15.12.04, 18:43
Czy ktoś z Was,zna sprawdzony przepis na pyszny pasztet?
Obserwuj wątek
    • asiak44 Re: Pasztet 16.12.04, 00:08
      po południu znajdę przepis na pasztet z wątróbek drobiowych - smaczny,
      delikatny
    • Gość: Dorek73 Re: Pasztet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 15:45
      Z góry dzieki i czekam niecierpliwie.
    • meggie8 Re: Pasztet 16.12.04, 16:03
      A może pasztet z pieczarek?
    • Gość: limba Re: Pasztet IP: *.mos.gov.pl 16.12.04, 17:12
      Ja robię zwykły mięsny pasztet następująco:
      - ok 1 kg mięsa wieprzowego (może być np.łopatka)’
      - ok 1 kg mięsa wołowego (kupuję mięso na rosół bez kości lub na gulasz,
      średniochude – ale musi być ono jasno-czerwone – wskazuje to na młodą jałówkę i
      na świeże mięso > zamiast woła jeśli ktoś nie używa, można zamiennie zastosować
      coś innego)
      - ok.3/4 kg podgardla lub boczku surowego, ewentualnie może być świeża słoninka
      - 1 kurczak ok. 1 kg
      - dobra jest też golonka – ma mięso tzw. kleiste, co wpływa dobrze na zwięzłość
      pasztetu
      - można też dodać podroby kurcząt, czyli ok. 1/2 kg serduszek ew.żołądków
      - no i ok.15 - 20 dkg wątróbki też drobiowej [w tym przypadku ilość wątróbki
      trzeba ograniczać, bo pasztet będzie gorzkawy]
      To są przykładowe proporcje mięsa, które można zmieniać ilościowo i jakościowo.
      Mięso musi być umyte, i dokładnie pozbawione pozostałości kostek i chrząstek –
      bo potem ostre odrobiny zmielonych kości będą wyczuwalne w pasztecie. Wyjątek
      robię dla kurczaka, którego kości nie wypadają i lepiej je wyciągać z mięsa
      uduszonego, gdy jest miękke.

      Wszystkie rodzaje mięsa, bez wątróbki [wrzucam ją na 15 min do pozostałego
      mięsa, gdy jest już uduszone], która nie musi być tak długo duszona, bo robi
      się twarda – wkładam do dużego gara (ok.6 litrów), między mięso wkładam obrane
      4 - 5 dużych cebul i ok.10 listków laurowych, ewentualnie ogonki suszonych
      grzybków [kapeluszy za szkoda – lepiej je dodać do innej potrawy].
      Podlewam wodą [tak żeby prawie przykryła mięso], solę [ok.2 łyżeczki] i duszę.
      Potem mięso wyjmuję, studzę – a w sosie od mięsa moczę 4 bułki kajzerki.
      Następnie wszystko to mielę TYLKO 1 RAZ – NAPRAWDĘ WYSTARCZY - i dodaję do tej
      porcji masy:
      - 1/2 łyżeczki imbiru mielonego
      - 1 pełną łyżeczkę gałki muszkatołowej mielonej
      - 1/2 łyżeczki pieprzu
      - 4 jajka
      - i ewentualnie trochę soli, gdy po spróbowaniu stwierdzę, że mięso nie jest
      dostatecznie słone.
      Wyrabiam masę ręką [tak jak ciasto] i gdy jest już jednolita, formuję pasztety
      uklepując je dość mocno, żeby była zwarta i w czasie pieczenia nie tworzyły się
      w niej puste miejsca [pasztet będzie rozwalał się w czasie krojenia], pasując
      jednocześnie do wielkości foremek.
      Foremki wykładam papierem śniadaniowym [bo pasztet potrafi przywierać,
      szczególnie na dnie i trzeba go wtedy wyjmować kawałkami] i wysmarowanym dużą
      ilością smalcu [ma być dość gruba warstwa – nie tak cienko jak do ciasta].
      Nie sypię natomiast tartej bułki na foremkę, bułka się spiecze i pasztet
      wygląda jak posypany piaskiem.
      Wkładam pasztety do foremek, uklepuję wierzch, żeby go wyrównać i wstawiam do
      nagrzanego do temp.170 st. piekarnika. Piekę ok.1,5 godz.
      Do pasztetu w przeciwieństwie do ciasta można zaglądać i sprawdzać, czy zbyt
      szybko się nie rumieni i czy jest gotowy.
      Po lekkim wystudzeniu w foremkach - jeszcze dobrze ciepłe pasztety wykładam do
      wystudzenia na półmiski i studzę do skutku. Jest to ważne, bo gdy tłuszcz
      zakrzepnie trudno jest wyjąć z foremki - a poza tym po co tłuszcz ma wsiąkać w
      pasztet. Tego tłuszczu jest dość sporo - to stopiony smalec od smarowania i
      ten, który trochę się wytopi podczas pieczenia.
      Podobnie można też przygotować pasztet drobiowy z samego mięsa drobiowego, z
      nieco większym dodatkiem podgardla lub boczku [mieso drobiowe jest b.chude, a
      pasztet nie może być suchy, bo będzie się kruszył]. Reszta dodatków tak samo.
      Pasztet jest wtedy jasny.
      Może Ci się ten przepis przyda - jest bardzo łatwy w wykonaniu.
      • asiak44 Re: Pasztet 19.12.04, 01:42
        przepraszam, dopiero teraz znalazłam czas. Podaje przepis na
        Pasztet z wątróbek drobiowych
        1 kg wątróbek drobiowych
        2-3 czerstwe bułki
        3 cebule
        szklanka mleka
        1/2 szklanki smietany
        3 jaja
        2-3 łyżki oleju
        sól, pieprz
        łyżeczka tymianku (lub nie jak kto lubi)
        śmietanę zmiksować z tymiankiem i jajami, doprawić, dodać 25 dkg wątróbek.
        Odstawić na godzine do lodówki. Bułki namoczyć w mleku, potem
        odcisnąć.pozostałą wątróbkę, podsmażoną z pokrojoną w kostke cebulą, zemleć
        dwukrotnie wraz bułką. Dodac odstawioną część wątróki w zalewie i olej. Piec w
        piekarniku pół godziny.
        Robiłam, smakowało.
    • dagg Re: Pasztet 10.02.05, 23:09
      Mam gar zmielonego mięsa, które zbierałam z zup. Przede wszystkim jest to mięso
      z indyka. Czy mogę z tego zrobić pasztet? Czy mogę oddzielnie ugotować cebulę
      i czy powinnam dodać wątróbkę?
      Jestem zupełnym lajkonikiem pasztetowym, więc prosze o rady.
      Dagma

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka