takim słyszę. Jakaś niedzisiejsza jestem?:P

        Dziecko drogie, jesteś bardzo, bardzo dzisiejsza i młodziutka zapewne. To my
        jesteśmy trochę starsi no i z takich regionów, w których to sie robiło...
        Andrzej
        • Gość: ichi Re: ser zgliwiały IP: *.kom / *.kom-net.pl 23.09.04, 16:07
          no nastawiłem sobie taki ser na zgliwienie jakieś 2 tygodnie temu, albo i 3,
          zaraz sprawdzę czy jeszcze coś z niego będzie. mówiono mi że najlepszy jest
          tłusty, hmmm... a tu mówicie że nie bardzo. no nie wiem... sprawdzę to napiszę,
          pozdrawiam.
          ps a swoją drogą nie ma w necie przepisu na zgliwiaka:) dzięki
          • Gość: krasnowo Re: ser zgliwiały IP: *.sejny.sdi.tpnet.pl 23.09.04, 21:38
            jest - podałam go parę postów wyżej :) - podobny znajdziesz u Makłowicza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka