Dodaj do ulubionych

do Slazakow: moczka vs. moczka

02.12.04, 15:10
Czytaliscie posty ampoliona? Tam wszedzie wystepuje moczka jako deser ze
sliwek, bakalii i piernika. Nigdzie nie wystepuje moczka, jako zupa rybna z
piernikiem.
Obserwuj wątek
    • stella25b Re: do Slazakow: moczka vs. moczka 02.12.04, 15:39
      SJa takze znam moczke jako deser z piernika rybnego z bakaliami. Piernik sie
      gotuje i do tego wrzuca bakalie, suszone owoce co kto lubi.
    • Gość: Maly Re: do Slazakow: moczka vs. moczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 19:00
      Ten piernik nazywa sie tylko rybny, ale on nie jest z ryby, to tylko taka nazwa, tak naprawdę moczka to jest deser . Robi sie go z tego piernika, piernik sie moczy , gotuje, miksuje, dodaje bakalie, kompot, kako, cytrynę itp.- różnie jest robiony, a jest pyszny i co roku jest na stole wigilijnym, zreszta jako jedna z dwunastu potraw.
    • hania55 Re: do Slazakow: moczka vs. moczka 02.12.04, 19:25
      Przepis pochodzący z przekazów rodzinnych to: wytrawny piernik transportowany
      co roku ze Śląska, rozmoczony i przetarty przez sito, a nastęnie wymieszany z:

      - kompotem z winogron,
      - posiekanymi bakaliami (figi, sparzone migdały, rodzynki),
      - kompotem ze śliwek (chyba).

      I coś mi się widzi, że to wszystko. Babcia dodawała jeszcze wywar z gotowanego
      pasternaku, ale gdzie teraz zdobyć pasternak?!
    • poughkeepsie 2 wersje moczki 02.12.04, 19:40
      www.biznet1.com/cooking/silesian/
      taką stronę znalazłam, jakości przepisów nie podejmuję się zweryfikować. Z
      tego co widać podają 2 wersje moczki, jedna na bazie wywaru rybnego nie na
      słodko i druga deserowa słodka. Przyznam się, że ja znam tylko jedną wersję,
      słodką i przygotowywana na pierniku, bez piwa. Dodaje się owoce wszelkiej
      maści, je na zimno. U mojego ojca w domu jadało się na ciepło.
      • Gość: siostraheli Re: 2 wersje moczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 22:54
        dzieki. Chodzi mi o ten przepis z piwem, bo u drugiej babci sie to podobno
        jadlo, a nasza matka twierdzi, ze okropne swinstwo. musze zrobic i sprobowac
        wreszcie.
        • jottka może 02.12.04, 22:55
          weź pod uwage stare przysłowie - kto nie słucha ojca, matki..:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka