Dodaj do ulubionych

co z białek?

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 14.11.04, 16:55
Wieczorami popijamy z mężem piwo grzane, a w lodówce przybywa filiżanek z
białkiem.Mogę zrobić tradycyjne bezy w większej ilości,ale jak długo można je
przechowywać? Może macie inne pomysły.
pozdrawiam
pel.a
Obserwuj wątek
    • dziuunia Białkowiec 14.11.04, 17:16
      60 dag (3 szklanki) mąki,
      szklanka białek,
      szklanka oleju słonecznikowego lub oliwy,
      35 dag (1 1/2 szklanki) cukru,
      1/2 szklanki letniego mleka,
      łyżeczka proszku do pieczenia,
      cukier waniliowy lub esencja zapachowa,
      tłuszcz i tarta bułka do formy

      Białka ubić z cukrem. Do piany dodawać stopniowo olej, przesianą mąkę
      wymieszaną z proszkiem do pieczenia i mleko, ciągle ubijając. Na końcu można
      dodać bakalie. Ciasto wlać do formy wysmarowanej tłuszczem i wysypanej tartą
      bułką. Piec w umiarkowanie gorącym piekarniku około 45 min.

      Źródło: kuchnia.verusinter.net/przepis.php?NUMER=1379
    • dziuunia Mazurek bośniacki na białkach 14.11.04, 17:17
      11 białek ubić ze szczyptą soli na sztywno,dodawać następnie 25 dkg cukru pudru
      i cukier waniliowy aż piana będzie lśniąca.Wmieszać ok.25 dkg bakalii w/g
      uznania(u mnie to najczęściej migdały i orzechy,czasem też trochę daktyli)i 10
      dkg gorzkiej czekolady w malutkich kawałkach.Wyłożyć najlepiej na wafel
      rozsmarować i piec ok.40 min. w 160 stopniach.Można później pokryć lukrem
      czekoladowym lub lepiej nitkami roztopionej gorzkiej czekolady.

      Źródło: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=11721312&a=11789888
    • Gość: Goha Re: co z białek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 17:19
      A może by tak kokosanki !?
      Na 1 białko 10dag cukru (najlepiej pudru) i 10dag kokosu.
      Ubij białka wymieszaj z cukrem, potem z kokosem no i upiecz.
      Jeśli wolisz makaroniki to zastąp połowe kokosu bułką tartą.
    • Gość: pel.a co z białek? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 14.11.04, 18:46
      Kokosanki no jasne, ale skleroza. Dzięki za przypomnienie.
      Na białkowca też nabrałam ochoty. Szklanka białek? Musimy pić więcej piwa:D
      Dziękuję za przepisy.
      pel.a
      • Gość: Cynamoon Re: co z białek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 18:54
        Mozesz tez go uzyc do panierowania. Obtaczasz mieso (najlepiej kurzy biust
        pokrojoney w male kawalki)w bialku i mace ziemniaczanej, ryzowej lub
        kukurydzianej mieso i smazyc. Bedzie po chinsku ;-) Mieso tak smazone jest
        zupelnie inne, takie jedrne, wilgotne i chrupkie. Laczesz z warzywami i ryzem i
        masz danie na obiad.
      • patyczako Re: co z białek? 14.11.04, 19:07
        a ja proponuje makaroniki orzechowe...
        6 bialek
        1 gorzka czekolada starta na grubych oczkach
        20dkg zmielonych orzechow laskowych
        8 łyzek tartej bułki
        30dkg cukru

        ubic bialko z cukrem na sztywno, dodac reszte skladnikow, lekko wymieszac,
        wylozyc na blache posmarowana tłuszczem i wysypaną mąka, piec w 130 przez 15-20
        min. - nie trzymac dluzej w piekarniku gdyz beda za twarde...
    • jasika Re: co z białek? 14.11.04, 19:50
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=12189090&v=2&s=0
      • Gość: nana Re: co z białek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 19:53
        a może słodka zupa nic? haha nie chce mi sie przepisu pisać napiszę przy
        okazji :P
        • linn_linn Re: co z białek? 15.11.04, 09:48
          Bialka najlepiej jest zamrazac, a potem cos sie znajdzie.

          Mam przepis na ciasto czekoladowe, ale jeszcze go nie robilam:

          Ciasto czekoladowe z bialek
          250 g maki
          250 g bialek
          200 g cukru
          100 g posiekanych czekoladek typu “gianduiotti”
          75 ml oleju kukurydzianego / slonecznikowego /
          50 ml wody
          1 proszek do pieczenia / taki na 500 g maki /
          - wlac bialka do miksera / np. typu Kenwood, Kitchen Aid lub innego / i ubijac
          - kiedy zaczna sztywniec , dodawac powoli cukier i dalej ubijac jak na bezy
          - wymieszac wode i olej przy pomocy trzepaczki, dodac do bialek i ubijac nadal,
          ale recznie
          - podobnie dodawac make przesiana z proszkiem do pieczenia, a na koncu
          posiekane czekoladki
          - ciasto wylac do fprmy o srednicy 22 cm / natluszczonej i obsypanej maka /
          - piec w temperaturze 170-175°
          - po 45 minutach nacisnac srodek ciasta / powinien stawiac opor podbny do
          ciasta biszkoptowego /, oczywiscie ostroznie unikajac sparzenia sie
          - jesli tak jest, wyjac z formy i schlodzic
          - jesli nie, piec jeszcze przez chwile

          Gianduiotti to czekoladki rodem z Turynu / wlasciwie sa symbolem tego miasta /,
          ale moga byc inne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka