Gość: g IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 06.10.04, 21:21 co robić? muszę to jakoś przetworzyć. dżemy, kompoty już zrobione. co jeszcze? może jakiś brzoskwiniowy chutney? może ktoś ma jakieś interesujące przepisy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
giezik Re: mam 100 kg brzoskwiń 06.10.04, 21:22 no to chyba nie zostaje nic innego jak mala wywrónie przetworów otworzyc. Prawde mowiac nieco wspolczuje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: wytwórnie (no txt) IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 06.10.04, 21:37 no właśnie :)( jeśli kto z elblaga lub okolic, to chętnie uszczęśliwie pokaźną siatą (bo brzoskwinie pyszne - z własnego drzewa, pachną cudnie, organic food można powiedzieć) Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: wytwórnie (no txt) 06.10.04, 21:41 O żeby to!!!Będę w Elblągu dopiero w piątek!Daj mojej mamie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p102 Re: mam 100 kg brzoskwiń IP: *.net-serwis.pl 06.10.04, 21:42 wino a z pestek nalewke...:) Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia chutney jabłkowo-brzoskwiniowy 06.10.04, 21:47 www.winiary.pl/przepis.aspx?id=3&pid=3912 Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia chutney morelowy(ale brzoskwiniowy też może być) 06.10.04, 21:50 ok. 1,2 kg moreli, 2 cebule, 1 czerwona papryka, 5 dag rodzynek, po lyzeczce gorczycy i soli, 100 ml octu winnego, 15 dag cukru Morele sparzyc, zdjac skorke, pokroic na czastki, oddzielic pestki. Papryke pokroic w drobna kostke, cebule drobno posiekac. Morele, papryke i cebule gotowac zoctem, gorczyca i sola, az sie rozpadna. Dodac cukier, gotowac az odparuje 1/2 wody, przelozyc do sloikow, zamknac. f.kuchnia.o2.pl/temat.php?id_p=7475&start=30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: chutney morelowy(ale brzoskwiniowy też może b IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 06.10.04, 21:52 extra. chcesz trochę brzoskwiń? Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: chutney morelowy(ale brzoskwiniowy też może b 06.10.04, 22:49 Gość portalu: g napisał(a): > extra. chcesz trochę brzoskwiń? Pewnie że chcę,tylko że będę w Elblągu tak jak pisałam w piątek po 17,ewentualnie w sobotę rano ok.10,więc jeżeli by Ci to nie sprawiło problemu to mogłaby je wziąć tymczasowo moja rodzicielka :)Jest możliwość przetrzymania ich w chłodni więc spokojnie dotrwałyby do wekeendu.Byłabym bardzo wdzięczna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g dziuunia! IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 06.10.04, 23:00 wysłałam wiadomość na gazetowe konto :) Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica jeśli naprawdę nie masz co z nimi zrobić 06.10.04, 23:11 przynjamniej z ich większą częścią, obdaruj jakieś dzieciaki, kilka wygłodniałych mordek z domu dziecka może się ucieszy z takiego brzoskwiniowego wspomnienia lata... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: jeśli naprawdę nie masz co z nimi zrobić IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 06.10.04, 23:20 juz o tym myslalam (zaprzyjazniona jestem ze swietlica spoleczna) Odpowiedz Link Zgłoś