Gość: aniel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 08:30 Mój Przyszły jedzie służbowo do Wiednia, Co kulinarnego warto przywiezc z nad pięknego modrego Dunaju? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Nobullshit Re: Wiedeń IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 12.10.04, 10:01 Ewentualnie czekoladki Mozart Kugeln, ale te są dostępne w Polsce. A tort Sachera w firmowym sklepie nieopodal kawiarni Sacher można kupić w wielu "rozmiarach" i bardzo ładnie zapakowany, idealny na prezent. Odpowiedz Link Zgłoś
poughkeepsie Re: Wiedeń 12.10.04, 10:08 no dokładnie o tej kawiarni myślałam :) a te kulki, mniam, aż mi ślinka leci :) Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: Wiedeń 12.10.04, 10:11 Aha, Stock jest znacznie tańszy niż w Polsce. A przynajmniej był przed euro. Teraz to licho wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pyniek Re: Wiedeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 10:21 Polecam likier morelowy BAILONI (Wachauer Gold Marillenlikor - 30%). Jest to austriacki specjal, w Polsce niestety nie do kupienia. A szkoda, bo bardzo aromatyczny i smaczny. Odpowiedz Link Zgłoś
alchemilla Re: Wiedeń 12.10.04, 10:33 Tak, tak, tort Sachera, Truffeltorte, Haustorte. Pyszności! Może po 2-3 kawałki chociaż. A przynajmniej niech spróbuje! I kawy. Zaparzysz kawę, tort na stół i powieje Wiedniem, prawdziwą Konditorei. I wino. I Niemcy i Austracy mają bardzo dobre białe wina, proste, lekkie, nie kwaśne, orzeźwiające. I chyba bardzo odpowiadające smakowi Polaków. Uwielbiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hela Re: Wiedeń IP: *.bb.online.no 12.10.04, 10:38 Dobry na zimowe wieczory jest tez austriacki rum Stroh, mocny i rozgrzewajacy. Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanka15 Re: Wiedeń 12.10.04, 11:50 No i jeszcze obowiazkowo Apfelstrudel z sosem waniliowym. Niekoniecznie do przywiezienia, ale sprobowac to mus. Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: Wiedeń 12.10.04, 13:17 nie kupować w centrum wiednia, tylko na przedmieściach - połowę taniej, wiedeń w centrum ma ceny zupełnie idiotyczne - wszystkiego zresztą. zasadniczo austriacy słyną ze słodyczy, ale strasznie słodkich:( olej z dyni, szynka z tyrolu, wściekle ostre musztardy, kawa, a do podręcznego wora świeże bułeczki z pierwszej lepszej piekarni:) Odpowiedz Link Zgłoś
pinos Re: Wiedeń 12.10.04, 16:35 No, ja przywiozłam Eismarilienknoedel z XIX Bezirku... ale to było przed 11 września i raczej jednorazowy numer...(zostawianie tajemniczych paczuszek w knajpkach nz lotnisku - a dokładnie w ich zamrażalnikach, potem upychanie tego do mini lodóweczki w samolocie...) Ale ten morelowy rdzeń otoczony waniliowymi lodami i wytarzany w orzeszkach i migdałach.... Do kupienia w Polsce są jeszcze "Rum Cocos" firmy Cassali (ostatnio także w białej czekoladzie, mniam) a Mozartkugelsy to tylko Mirabell... te bordowo złote. Z rzeczy mniej słodkich może być Wienerwurtst (kiłebasa w typie salami) Leberkesse - bądź z niemiecka Leberkaese (coś jak mortadela, wbrew nazwie nie wątrobianka) ale tylko "fein" No i oczywiście pojemniczek Lieptauerkaese - pikantnego twarożku na chleb... Odpowiedz Link Zgłoś
cat-lover Re: Wiedeń 12.10.04, 17:03 Zawsze kupuje tort Sachera i olej z dyni. Mozna tez pare butelek austriackiego bialego /gruner veltliner Hirsha szczegolnie przypadl mi do gustu/ i musujacego wina-calkiem niezle...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dalloway Re: Wiedeń IP: *.chello.pl 12.10.04, 20:47 likier morelowy prażone jabłka w słoiku jeśli lubisz szralotki i strudlle a jesteś leniem dobrą kawę (są gatunki, których nie ma w Polsce) trot Sachera w drewnanym pudełku mozarty - ale uwaga na podróby niemieckie produkowane w Bad-Reichenhall (nie są niedobre, ale ez i nie lepsze od pralinek wedla) - produkowane w austrii, nawet nie tylko miarbell, są pyszne liptauerkaese Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniel Re: Wiedeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 20:58 Dziekuje bardzo, zaraz zrobię liste zachcianek! O! Odpowiedz Link Zgłoś