Gość: Qcharzowa
IP: *.ryder.krakow.pl
30.11.04, 10:36
Kupiłam gotowca - tak, tak, nie krzyczcie. Leżą sobie flaczki wołowe w
lodówce "w razie czego", czasem nie mam chwili, zeby coś ugotować porządnego.
Stąd te flaki, poza tym jak pomyślę o zapachu gotowanych samemu flaczków...
Podpowiedzcie jak je jeszcze doprawić, czym? To są takie flaki w rosole,
wystarczy rozpuścić.
To samo z barszczem czerwonym z kartonu - jak go smacznie doprawić, bo samo
podgrzanie daje taki wodnisty smak?