Dodaj do ulubionych

flaki wołowe gotowe i barszcz czer- jak przyprawić

IP: *.ryder.krakow.pl 30.11.04, 10:36
Kupiłam gotowca - tak, tak, nie krzyczcie. Leżą sobie flaczki wołowe w
lodówce "w razie czego", czasem nie mam chwili, zeby coś ugotować porządnego.
Stąd te flaki, poza tym jak pomyślę o zapachu gotowanych samemu flaczków...
Podpowiedzcie jak je jeszcze doprawić, czym? To są takie flaki w rosole,
wystarczy rozpuścić.
To samo z barszczem czerwonym z kartonu - jak go smacznie doprawić, bo samo
podgrzanie daje taki wodnisty smak?
Obserwuj wątek
    • brunosch Re: flaki wołowe gotowe i barszcz czer- jak przyp 30.11.04, 10:47
      Do flaków - majeranek, imbir (odrobina) gałka muszkatołowa. Wszystko wg
      własnego gustu, oczywiście.
      Co do barszczu z kartonu - pojęcia nie mam. Musisz sprawdzić, czy wogóle Ci ten
      karton odpowiada - może być np. bardzo słodki, bo wszędzie cukier sypią...
      Barszcz zawsze gotuję z koncentratu (firmy Krakus) + kminek + sól, pieprz,
      odrobina octu.
      • Gość: Qcharzowa do Brunosch IP: *.ryder.krakow.pl 30.11.04, 12:53
        Dzięki Brunosch, na Ciebie to można liczyć na tym forum.
    • Gość: jacek1f Re: flaki wołowe gotowe i barszcz czer- jak przyp IP: 81.210.22.* 30.11.04, 13:00
      Do flaków - jak Brunosh plus pieprz, pieprz i pieprz.
      Do buraków z kartonu - sok z cytryny, pieprz, sos sojowy (zamiast soli), sypnij
      czosnek granulowany jak masz, łyżkę masła (zupną). Cynamon i goździk (u mnie
      zawsze...), a mna koniec roztarty majeranek. Nie zagotuj, tylko grzej mocno. Z
      tym cukrem to prawda, ale spróbuj kilka razy po podgrzaniu. Gwarantuję, że tak
      zrobiony-przyprawiony wywoła zachwycone pytania. Smacznego. (z tym kminkiem, to
      nie wiem, bo ja nie tego...:-))
    • em_es Nie całkiem na temat, ale... 30.11.04, 14:10
      ... a propos flaczków. Ja kupuję mrożone podgotowane, poszukaj w mięsnych, u
      mnie (Tarnów) nietrudno takie kupić, takie "suche" - znaczy same flaczki,
      pokrojone, bez rosołu. Niewątpliwą zaletą jest fakt, że one są prawie
      ugotowane, więc trzeba je tylko trochę dogotować (w osolonej wodzie), a to
      oznacza że zapach już jest ok. No i nie są doprawione, więc doprawię jak lubię.
      W drugim garnku gotuję rosół, jak flaczki miękkie to przekładam do rosołu,
      doprawiam majerankiem, solą (a jeszcze lepiej sosem sojowym), dużą ilością
      pieprzu, najlepiej cayenne, ale to już moja fanaberia :) Aha, i ja dodaję
      pokrojoną marchewkę z rosołu i zielony groszek mrożony, jakoś mi to pasuje.
      Też z braku czasu kupowałam te gotowe, ale zawsze coś mi w nich nie
      odpowiadało, a te są super, doprawisz jak lubisz, a czasu za wiele gotowanie
      nie zajmie - no i właściwie nie odczujesz tego okropnego zapachu ;) Spróbuj,
      polecam :)
    • roseanne Re: flaki wołowe gotowe i barszcz czer- jak przyp 30.11.04, 14:28
      dla mnie flaki musz miec selerowy posmaczek, wiec do puszkowych ( innych nie
      mam) dodaje jarzynki w slupki krojone, z selerem korzeniowym
      z przypraw majeranek, pieprz i galka muszk

      do barszczu obowiazkowo czosnk, pieprz, czasami odrobina soli, dokwaszam
      cytryna lub zakwasem buraczanym

      w tym roku jade na swieta, wiec prawie przygotowan nie bedzie
    • pati102 Re: flaki wołowe gotowe i barszcz czer- jak przyp 30.11.04, 14:31
      barszcz z zeszlomiesiecznej kuchni: barszcz w kartonie, 1 szkl soku z czarnej
      porzeczki, 5 suszonych grzybow, 3-4 gozdziki, lisc laurowy, 3-4 ziarna
      angielskie, kilka ziaren pieprzu, kolendry, gorczycy, 3 zabki czosnku, sol,
      pieprz, maggi(?). grzyby zalac szklanka wody, pol godziny moczyc i gotowac 20
      min razem z " 3-4 gozdziki, lisc laurowy, 3-4 ziarna angielskie, kilka ziaren
      pieprzu, kolendry, gorczycy", wywar przecedzicwlac barszcz, sok, i zmiazdzony
      czosnekpodgrzac (nie gotowac) doprawic

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka