Gość: Jola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 07:59 Macie pod ręką na parapetach,co oprócz natki rośnie w waszych doniczkach? chciałabym założyć zimowy kuchenny ogródek,ale brak mi pomysłu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Sqka Re: Natka i te sprawy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 08:15 U nas mięta, bujna. Rachityczna bazylia, ale Mąż ma do niej żal, bo w lecie pomagała malutkim muszkom skryć się przed jego morderczym spojrzeniem. I ciągle za mało tych listeczków do podskubywania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kragmel Re: Natka i te sprawy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 08:46 natka (ale bez korzenia :), bazylia, szczypiorek chiński (czosnkiem smakuje) na przemian ze zwykłym, rzeżucha, kiełki kiełkują (rzodkiewka głównie). w zimie doniczkowe kiepsko rosną, więc pozostaje regularna hodowla rzeżuchy i kiełków. Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: Natka i te sprawy..... 22.10.04, 08:53 Pytanie przy okazji: - czy zimą bazylia w doniczce będzie rosła? Letnia hodowla bazylii na balkonie już padła, ciekawe czy jak zasadzę nową partię i wniosę do ciemnawej kuchni to będzie rosło, czy nie? Jottka pisała, że bazylia do przesady lubi słońce, tu wystarczyć jej będzie musiała żarówka... Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz_d1 Re: Natka i te sprawy..... 22.10.04, 08:58 U mnie bazylia rosła całą zimę ale nie w kuchni (ciemnawo) tylko w pokoju na słonecznym parapecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sqka Re: Natka i te sprawy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 09:08 Też myślę, coby bazylię w pokoju przygarnąć. W kuchni marnieje w oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
marghot Re: Natka i te sprawy..... 22.10.04, 08:55 Mozna zasadzic cebule - bedzie szczypiorek; polecam bazylie, oregano, tymianek - warunkiem jest nasloneczniony parapet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: florcia Re: Natka i te sprawy..... IP: 62.233.155.* 22.10.04, 12:43 marghot i jeśli zasieję te zioła, które wymieniłaś powiedzmy w tym tygodniu to naprawdę wyrosną z nich roślinki i się uchowają przez zimę? strasznie chcę założyć sobie taki parapetowy ogródek ale myślałam, że będę musiała poczekać do kwietnia, a Ty mi tu nadzieję taką dajesz ;) i drugie pytanie - czy takim ziółkom przeszkadza minimalne wietrzenie zimą? bo Mój lubi palić w kuchni i otwiera przy tym procederze okno Odpowiedz Link Zgłoś