Dodaj do ulubionych

pieczenie prosiąt

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.04, 12:30
Obserwuj wątek
    • baky Re: pieczenie prosiąt 28.10.04, 12:32
      Ty pieczesz? Ktoś piecze? Gdzie? Kiedy? Ile prosiąt?
      • brunosch Re: pieczenie prosiąt 28.10.04, 14:10
        bardzo ważne pytania - bo może to forma zaproszenia na wyżerkę???
        • baky Re: pieczenie prosiąt 28.10.04, 14:16
          brunosch napisał:

          > bardzo ważne pytania - bo może to forma zaproszenia na wyżerkę???

          Tak mi się własnie wydaje. No, bo przecie nie na jakiś nowy triller do kina -
          pod takim tytułem...
          • myshen82 Pieczenie prosiąt - reaktywacja:) 28.10.04, 14:17

          • brunosch Re: pieczenie prosiąt 28.10.04, 14:22
            "Milczenie owiec 2" czyli "Pieczenie prosiąt"
            Morderca nosi teczkę ze skóry porwanych prosiąt
            • myshen82 i ma... 28.10.04, 14:24
              traumę z dzieciństwa, bo widział szlachtowane prosiaczki:)
              • brunosch Re: i ma... 28.10.04, 14:29
                a nie nie, traumę ma stary, posępny policjant-wegetarianin, który poszukuje
                dewianta porywającego prosięta...
                • myshen82 hmmm 28.10.04, 14:30
                  dewiant ma znak szczegolny: prosięcy ogonek... (wynik jedzenia przez jego matke
                  glutaminianu w ogromnych ilosciach)
                  • brunosch Re: hmmm 28.10.04, 14:33
                    ale o tym wie tylko cieć-ludożerca, pilnujący parkingu...
                    • myshen82 a cieć... 28.10.04, 14:35
                      ma w swoim kantorku tajemniczą klapę w podłodze, pod nią natomiast małą
                      amatorską hodowlę dzikich świń (czarnych)... świnie są wściekłe, bo nie moga
                      szukać trufli:)

                      Ps. fajnie mi się bredzi:DDD
                      • brunosch Re: a cieć... 28.10.04, 14:45
                        cieć-ludożerca szczuje nimi pętających się po parkingu potencjalnych złodziei
                        aut, pijaczków i wegetarian, na których szczególnie się zawziął...
                        • myshen82 pewnego dnia... 28.10.04, 14:48
                          na parkingu zjawia się obrońca pieczonych prosiąt... cieć (dajmy mu na imię
                          Mietek) Mietek już chce go poszczuć swoimi wściekłymi prosiakami...gdy nagle...
                          • brunosch Re: pewnego dnia... 28.10.04, 14:53
                            Myszen, nie prowokuj :)))
                            gdy nagle zza winkla wyskakuje posępny policjant-wegetarianin, z dzikim pędzie
                            dobiega do obrońcy pieczonych prosiąt i obezwładnia go pęczkiem koperku.
                            • myshen82 poczym...(po czym???:)) 28.10.04, 15:20
                              wykrzykuje triumfalnie przepis na pulpeciki w sosie ogórkowo-marchewkowym:)
                              • myshen82 finito? 28.10.04, 17:53

                                • Gość: RED potem jest sikuel i sikuel sikuela i sikuel sikuel IP: 193.0.117.* 28.10.04, 19:16
                                  a sikuela et ad nauseam :) oink oink
                                  • myshen82 Re: potem jest sikuel i sikuel sikuela i sikuel s 28.10.04, 20:17
                                    a prikłel? "niepokalane poczęcie" (prosiaka rzecz jasna)
                                    a na plakacie sikłela prosięta z jabłkami w pyskach;) (chyba jednak ryjkach):)))
                • baky Re: i ma... 28.10.04, 14:31
                  brunosch napisał:

                  > a nie nie, traumę ma stary, posępny policjant-wegetarianin, który poszukuje
                  > dewianta porywającego prosięta...

                  I śnią mu się po nocach zakręcone ogonki...
                  • brunosch Re: i ma... 28.10.04, 14:47
                    budzi się wtedy z kołtunem we włosach i zaciśniętymi pięściami.
            • baky Re: pieczenie prosiąt 28.10.04, 14:28
              brunosch napisał:

              > Morderca nosi teczkę ze skóry porwanych prosiąt

              Mało tego... Chodzi po knajpach i jada "na krzywy ryj"!
              • myshen82 Re: pieczenie prosiąt 28.10.04, 14:29
                nie dośc że na krzywy ryj to jeszcze jak prosię:)
      • myshen82 całe stadko pewnie:) małych prosiątek:))) 28.10.04, 14:14

    • florunia Re: pieczenie prosiąt 28.10.04, 12:46
      pieczenie niemowląt
      • Gość: RED punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...żołądk IP: 193.0.117.* 28.10.04, 14:06
        a...
    • brunosch Re: pieczenie prosiąt 28.10.04, 12:50
      spiekanie raka
    • florunia Re: pieczenie prosiąt 28.10.04, 13:18
      ciśnie mi się na usta puszczanie ..... bynajmniej nie baniek, ale spiekłam raka
      i nie napiszę
    • Gość: Pichciarz Re: pieczenie prosiąt IP: *.proxy.aol.com 28.10.04, 14:13
      dirigbox.notlong.com
      www.clipsahoy.com/clipart2/as2698.gif
      • cat-lover Re: pieczenie prosiąt 28.10.04, 17:18
        zawsze mi sie marzylo upieczenie prosiaka. Ale nie mam skad go wziac! To znaczy
        u Chinczyka mozna podobno kupic, raz nawet znajomi przyniesli takiego,
        upieczonego juz, do nas w ramach Swieta Dziekczynienia. Mam cudowne zdjecia z
        tej imprzey, 10kg indyk wygladajacy jak karzelek przy podrosnietym juz nieco
        prosiaczku, cudo! Pokazalbym Wam, ale nie mam ich jak do FK zalaczyc.
        • iwu No proszę, 28.10.04, 17:56
          • iwu Re: No proszę, 28.10.04, 17:58
            ups, za wcześnie.
            No proszę, zajrzałam do tego wątku, bo myślałam, że tyle osób piecze prosięta.
            Przyznam, że lekko mnie to zaniepokoiło, ta wizja prosiąt rozpierzchających się
            na wszystkie strony... A tu taka literatura.
            • myshen82 tak, smiejcie sie smiejcie 28.10.04, 18:18
              zobaczymy jak sie bedziecie smiali jak za pare miesiecy pojawi sie na ekranach
              film z Jeanem Reno w roli Mietka...wyobrazcie sobie te plakaty (Jean z
              prosiaczkiem pod pacha), degustacje trufli w kinach, wzrost produkcji wedlin...
              ach ludzie!!! bedzie piknie;)
              • iwu Ależ 28.10.04, 18:28
                gdzieżbyśmy się śmieli śmiać, do kina na degustację trufli pędem i w podskokach
                pognam. Byleby tylko nie podłożyli jakiejś świni.
    • Gość: Paweł Z. Re: pieczenie prosiąt IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.10.04, 18:44
      W życiu bym nie zjadł prosiaka. Mam kaca moralnego, gdy zdarzy mi się zjeść
      kawałek dorosłej świni (o co łatwo w Polsce, bo Polacy to świniożercy), a co
      dopiero takie małe chrumkające świńskie dziecko!
      Świnie to jedne z najinteligentniejszych zwierząt domowych. Inteligencją
      przewyższają psy. Badania naukowe dowodzą, że jako jedne z niewielu istot
      żywych na ziemi posiadają tzw. teorię umysłu, tzn. wiedzą, co myślą inne świnie.

      A tak w ogóle to pooglądajcie sobie filmy o śwince Babe. W niedzielę była
      właśnie powtórka "Babe - świnki w mieście".
      • florunia Re: pieczenie prosiąt 29.10.04, 09:19
        filmy o śwince babe są dla mnie akurat bardziej niestrawne niż schabowy, ale
        faktycznie takie świńskie niemowlę nadziane na patyk z otwartym ryjkiem i
        wyłupionymi oczami to dla mnie widok makabryczny. jakbym patrzyła na ofiarę
        mordu leżącą na stole. jednak kotlet jest bardziej anonimowy, jakkolwiek nie
        zmienia to faktu że też był kiedyś świnią. ech

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka