weyland
21.09.04, 11:53
Pomocy!
Mam zaćmę, a jak sobie nie przypomnę, to nic konstruktywnego dziś nie zrobię.
Dawno, dawno temu, przy wyjazdach na kolonie do Czechosłowacji kupowało się
takie landrynki. Owalne, z okrągłym wgłębieniem pośrodku, mocno owocowe, o
różnych smakach. Pakowane każdy w osobny, przezroczysty papierek, a
sprzedawane w torebkach.
Jak się nazywały???
Mam pewien pomysł. Raczej zły, ale dość sugestywny, więc nie chcę źle
sugerować ;)
Pozdrawiam!
-----------
Weyland Yutani
Building better worlds