09.10.04, 12:29
I ciemno na dworze. Organizm też to czuje i dzisiaj, po raz pierwszy od
dawien dawna zapragnął czegoś mięsnego. Miałam w zamrażalniku piękną
polędwicę wieprzową i postanowiłam zrobić mały eksperyment. W wyniku
eksperymentu, polędwica właśnie się marynuje w czymś takim:

- 5 łyżek oliwy z czerwoną pomarańczą,
- sok z połowy pomarańczy,
- 2 ząbki czosnku.

Przedtem polędwica została natarta pieprzem cayenne. Mam zamiar ją upiec i
podać z musem gruszkowym, doprawionym octem balsamico i paroma łyżkami soku z
pomarańczy. Zobaczymy co z tego wyjdzie!
Obserwuj wątek
    • Gość: siostraheli Re: Zimno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 20:23
      i co wyszlo?
      • hania55 Re: Zimno 09.10.04, 21:07
        Właśnie polędwica siedzi w piecu w towarzystwie poćwiartowanych gruszek.
        Zrezygnowałam z gruszkowego sosu. W trakcie pieczenia polewam ją marynatą i
        sokiem z pomarańczy trochę doprawionym ostrą papryką. Czekam z podaniem na
        przerwę w meczu ;-)
    • kaczanka Re: Zimno 09.10.04, 20:26
      matko boska. orgia smaku :)))))

      czy wyszło pyszne???
    • Gość: kaska Re: Zimno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 20:42
      ja to jednak marynuje koniecznie w cebuli i full czosnku!!!!No i oliwa i
      cytryna i ziola.. Daj znac jak wyszlo, zobaczymy. Zazwyczaj marynaty robie dosc
      spontanicznie.
    • Gość: Hanna Re: Zimno IP: 64.213.237.* 09.10.04, 21:17
      Przesylam sloneczne pozdrowienia z Puerto Rico. Przepis tez wydaje mi sie
      smakowity, zrobie w przyszlym tygodniu. Tylko pytanie-co to sa tez czerwone
      pomarancza? Widze tu wiele odmian, ale nie czerwone. Grejfruty-tak, ale nie
      pomarancza.
      • linn_linn Re: pomarancze czerwone 10.10.04, 09:30
        Np. sycylijskie / "Rossa di Sicilia" /.
    • hania55 Ufff 09.10.04, 21:50
      Więc wyszło naprawdę pyszne (to również opinia męża i naszego kolegi). Zamiast
      musu gruszkowego, po prostu zlałam z brytfanki sos do sosjerki, a ćwiartki
      gruszek podałam jako dodatek. Do tego sałata z oliwą i balsamico. Polędwicę
      piekłam 25 minut na 170C, przedtem obsmażyłam ją na patelni. W trakcie
      pieczenia podlewałam marynatą i sokiem z pomarańczy z dodatkiem ostrej papryki.
      Po wyjęciu z piekarnika, pokroiłam w grube plastry. Była lekko różowa w środku
      i bardzo soczysta. Kilka godzin w marynacie dało jej lekko ostry a jednocześnie
      świeżo-cytrusowy posmak. Słodkie gruszki były dla niej świetnym towarzystwem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka