magda.no 01.11.04, 12:58 Urządzam babską imprezę i nie mam pomysłu na menu. Szczególnie chodzi o tą dziewczynę w ciąży. Co przygotować??? Pomóżcie! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cynamoon6 Re: 5 bab, jedna w ciąży 01.11.04, 13:58 Ciaza to nie choroba. Mozna jesc prawie wszystko, ale zalezy ktory miesiac, bo na poczatku zwykle ma sie zachcianki a pod koniec to juz zazwyczaj sie nie chce jesc ;-) Lepiej jednak nie podawac niczego, co zawiera surowe mieso (tatara, krwistego befsztyka itp) ze wzgledu na ryzyko toksoplazmozy oraz serow plesniowych i fety (ale polska feta mozna baz obaw) ze wzgledu na listerioze. I chyba tyle. No i z alkoholem ostroznie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
magda.no Re: 5 bab, jedna w ciąży 01.11.04, 14:55 Miesiąc czwarty. A owoce powinny być, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: 5 bab, jedna w ciąży 01.11.04, 14:05 Odpadaja pasztety, miekkie niepasteryzowane sery, niedogotowane lub surowe jajka jak i kurczak na zimno. Jak sobie jeszcze cos przypomne to dam znac. Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
cynamoon6 Re: 5 bab, jedna w ciąży 01.11.04, 14:08 A co zlego jest w zimnym kurczaku??? Odpowiedz Link Zgłoś
cynamoon6 Re: 5 bab, jedna w ciąży 01.11.04, 14:32 Ale chodzi ci o kurczaka, np. upieczonego a potem jedzonego na zimno? Czy moze chodzi o cos zupelnie innego? Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: 5 bab, jedna w ciąży 01.11.04, 15:41 Tak chodzi o kurczaka juz przyrzadzonego i na zimno np. w salatkach. A pasztet ma watrobke, ktorej jesc w ciazy tez nie wolno ( o to mialam dodac), bo zawiera duze ilosci witaminy A , co bardzo mocno wplywa na wzrok i nadmiar moze byc bardzo szkodliwy. Srednio wielu ludzi dziennie spozywa niewiedzac o tym duze ilosci wit A, a w ciazy jest to wyjatkowo niekozystne. Do tego stopnia nadmiaru wit. A powinno sie unikac, ze uzywanie kosmetykow z Retinolem jest tez niewskazana. A musi to byc naprawde istotne, bo w UK gdzie chodzilam w ciazy kladli na to nacisk, a w tym kraju na niewiele rzeczy zwraca sie uwage. Profilaktyka u nich pada, wiec skoro tak duzo o tym mowia to cos w tym jest. Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: 5 bab, jedna w ciąży 01.11.04, 15:43 Ale oprócz tego wątróbka zawiera mnóstwo dobrze przyswajalnego żelaza, a poza tym jest tylko jednym ze składników pasztetu, którego też nie wcina się w całości :-) Bez przesady! Odpowiedz Link Zgłoś
matania Re: 5 bab, jedna w ciąży 01.11.04, 17:59 kingaolsz napisała: > A musi to byc naprawde istotne, bo w UK gdzie chodzilam w ciazy kladli na to > nacisk, a w tym kraju na niewiele rzeczy zwraca sie uwage. ja chodzę w ciąży w PL i mogę Cię zapewnić, że w tym kraju też zwraca się uwagę na takie rzeczy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: 5 bab, jedna w ciąży 01.11.04, 22:32 Nie pisalam tego w kontekscie Polski niewiedzacej czegos, wierz mi, ze 10 razy bardziej wolalabym przechodzic przez ciaze w Polsce, ale to juz inna bardzo dluga historia i nie na ten watek. A jeszcze do pasztetu, to rownoczesnie tez jakies bakerie tam moga szalec nie tylko watrobka i wit A. Jedno wiem na pewno, zabraniali mi tego bardzo, a cierpialam bo uwielbiam. Z drugiej strony za nic nie naraze dziecka na jakiekolwiek ryzyko, wiec problemu dla mnie nie bylo i ani chwili sie nie zastanawialam. Pozdr Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marghe_72 Re: 5 bab, jedna w ciąży IP: *.acn.waw.pl 01.11.04, 22:35 ale mowa o domowej roboty czy kupnym? Jesli kupny to sie zgadzam.. ale odrzuciłabym wiekszosc garmazerki z niesprawdzonego źródła.. m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynamoon Re: 5 bab, jedna w ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 23:28 Hmmm, nie raz mocno mi sie oberwalo od zagranicznych dziewczyn na innym forum (dla mam),gdy byly posty czego nie mozna jesc i robic w ciazy i potem karmiac piersia, totez troche sie zdziwilam tym, co piszesz ;-) Wszystkie zgodnym chorem twierdzily, ze to tylko w PL jakies ograniczenia sa co do diety i wogole. I ze na swiecie to sie wogole takimi rzeczami nie przejmuja. A juz plachta na byka byla dla nich tzw. dieta matki karmiacej (zwlaszcza unikanie wszechobecnej laktozy:))) No, ale to bylo ze 3 lata temu, moze sie zmienilo. A o watrobce slyszalam, ale ze wzgledu na toxo, jako ze wiele osob lubi ja niedosmazona. Swoja droga, mysle, ze organizm matki jest najlepszym doradca i "zachcianki" sa wyrazem tego, czego mu wlasnie potrzeba ;-) pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: 5 bab, jedna w ciąży 01.11.04, 19:56 Co za zbieg okoliczności! Akurat tydzień temu brałam udział w babskiej imprezie - było nas 6, jedna w ciąży. Menu wyglądało tak: - zupa cebulowa z grzankami i serem; - grzanki z oliwą, pomidorami i ziołami; - makaronowe "muszle" zapiekane z pieczarkami, szynką i serem; - 2 ciasta (szarlotka oraz gruszkowe); - kawa / herbata / 3 butelki czerwonego wina :D Odpowiedz Link Zgłoś
cynamoon6 Re: 5 bab, jedna w ciąży 01.11.04, 19:58 Och, zjadlabym to wszystko z dzika checia! Odpowiedz Link Zgłoś
magda.no Re: 5 bab, jedna w ciąży 01.11.04, 20:56 Tak w ogóle to pozdrawiam Cię bo o ile sie nie mylę to obie z Lublina jesteśmy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynamoon Re: 5 bab, jedna w ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 21:41 O, fajnie, ze Ty tez z Lublina ;-)Pozdrawiam rowniez! Odpowiedz Link Zgłoś
magda.no Re: 5 bab, jedna w ciąży 01.11.04, 20:55 Brzmi rewelacyjnie ale wina za mało ;) Mam czas do soboty. Grzanki już wpisałam na listę a szarlotkę i tak miałam zamiar zrobić. Pomysł z cebulową też nie jest zły :D Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: 5 bab, jedna w ciąży 01.11.04, 21:49 No wiem, że wina mało... Robiłam co mogłam ;D Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: 5 bab, jedna w ciąży 01.11.04, 20:59 Jedyną rzeczą ktorej nie jadałam w ciazy było surowe mieso. A to głownie dlatego,ze go nie lubię.. Co do reszty to wszystko w granicach rozsądku. Równiez sery pleśniowe, nie wspominac o zimnych kurczakach :)). Wino, kawa, piwo równiez. Ostrożnie ale było. A najłatwiej - zapytać mamę in spe czego nie tknie (mnie na przykłąd odrzucało od oliwek i serów typu Brie..) Odpowiedz Link Zgłoś
hela1 Re: 5 bab, jedna w ciąży 02.11.04, 00:11 Ale czy nie sprawdzaja na poczatku ciazy obecnosci przeciwcial toksoplazmozy? W Norwegii to jedno z pierwszych badan zaraz na poczatku. Moja lekarka rodem z Belgii twierdzi, ze prawie wszyscy w Europie kontynentalnej maja te przeciwciala, ze z toksoplazmoza sie zetkneli. Uwazac powinny osoby chowane w bardzo sterylnych warunkach, vide Skandynawia. A jesli chodzi i listerioze, to trzeba uwazac na sery z niepasteryzowanego mleka, a wiekszosc przeciez jest z pasteryzowana, oprocz kilku francuskich, niekoniecznie eksportowanych do UE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynamoon Re: 5 bab, jedna w ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 08:29 Hela, sprawdzaja. Do niedawana w dodatku za darmo sprawdzali, teraz juz nie. Problem z tokso polega na tym, ze najgrozniej jest zlapac to w ciazy, wiec przy braku przeciwcial trzeba uwazac i powtarzac badanie w kazdym trymestrze. To Polacy chyba tez sterylnie chowani ;-) Bo sporo osob nie ma tych przeciwcial, z tego co wiem, a i alergii mnostwo (wszak alergia tez z nadmiernej czystosci sie bierze...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanna Re: 5 bab, jedna w ciąży IP: 64.213.237.* 02.11.04, 02:37 Kochane, przeszlam szczesliwie trzy ciaze w czasach komuny. Pierwsze dziecko zylo na studenckich obiadach ( sniadania i kolacje -w domu).Drugie-bylam w USA- zadnej diety, tylko zdrowe zywienie, trzecia-polska w latach 84-85--nic nadzwyczajbnego-zwykle jedzenie- jadlam wsystko, z umiarem-i pilam mleko. Chlopaki mam wspaniale, dorodne i zdrowe- ale bym uwazala na alkohol i papierosy!! A w ogole- nie przesadzajmy!! Odpowiedz Link Zgłoś