IP: 81.15.254.* 13.12.04, 19:41
Jakie potrawy przygotowujecie na Wigilię? Czy zawsze tych potraw jest 12? Ja
każdą Wigilię spędzałam u rodzicw. W tym roku pierwszy raz przygotowuję
Wigilię sama. Spędzamy ją sami z mężem ale chciałabym zrobić 12 potraw, tylko
w mniejszych porcjach. Narazie planuję:
karp smażony
kapusta z grzybami
drożdżowe pierożki z grzybami, smażone
barszczyk czerwony
Ze 2 rodzaje śledzi - jedne z grzybami, drugie jeszcze nie wiem
kutia
kompot z suszu
Więcej pomysłów jakoś nie mam. Co Wy planujecie zrobić? Podajcie swoją listę
12 potraw.
Obserwuj wątek
    • em_es Re: WIGILIA 13.12.04, 20:14
      Kolejność przypadkowa:
      1. barszczyk czerwony z uszkami grzybowymi
      2. kapusta z grochem
      3. postny żurek z ziemniakiem
      4. karp smażony panierowany
      6. pstrąg z patelni, na maśle
      7. ryba w galarecie, jeszcze nie wiem jaka
      8. pierogi z kapustą, odsmażane
      9. kompot z suszu
      10. śledzie w oleju - takie najzwyklejsze
      11. ryż z jabłkami i suszonymi śliwkami zapiekany, podany z polewą śliwkową
      12. być może łosoś z grilla - mało tradycyjny, bardziej ukłon w stronę mamy nie
      jadającej wiele smażonego
      13. jak gdzieś dopadnę suszone, to panierowane kapelusze grzybów, jak nic
      innego nie znajdę to mrożone boczniaki też się nadadzą
      14. pieczony w domu chleb - bardziej jako dodatek, ale moim zdaniem można
      zaliczyć jako potrawę bo jest pyszny i rzadko się pojawia (z mojego lenistwa
      wrodzonego :)
      • Gość: Aneta Re: WIGILIA IP: 81.15.254.* 16.12.04, 08:48
        No widzę, że ja mam problem ze skomponowaniem 12 potraw, a Ty masz już ich 14.
        A właśnie jak to jest z tym liczeniem potraw Wigilijnych. !2 całkowitych
        potraw, czy liczy się także dodatki? Ja spotkałam się z tym, że ktoś barszczyk
        z uszkami liczy jako 2 potrawy: barszczyk i uszka. Tak samo wszelkie dodatki do
        potraw są liczone jako oddzielne potrawy.
        • em_es Re: WIGILIA 16.12.04, 09:09
          U mnie nie zawsze jest 12 potraw, jak mniej to wystarczy policzyć kilka rzeczy
          osobno i wyjdzie traducyjnie ;) To co wypisałam zwykle jest, niektóre jako
          nowości - mąż pochodzi z innych stron i staram się zapożyczać pomysły stamtąd,
          wigilijne potrawy są traducyjne, ale wiele z nich bardzo lokalnie i warto
          próbować :) Męża np. zdziwiło że jadamy uszka grzybowe z barszczem czerwonym -
          u nich uszka wigilijne jada się z gęstym, zawiesistym barszczem białym. Tu
          zostałam przy czerwonym, natomiast z zapożyczeń zrobię w tym roku zapiekany
          ryż, który podałam wyżej.
          • Gość: Aneta Re: WIGILIA IP: 80.51.228.* 20.12.04, 08:14
            Świetnie Cię rozumiem.Ja nigdy nie jadłam kuti, bo u mnie w domu nie robiło się
            tego dania. Natomiast dla męża kutia to podstawa, dlatego w tym roku poraz
            pierwszy będę ją robiła. Jesteśmy pół roku po ślubie, więc to nasza pierwsza
            Wigilia. Spędzamy ją we dwójkę tylko ale staram się, żeby tych potraw ok 12
            było, oczywiście wszystko w małych porcjach. Mam już opracowane całe menu, tak
            więc:
            barszczyk z uszkami, karp smażony saute, śledzie po cygańsku, śledzie
            marynowane, śledzie po sułtańsku, śledzie w oleju, rybka pieczona, kapusta z
            grzybami, drożdżowe pierożki smażone, kutia i kompot z suszu.
            Najbardziej zastanawiam się nad tą kutią. W oryginalnym przepisie jest ona z
            pszenicy, jednak mój mąż twierdzi, że jego mama robi ja z jakiejś kaszy a nie z
            pszenicy. Ale jaka to kasza to nie wie. jak mu zaproponowałam z ryżem, bo
            koleżanka twierdzi, że jest dobra, to on znowu, że to nie był ryż:) Ciężko z
            nim się dogadać z tą kutią. Teściowej natomiast nie zapytam, bo nie są między
            nami za dobre stosunki. W dodatku i tak się wścieka, że postanowiliśmy sami
            spędzić Wigilię.
            • kohol Re: WIGILIA 20.12.04, 09:46
              Pewnie chodzi o pęczak :)
            • bene_gesserit Re: Wigilia 27.11.14, 17:55
              Kohol dobrze pisze, raczej chodzi o pęczak. Ewentualnie - ale raczej nie - o kaszę jaglaną. Pokaż męzowi w przeglądarce na zdjęciach, to mu się pewnie przypomni, która :)
              • budzik11 Re: Wigilia 27.11.14, 19:57
                Bardzo cenna rada. Po 10 latach to oni mogą już być po rozwodzie :P
    • leon.atrakcyjny Wigilia 27.11.14, 11:51
      Gość portalu: Aneta napisał(a):

      > Jakie potrawy przygotowujecie na Wigilię?

      Jak zawsze, czysto wegańskie :)
      • Gość: x 12 scie potraw IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.11.14, 12:00
        leon.atrakcyjny napisał:

        > Jak zawsze, czysto wegańskie :)
    • quba Re: wigilia 27.11.14, 13:19
      robimy mało, tyle ile zjemy
      czerwony barszcz z uszkami
      ziemniaczki z wody, karp pieczony w piekarniku,
      kapusta z grzybami
      kapusta z grochem
      Kompot z suszu (dobry na strawienie tego wszystkiego)
      makówki
      • mhr2 Re: wigilia 27.11.14, 13:38
        quba napisał:

        > robimy mało, tyle ile zjemy

        18 to latki minely, smak czasu zostal, apetyt mimo wieku jest, kto robi tradycyjnie?
        • quba Re: wigilia 27.11.14, 13:45
          18 to latki minely, smak czasu zostal, apetyt mimo wieku jest, kto robi tradycy
          > jnie?

          Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.
          • budzik11 Re: wigilia 27.11.14, 19:58
            quba napisał:


            > Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.

            nie martw się, mało kto rozumie ;-)
            • Gość: klik To fakt! :-D IP: *.gdynia.mm.pl 27.11.14, 21:47
            • kati792 Re: wigilia 28.11.14, 13:43
              hihihi dokładnie!;-)mało kto...
          • mhr2 Re: wigilia 29.11.14, 09:33
            quba,

            starsze osoby jestesmy, smak i apetyt pozostał, ale ile mozna zjesc?
      • kati792 Re: wigilia 28.11.14, 13:41
        To u nas jak w pysk strzelił dokładnie to samo!!!:-)
        quba napisał:

        > robimy mało, tyle ile zjemy
        > czerwony barszcz z uszkami
        > ziemniaczki z wody, karp pieczony w piekarniku,
        > kapusta z grzybami
        > kapusta z grochem
        > Kompot z suszu (dobry na strawienie tego wszystkiego)
        > makówki
        >
    • budzik11 Re: Wigilia 28.11.14, 15:51
      Gość portalu: Aneta napisał(a):

      > Spędzamy ją sami z mężem ale chciałabym zrobić 12 potraw, tylko
      > w mniejszych porcjach. Narazie planuję:
      > karp smażony
      > kapusta z grzybami
      > drożdżowe pierożki z grzybami, smażone
      > barszczyk czerwony
      > Ze 2 rodzaje śledzi - jedne z grzybami, drugie jeszcze nie wiem
      > kutia
      > kompot z suszu

      Ja sobie zdaję sprawę, że to wątek sprzed 10 lat, ale może ktoś jeszcze będzie miał podobne wątpliwości. Otóż moim skromnym zdaniem nie da się przygotować 12 potraw tylko dla dwóch osób, i to TAKICH potraw. To nie kanapka z wędliną. 12 potraw to naprawdę mnóstwo jedzenia i trzeba NAPRAWDĘ symbolicznych ilości, żeby skosztować wszystkiego. A jak zrobić symboliczną ilość np. kapusty z grzybami czy pierożków drożdżowych? Nie da się zrobić garści ciasta drożdżowego. Lepiej zrobić mniej, a konkretniej. Z własnego doświadczenia - wigilię spędzamy prawie we dwoje, bo jeszcze z dwójką dzieci, które prawie nic nie jedzą. I robię zwykle jedną przystawkę (śledź w 3 smakach), zupę (barszcz z uszkami) i danie główne (smażona ryba), do tego kompot i piernik, czasem kluski z makiem. I tego śledzia, każdego ze smaków, robię dosłownie po 2 płaty, uszek każdy dostaje kilka, odrobina barszczu, po małym kawałku ryby i na deser już jest mało miejsca. nie wyobrażam sobie jeszcze pierogów, kutii czy kapusty z grzybami. A i tak ZAWSZE zostaje nam po wigilii jedzenie.
      • quba Re: Wigilia 28.11.14, 17:23
        znowu się nabrałam, odpowiadając na wątek dziesięcioletni.
        • a74-7 Re: Wigilia 28.11.14, 19:14
          no ba, niektorzy teraz robia sushi na Wigilie .
          :-)
          • Gość: klik To zabroń im może? Przecież potrafisz... nt IP: *.gdynia.mm.pl 28.11.14, 20:49
      • Gość: klik Re: Wigilia IP: *.gdynia.mm.pl 28.11.14, 20:48
        1. Da się.
        2. To nie na jeden dzień/posiłek.
        3. Większość można zamrozić.
        4. Dzisiaj można kupić taką ilość produktów, że "da się" i na jedną osobę.
        • budzik11 Re: Wigilia 28.11.14, 21:29
          Gość portalu: klik napisał(a):

          > 2. To nie na jeden dzień/posiłek.

          pytanie jest o kolację wigilijną, więc owszem, to na jeden posiłek/jeden dzień

          > 3. Większość można zamrozić.

          nie widzę sensu robienia góry żarcia po to, żeby to mrozić z powodu niemożności przejedzenia

          > 4. Dzisiaj można kupić taką ilość produktów, że "da się" i na jedną osobę.

          ale ja nie napisałam, że nie da się zrobić np. garści ciasta drożdżowego na pierożki dla dwóch osób z powodu braku produktów w sklepach. Nikt raczej nie wątpi w zaopatrzenie sklepów w mąkę, drożdże czy co tam jest potrzebne. A i autorce nie chodzi raczej o kupowanie gotowych dań, tylko o przygotowanie samodzielne, jak rozumiem. Tzn. chodziŁO 10 lat temu ;-)
          • Gość: klik Nie moja sprawa. Rób co i jak chcesz. nt IP: *.gdynia.mm.pl 28.11.14, 22:23
        • qubraq Re: Wigilia 29.11.14, 10:07
          Gość portalu: klik napisał:

          > 4. Dzisiaj można kupić taką ilość produktów, że "da się" i na jedną osobę.

          Oj, wiem cos na ten temat... ;-(
          • kk345 Re: Wigilia 29.11.14, 17:01
            Wigilia będzie jednoosobowa?
            • qubraq Re: Wigilia 30.11.14, 10:13
              kk345 napisała:

              > Wigilia będzie jednoosobowa?

              Jak wroce wieczorem z wigilii u dzieci to sobie robie moją wlasną - po lwowsku - z barszczem czerwonym z uszkami z grzybow leśnych pierogami z ziemniakami i serem i drugie - z kapusta i grzybami, kapustą postną z grzybami, gołąbkami z ryżem i grzybami, rybą wędzoną - "kippersem" - no i kutią na koniec ... selawi... ;-)
              • mhr2 Re: Wigilia 30.11.14, 11:42
                barszcz z uszkami, kapusta w roznej postaci, wspaniale:)
                • zuzula1976 Re: Wigilia 01.12.14, 10:06
                  Od 10, a nawet od 20 lat, z małymi modyfikacjami...
                  1. śledź w śmietanie
                  2. śledź w oleju
                  3. sałatka śledziowa z pieczarkami
                  4. karp smażony
                  5. karp w cieście
                  6 uszka z grzybami
                  7. pierogi z kapustą i grzybami
                  8. barszczyk czerwony
                  9. barszczyk grzybowy
                  10. kompot z suszonych owoców
                  11. makowiec
                  12. pieczywo

                  Na 10 osób

                  • mhr2 Re: Wigilia 02.12.14, 12:45
                    obowiazkowo salatka warzywna;)
                    • nigolla Re: Wigilia 02.12.14, 19:12
                      mhr2 napisała:

                      > obowiazkowo salatka warzywna;)
                      >

                      Taka jarzynowa?

                      U mnie obowiązkowo jest zawsze sałatka ziemniaczana - gotowane ziemniaki, pieprz, śmietana i cebula oraz grzyby (rozmrożone) z cebulką, na zimno.
                      • mhr2 Re: Wigilia 03.12.14, 13:16
                        nigolla napisał(a):

                        > Taka jarzynowa?

                        możliwe, znasz dobry przepis?
                • qubraq Re: Wigilia 01.12.14, 10:36
                  mhr2 napisała:

                  > barszcz z uszkami, kapusta w roznej postaci, wspaniale:)

                  niestety tylko barszcz do uszek, kapusta z grzybami i kutia bedą mojej własnej produkcji; cała reszta to gotowce: uszka z grzybami leśnymi, pierogi i gołąbki z grzybami będą pochodzić z "Kuchni Brawaty" ze Sanoka, firmy należącej do ludzi, dla ktorych moje nazwisko nie jest obce - uczyły ich - wiele lat temu - moje ciotki, tam "profesorujace" a poza tym te ich gotowce są całkiem smaczne i jakos mi nie szkodzą ;-)

                  • mhr2 Re: Wigilia 03.12.14, 15:26
                    qubraq napisał:

                    > ciotki, tam "profesorujace" a poza tym te ich gotowce są całkiem smaczne i jak
                    > os mi nie szkodzą ;-)

                    jeszcze zyje
    • a74-7 Re: wigilia 01.12.14, 19:11
      moje Wigilie bywaly rozne , w wiekszym I w waskim gronie , rodzinne , wsrod przyjaciol albo przypadkowo spotkanych znajomych :)
      I tak od tych w polskich restauracjach gdzie byla rybka barszcz czerwony,pierogi z kapucha I grzybami I jakies jeszcze polskie dodatki ( zaleznie skad pochodzil wlasciciel restauracji )
      byly Wigile domowe z sushi - kiedy karp byl trudno dostepny , jadalismy pieczonego lososia zamiast karpia tez :-)
      No I kontynuowalismy tradycje w miare dostepnosci produktow , np swieze sledzie z ruskiego sklepu , czy nawet te lisnerowskie , barszcz,i wszedzie dostepne karpie , ktore sa naprawde fantastyczna ryba :-)
      Nie zawsze jest 12 potraw na stole , nie zawsze tradycyjnych , bo czasami kawior wyprze cos , ;-) dla zmiany smaku grzybowa zamiast barszczu z uszkami , no ba wloskie ravioli z lesnymi grzybami tez swietnie nadaja sie jako uszka :-)
      Kapusty z grzybami byly od zawsze bo to akurat byl towar zawsze dostepny :_)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka