pati102 09.12.04, 11:44 skad ta nazwa skoro zadna z zalczanych do nich przypraw korzeniem nie jest? szukalam i nigdzie nie znalazlam, ktos z Was wie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lunatica z tego, co kiedyć czytałam 09.12.04, 12:04 jest to nazwa czysto symboliczna, ale jaka jest jej geneza? Odpowiedz Link Zgłoś
pati102 Re: z tego, co kiedyć czytałam 09.12.04, 12:06 no wlasnie o to mi chodzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: z tego, co kiedyć czytałam 09.12.04, 12:43 Prawdopodobnie nazwa pochodzi - błędnie zresztą - od nazwy wysp Moluków=Wysp Korzennych, z których w pierwszym rzedzie pochodziły goździki i pieprz, i które były powodem goraczki złota - korzennej w całej Europie. Ale nie mogę znaleźć nigdzie jasno i wprost opisu, ze "ta nazwa wywodzi sie ..." :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: z tego, co kiedyć czytałam 09.12.04, 12:57 pod ręką słownika etymologicznego nie mam, ale określenie 'korzenie' w polskim i analogiczne słowa w innych językach europejskich miały podobne znaczenie (jeszcze z indoeur. sie wywodzące) i nie oznaczały 'korzenia' w dzisiejszym rozumieniu, tylko ogólnie rośliny i zioła, w tym specyficznie rośliny i zioła przyprawowe Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica za słownikiem etymologicznym 09.12.04, 14:21 można starać suie wysnuć jakieś wnioski: korzenno tj. pieprzno jadać. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: za słownikiem etymologicznym 09.12.04, 14:24 nieno, to nie w te strone tzn. słowo oznaczające 'korzenie' w różnych językach indoeur powstało najpierw i oznaczało nie tylko część podziemną rośliny (jak dzisiaj), tylko ogólnie roślinę oraz zioło (w tym przyprawowe - jako jedno ze specyficznych zastosowań słowa) natomiast ponieważ od pewnego momentu owe 'zioła przyprawowe' zwane korzeniami rozpowszechniają sie w europie, to słowo 'korzenny', pochodzące od 'korzenia', staje sie synonimem ostro przyprawionej potrawy, jako że najpopularniejszą/ najcenniejszą z przypraw był pieprz Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: za słownikiem etymologicznym 09.12.04, 21:15 Czy Jottka ma rację, czy zostanie przy ostatnim slowie? Czy nikt nie moze znalezcudokumntowanego źrodloslowu? Cz Giezik potwierdzi, ze w Historii nie ma slowa o tym?....Taaak, Jottka ma rację :-))) Było jak w zajawce jakiejś, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica ale dlaczego "nie w tę stronę"? 10.12.04, 09:33 przecież zmierzamy w jednym kierunku, jeśli ktoś pisze o imbirze, że "ma ostry, nieco cytrynowy zapach i korzenny, palący smak", to znaczy, że "korzenny" odnosi się do smaku. jeśli ktoś jada "korzennie" to znaczy, że lubi sobie solidnie doprawić :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: ale dlaczego "nie w tę stronę"? 10.12.04, 09:40 Zawzialem sie wczoraj, walczylem ze slownikami, entymologia, Kopalinskim itp itd... Sieć przeszukalem na sto sposobow i zestawien. Wiem wszystko o wyprawach odkrywczych, wiem o pochodzeniu kazdego pieprz... ziarnka przyprawowego. Wszystko bardzo ciekawe, ale panuje wielka zmowa milczenia o pochodzenie nazwy "korzenne" !!!! :-) Czy to dla wszystkich tych autorów madrali jest jakoś tak oczywiste?? A nasza ulubienica Pani Profesor od Historii Naturalnej Jedzenia (lub cwane tłumaczki) w calym rozdziale o przyprawach NIE UZYLY ani razu tego okreslenia! Załamany Jacek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: ale dlaczego "nie w tę stronę"? IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 10.12.04, 11:03 chodzi chyba o ombir, jacku jak pisalam pare godzin wczesniej (ale tez pare galezi nizej) jest to jeden z najwazniejszych KORZENI w kregu przypraw bo wystarczy zauwazyc ze wystepuje nie tylko w kregu kultury "hinduskiej" - gozdziki, kmin, kardamon, pieprz.... itd.. ale w calym kregu "azjatyckim" od Indii po Japonie cala reszta to towarzyszki imbiru... nie mowiac juz o innych korzeniach takich jak tumerik i galangal ... mysle ze stad ten caly galomatias Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: ale dlaczego "nie w tę stronę"? IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 10.12.04, 10:55 lunatica napisała: > przecież zmierzamy w jednym kierunku, > jeśli ktoś pisze o imbirze, że "ma ostry, nieco cytrynowy zapach i korzenny, > palący smak", to znaczy, że "korzenny" odnosi się do smaku. "korzenny" smak imbiru odnosi sie akurat do ... KORZENIA - bo imbir, jak powszechnie wiadomo, to korzen jak mozna zauwazyc pare watkow dalej i pare godzin wczesniej :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica tak, ale poza imbirem 10.12.04, 11:04 w skład przyprawy korzennej wchodzą: cynamon, anyż, goździki, gałka muszkatołowa, pieprz czarny, papryka słodka, chili, ziele angielskie korzeniam nie sa pozyskiwane z korzeni. natomiast cytato imbirze, do którego sie odwołuję w poprzednim poście mówi o korzennym smaku imbiru "ma ostry, nieco cytrynowy zapach i korzenny, palący smak" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: tak, ale poza imbirem IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 10.12.04, 12:01 lunatica napisała: > w skład przyprawy korzennej wchodzą: cynamon, anyż, goździki, gałka > muszkatołowa, pieprz czarny, papryka słodka, chili, ziele angielskie korzeniam > nie sa pozyskiwane z korzeni. **** niewatpliwie, ale kojarza sie z "grupa przypraw" (w ktorej imbir jako (moim zdaniem najbardziej intrygujacy smakowo,) mogl byc uznany za dominujacy >natomiast cytato imbirze, do którego sie odwołuję > w poprzednim poście mówi o korzennym smaku imbiru "ma ostry, nieco cytrynowy > zapach i korzenny, palący smak" :-) oj obawiam sie ze zblizamy sie do dyskusji: co bylo pierwsze, jajko, czy kura... cytato o korzennym smaku imbiru czy imbir o smaku... ktory zdecydowano nazwac korzennym z powodu ... widomo - pochodzenia imbiru (z ziemi , znaczy sie korzen) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica senin, 10.12.04, 12:07 nie zrozum mnie źle. ja o "korzennym" smaku imbiru pisałam odnośnie mojego postu o pieprznym jedzeniu, a cytowany przeze mnie opis smaku imbiru jest czysto przypadkowy i to samo - w korzennych kategoriach smaku - można powiedzieć o cynamonie czy goździkach :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: senin, IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 10.12.04, 12:31 to dla mnie zbyt "skomplikowane" cynamon, gozdziki... ze niby nie korzenne a je sie tak nazywa...??? moze dlkatego ze lezac obok KORZENIA IMBIRU nabraly takich wlasnie cech charakterystycznych, ....moze??? a moze dlatego ze sie z tym korzeniem dobrze komponuja??? a moze dlatego ze korzen ten jest dominujacy w obszarze z ktorego cala reszta korzennych pochodzi ? moeze... klocic sie nie mam zamiaru ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
baky Śledzie imbirowe - znaczy korzenne! 10.12.04, 12:12 Gość portalu: senin napisał(a): > co bylo pierwsze, jajko, czy kura... Witam i pozdrawiam. Ta sprawa już została rozstrzygnieta. Oczywiście, że jajko! :O)) PS. A ja zrobię niebawem śledzie imbirowe. Ha! Tylko imbir tarty grubo i oliwa - poza śledziem. No i może przyprawy jakieś, ale imbir dominantą... Myślę, że będzie cacy, choć jeszcze tak nie robiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: Śledzie imbirowe - znaczy korzenne! IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 10.12.04, 12:36 baky napisał: > Gość portalu: senin napisał(a): > > > co bylo pierwsze, jajko, czy kura... > > Witam i pozdrawiam. > Ta sprawa już została rozstrzygnieta. Oczywiście, że jajko! :O)) > > PS. A ja zrobię niebawem śledzie imbirowe. Ha! > Tylko imbir tarty grubo i oliwa - poza śledziem. No i może przyprawy jakieś, > ale imbir dominantą... Myślę, że będzie cacy, choć jeszcze tak nie robiłem. to zaloz - specjalny watek, baky...:))) (pozdrawiam tez) z dokladnym przepisem bo ja ostatnio na matjasach z cebula lece.. tak mnie naszlo :))) ale domowego ogniska nie chcac kontrowersic, zjadam te sledzie zwykle ..na sniadanie ...:))) mysle ze imbir by mi te sniadania urozmaicil ;))) -------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: Śledzie imbirowe - znaczy korzenne! 10.12.04, 13:06 Gość portalu: senin napisał(a): > to zaloz - specjalny watek, baky...:))) O śledziach już tyle było i jest, że nie chcę zostać zlinczowanym. > bo ja ostatnio na matjasach z cebula lece.. > tak mnie naszlo :))) No tak, zapomniałem, że "u was" nie ma tych prawdziwych... > mysle ze imbir by mi te sniadania urozmaicil ;))) Ja już jestem uzależniony od imbiru (świeżego)... i dobrze mi z tym, bez dwóch zdań... Co do tych śledzi "imbirowych", to postanowiłem tylko z imbirem właśnie(dużo startego) przyrządzić i paroma ziarenkami pieprzu + oliwa (skąpo). Ktoś (Jacek?) wspomniał niedawno o śledziach cytrynowych, więc czemu nie imbirowe? Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: ale dlaczego "nie w tę stronę"? 10.12.04, 12:06 lunatica napisała: > przecież zmierzamy w jednym kierunku, no niezupełnie, o ile dobrze rozumiem twój post - wyjasniasz, że słowo 'korzenny' znaczy 'pieprzny' i że w tym należy szukać genezy słowa. a słowo 'korzeń', 'korzenie' czy 'korzenny' funkcjonowało wcześniej i oznaczało m.in. przyprawy (wszelkiego typu). dopiero, kiedy pieprz stał sie znany i modny, słowo 'korzenny' zaczęto nadawać znaczenie 'ostro przyprawiony' tzn. nie można wyjaśniać znaczenia słowa wcześniejszego przez znaczenie nadane mu później - zresztą dzisiejszy sens wyrazu też jest nieco odmienny (korzenny nie kojarzy się z ostrością, tylko raczej z posmakiem mieszanki przypraw do piernika, a to troche co innego:) Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica oczywiście, że korzeń 10.12.04, 12:12 był pierwszy, pieprzne jedzenie w odniesieniu do korzenny jest ostatnim hasłem w moim słowniku etymologicznym w haśle korzeń właśnie, chodziło mi o pójście na skróty, ale nie na łatwiznę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nimeska no dobra exsperci :) IP: *.22.119-80.rev.gaoland.net 09.12.04, 21:22 a jak ja mozna zastapic lub zmieszac samemu ? :> Pytam, bo zwyczajnie mi jej brakuje :( skonczylo mi sie ostatnie opakowanie z rodzinnego kraju i klapa Wiecie moze co wchodzi w sklad przyprawy korzennej ? Z gory dziekuje wszsytkim expertom :))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: no dobra exsperci :) ???? 09.12.04, 21:28 Nimeska, ale o co sie rozchodzi??? My tutaj mowimy o "przyprawach korzennych" w baaardzo szerokim ujęciu. Histerycznym, ze tak powiem. O "korzennych" znaczy. A Tobie czego nagle zabrakło? Do piernika przyprawy? Chinskiej 5 smaków? Curry? Bo korzenne: to z pewnoscia: imbir, gozdzik, cynamon, pieprz, papryka ostra, kardamon, szafran ... Czy o czyms zapomnialem? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nimeska Re: no dobra exsperci :) ???? IP: *.22.119-80.rev.gaoland.net 09.12.04, 21:34 oh niesperecyzawalam, przepraszam chodzi mi o to ze chodzi za mna piernik Apolki :/ i jestem juz w plecy kilka dni :) ale pomyslslam ze moje zastapie "oryginalna przyprawe korzenna " "przyprawa korzenna wlasnej roboty" hihi A ja jestem blondynka i nawet nie wiem jaki jest sklad "mieszakni przypraw korzennych do piernika buuuuuuuuuuuuuuuuu pomozecie ? pliiiz Odpowiedz Link Zgłoś
giezik w pierwszej polskiej ksiazce kucharskiej 09.12.04, 21:43 czyli Compendium Ferculorum Pojęcie "Korzenie" obejmuje i szafran i migdaly i gozdziki i cynamon i oliwki i wiele wiele innych Odpowiedz Link Zgłoś
pati102 Re: no dobra exsperci :) ???? 10.12.04, 11:25 przyprawe do piernika robie zawsze sama: lyzka cynamonu, poltorej lyzeczki gozdzikow (utluczonych w mozdziezu), poltorej lyzeczki imbiru mielonego, lyzeczka ziela angielskiego (utluczonego), lyzeczka tartej galki (lyzki i lyzeczki sa z czubeczkiem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
nimeska Re: no dobra exsperci :) ???? 10.12.04, 13:19 dziekuje Ci baaardzooo :) napewno wyprobuje :) zamiast molestowac kogos o przeslanie torebeczki bede sama mieszac :D Pozdrowfki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin no i mamy korzen !!! IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 09.12.04, 22:08 > Bo korzenne: to z pewnoscia: imbir, gozdzik, cynamon, pieprz, papryka ostra, > kardamon, szafran ... Czy o czyms zapomnialem? :-) no i mamy korzen - IMBIR ... wydaje sie byc dosc waznym skladnikiem przypraw korzennych... mimi iz nigdy nie pieklam piernika, to jadlam i owszem,;)) i mi tam imbirem pachnie, a jakze Odpowiedz Link Zgłoś
yfcia skład przyprawy 10.12.04, 09:47 korzennej do piernika firmy Kotanyi:cynamon,gałka muszkatołowa, kolendra, koper włoski, imbir, goździki, ziele angielskie, anyż mielony, anyż cały, pieprz, kardamon. Odpowiedz Link Zgłoś
allexamina Re: dlaczego przyprawy "korzenne"? 10.12.04, 09:13 sugestia lub pytanie (sama nie wiem): czy moze korzenne nie od korzenia a od korca (tj. kosza gdzie je trzymano)? Choc musze przyznac ze bardzo mi sie podoba stwierdzenie, ze korzenne znaczylo po prostu pochodzenia roslinnego, no bo w lesie i polu ludzie sie korzonkami zywia... Hmm... bardzo ciekawe pytanie! Odpowiedz Link Zgłoś
jottka wg 10.12.04, 12:13 bruecknera korzeń wywodzi się od słowa 'kierz' (krzak), natomiast korzec nie oznaczał kosza w sensie pojemnika, tylko naczynie-miarę nowego słownika etymo pod reką nie mam, ale jesli chodzi o etymologię słowa 'korzenie', 'korzenny', to nie będzie ona zbytnio odbiegać od tego, co wyżej napisałam, bo np. słowniki niemieckie piszą podobne rzeczy nt. analogicznego słowa w ich języku Odpowiedz Link Zgłoś
allexamina Re: wg 10.12.04, 20:19 Tak tylko, ze nie mowimy o przyprawach z korzenia, ale przyprawach korzennych... Co by sugerowalo (moze), ze nie o to chodzi z czego byly ale to w czym byly i jak byly mierzone. W koncu w j. polskim sa inne przyprawy nie tylko korzenne i te sa zwykle lokalnymi produktami... Oczywiscie nie chce podwazac Brucknera - ktorego intuicje lingwistyczna bardzo szanuje - po prostu sie zastanawiam. Natomiast proponuje zdecydowanie odrzucic teorie o Wyspach Korzennych. Sugeruje ona bowiem, ze albo nazwa przypraw zmienila sie na co nie mamy dowodu, albo przyprawy te dotarly do nas dopiero w okresie renesansu. To raczej Wyspy Korzenne nazywaja sie tak bo tam bylo centrum handlu przyprawami korzennymi... Zeby skomplikowac sprawe bardziej sprawdzilam pochodzenie angielskiego "spice" (przyprawa korzenna) i okazuje sie, ze tak jak w j. francuskim pochodzi ono od lacinskiego "specere" - patrzec, widziec, tego samego slowa z ktorego wywodzi sie termin "species" - gatunek. Czyzby wiec skojarzenie "korzen" z "przyprawy korzenne" bylo przypadkowym zbiegiem okolicznosci w pewnej grupie jezykow sasiadujacych ze soba? Albo moze chodzi o zupelnie inny sens slowa korzenne? (Gatunkowe, nie w sensie jakosci, ale specyficznego gatunku? To pieknie wiazaloby sie z Twoja teoria o korzennym pochodzeniu, w sensie pochodzenia roslinnego...) To wszystko jest bardzo interesujace.... Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: wg 10.12.04, 20:35 omatkobosko, to nie jest moja teoria, tylko skrót z pamięci na temat pochodzenia słowa 'korzenny', co oznacza, że wprawdzie w tej chwili nie mam najnowszego słownika etymologicznego pod ręką, ale kiedyś do takiego słownika zaglądałam i na jego podstawie skrót zamieszczam:) dalej - w postach powyżej wyjasniałam (za słownikami), że słowo 'korzenny' (oznaczający 'przyprawiony korzeniami') wywodzi się od słowa 'korzeń', które pierwotnie oznaczało nie tylko 'podziemną część rośliny', jak dzisiaj, tylko w ogóle roślinę jako taką oraz zioła przyprawowe. stąd w późniejszym czasie określenie 'korzenie' przeniesiono na wszystkie przyprawy, w tym egzotyczne, a słowo pochodne 'korzenny' zawęziło znaczenie do 'ostro przyprawionego' etymologia 'korzeni' jest podobna w językach indoeur, nie tylko w polskim Odpowiedz Link Zgłoś
allexamina Re: wg 11.12.04, 07:47 Hmm... Jottka, ale ja sie z Toba nie sprzeczam na temat wygloszonej przez Ciebie teorii! Wprost przeciwnie, napisalam kilka razy ze mi sie podoba. Chyba ze uznajesz ja za ostateczna. Ale wtedy o czym rozmawiac... Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: wg 11.12.04, 15:47 może inaczej:) do dyskusji serio nt. etymologii słowa 'korzenny' czy jakiegokolwiek innego potrzeba odpowiednich kwalifikacji, tzn. trzeba zajmować się zawodowo językoznawstwem/ historią języka. to nie moja działka, więc mogę jedynie - jako amator - zacytować plus minus relacje słowników, czyli odwołać się do opinii specjalistów, co też powyżej uczyniłam. i w związku z czym polemiki nt. słuszności wersji podawanej w słownikach się nie mogę podejmować, bo nie mam kompetencji w tej mierze. Odpowiedz Link Zgłoś
allexamina Re: wg 12.12.04, 02:57 Tyle ze w slownikach nie ma mowy o "przyprawach korzennych" a tylko o "korzeniu", etc. Wiec sobie spekulujemy, czy przyprawy korzenne od korzenia czy czego innego. I uczymy sie, pojawia sie na przyklad mozliwosc, ze ani moja ani Twoja teoria nie sa do rzeczy. Najwyrazniej nie o ten korzen w ziemi chodzi tylko o ten rodzajowy, gatunkowy, etc. I.e.: przyprawy korzenne = przyprawy tego samego rodzaju. Bardzo, bardzo interesujace... Madrzy byli ci nasi przodkowie... Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: wg 12.12.04, 15:58 to ja nie wiem, z jakich ty słowników korzystasz:) w dostępnych mi słownikach etymologicznych i ogólnych w j. polskim i niemieckim (pod ręką mam bruecknera, słownik pwn, herkunfstwörterbuch dudena) wyraźnie zaznaczono, że: słowo 'korzenny' w znaczeniu 'mocno przyprawiony, pikantny' wywodzi się od słowa 'korzenie' określającego przyprawy, które to z kolei słowo pochodzi od słowa 'korzeń', które pierwotnie oznaczało ogólnie w językach indoeuropejskich - całą roślinę, w tym również zioło przyprawowe. tzn. na przestrzeni wieków nastąpiło przesunięcie znaczenia. a sam przymiotnik 'korzenny' w znaczeniu 'ostry, pikantny' pojawił sie dopiero wraz ze spopularyzowaniem pieprzu w europie poza tym mianem korzeni określano wszystko to, co służyło przyprawianiu potraw, nie tylko substancje dziś nazywane przyprawami. wspólnym mianownikiem nie było 'bycie przyprawą tego samego rodzaju', tylko 'bycie dodatkiem do potrawy podnoszącym jej smak', dlatego - jak to już ktoś nadmienił - korzeniem mógł być zarówno pieprz, jak i limonka i że powtórze raz kolejny, bo najwyraźniej nie dość jasno napisałam - ja nie prezentuję tu teorii własnej, bo sie nie znam na tej dziedzinie, lecz przedstawiam streszczenie odpowiednich haseł zamieszczonych w słownikach. Odpowiedz Link Zgłoś
allexamina Re: wg 12.12.04, 22:45 Zrozumialam Cie od samego poczatku, ze powtarzasz tylko to co przeczytalas. Jednakze, oni pisza o "korzennych" a nie o "przyprawach korzennych" (nie to samo!). Stad przypisywanie etymologicznego znaczenia temu zlepkowi slow jest wylacznie Twoje. Z innych wypowiedzi na tym forum wynika, ze "przyprawy korzenne" sa tlumaczeniem z laciny. Do tej pory w j. angielskim i francuskim od lacinskiego slowa pochodza odpowiedniki polskich przypraw korzennych (i.e.: oni wzieli wprost, my przetlumaczylismy). A w lacinskim pochodza od slowa oznaczajacego gatunek, rodzaj (specere). Wiec ci, ktorzy tlumaczyli na j. polski z laciny (bo przedtem przyprawy korzenne byly pewno po prostu przyprawami) przetlumaczyli na polski korzenne (od korzenia w sensie rodu, gatunku, tego samego rodzaju). Stad etymologiczny wywod nie ma zupelnie sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 no 12.12.04, 23:15 jednak nie zrozumiałaś ani słowa:( co znaczy wg. ciebie oni wzięli wprost a my przetłumaczyliśmy??? w łacinie sa dwa słowa, które po polsku mozna było przetłumaczyć jako korzeń - korzeń w sensie część rośliny i korzeń w sensie gatunek wywodzący sie z jednego korzenia. to drugie znaczenie przetrwało w przyprawach korzennych i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
allexamina Re: w kewstii kategorycznych wystapien 13.12.04, 02:03 > w łacinie sa dwa słowa, które po polsku mozna było przetłumaczyć jako korzeń Wlasciwie pytanie powinno brzmiec 'czy w j. polskim w tym czasie byly inne odpowiedniki slowa "gatunek"?' a nie 'czy w j. lacinskim sa inne slowa znaczace "korzen"?'. (I nie o "korzen" tu chodzi - jesli przyjmiemy, ze to tlumaczenie, to nie mozemy sie odnosic do rzeczownika, a musimy do przymiotnika) Angielskie "spices" (zapozyczone z laciny przez j. francuski) oznaczaja "przyprawy gatunkowe" (w sensie rodzaju), wypowiadajacy sie na tym forum na ten temat wydaja sie co do tego zgodni; podobnie jest w j. francuskim - nie dziwota bo to bardzo pokrewne jezyki. W j. polskim nawet dzisiaj "korzenny" ma 2 znaczenia, jedno w odniesieniu do korzenia, drugi w odniesieniu do gatunku. Nieprzypadkowo te 2 znaczenia pojawiaja sie w tym jednym slowie w j. polskim (agralna cywilizacja naturalnie przyjmuje zwroty zwiazane z natura, np. w sumeryjskim podrecznik astronomii zatytulowany byl "plug gwiezdny", no i piekna analiza Jottki na temat 'korzenia'). Jednakze w kontekscie "przypraw korzennych", jesli przyjac ze jest to tlumaczenie oczywiscie, pierwsze znaczenie jest przypadkowe a tylko drugie jest istotne. Jednak to pierwsze znaczenie konfuduje wspolczesnego czytelnika bo drugie znaczenie praktycznie wymarlo. Czy inne odpowiedniki slowa "gatunkowy", czy tez "tego samego rodu" istnialy w przed renesansowym okresie j. polskiego? Nie wiem. Nie wiem czy ktos bedzie wiedzial, bo to byl wtedy (w duzej mierze) niepismienny jezyk. Bylabym ciekawa analizy... Raz jeszcze zaznaczam, ze teoria o "roslinnosci" przypraw korzennych bardzo mi pasuje, jednakze argumenty za tym ze jest to tlumaczenie sa rownie, jesli - przynajmniej w tej chwili - nie bardziej, przekonujace. Nie znaczy to ze bede jej bronic do upadlego, pojawi sie lepsza to zmienie zdanie. Sama analiza okreslenia "przyprawy korzenne" jest dla mnie bardzo uczaca i fascynujaca. Aha, sa 2 sposoby w jakich znaczenia przenosza sie z jezyka na jezyk: przez zapozyczenia i droga tlumaczen. Ktora metoda zostaje przyjeta jest w duzej mierze sprawa przypadku (ale tez kontestu historycznego). W tym wypadku anglicy zapozyczali, my tlumaczylismy... Ot i wszystko co chcialam powiedziec... Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica Pikantna historia świata czyli historia przypraw 10.12.04, 11:25 www.sekwens.pl/pokaz_publikacja.php?id=42 Odpowiedz Link Zgłoś
ela.tu-i-tam A w innych jezykach jak sie mowi "korzenne"? 10.12.04, 20:36 Francuski odpowiednik "przypraw korzennych" sa epices. Nie mam pod reka slownika francusko-polskiego by zobaczyc jak sobie tlumacze poradzili. Epices to jest, jak wielu napisalo, cale mnostwo przypraw. Absolutnie wspaniale strony (po francusku) o epices, w czterech rozdzialach: rosliny, uzytkowanie, nauka i historia, sa na toildepices.free.fr/ Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 ang. 10.12.04, 20:52 spice — ORIGIN Old French espice, from Latin species ‘sort, kind’, later ‘wares’. a tak przy okazji botanicznie imbir (ta część używana jako przyprawa) nie jest korzeniem, ale kłączem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: ang. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 00:36 od chrzanu się wszystko zaczęło. ot co...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pati102 Re: ang. IP: *.net-serwis.pl 12.12.04, 13:21 > a tak przy okazji botanicznie imbir (ta część używana jako przyprawa) nie jest > korzeniem, ale kłączem. wlasnie dla tego napisalam, ze zadna z zaliczanych korzeniem nie jest:) Odpowiedz Link Zgłoś