Dodaj do ulubionych

wloskie restauracje

27.12.04, 20:40
sluchajcie wybieram sie w srode na kolacje i uwielbiam wloskie jedzenie, ale
powtzram wloskie a nie wersje spolszczona, znam kilka knajp wloskich w
Warszawie, ale cikawa jestem waszych opinii, moze macie swoje ulubione
miejsca z jakas dobra pasta???dzieki za info
Obserwuj wątek
    • Gość: marghe_72 Re: wloskie restauracje IP: *.acn.waw.pl 27.12.04, 21:17
      niestety.. dobra włoska kuchnia to tylko Włochy.

      Ja tam włoską kcuhnie praktykuję w domowym zaciszu:))
    • zyrafa Re: wloskie restauracje 28.12.04, 11:10
      witam,
      jezeli masz ochote na paste-polecam non solo pizza przy grojeckiej. wyglada
      barowo,ale makarony sa super. maja rowniez pizze, ale ilekroc tam na pizze
      pojde konczy sie i tak na makaronie, wiec nie umiem sie wypowiedziec:)
      pozdrawiam,
      z.
      • Gość: marghe_72 Re: wloskie restauracje IP: *.acn.waw.pl 28.12.04, 13:39
        byłam raz na pizzy. To jednak nie było to
        Zresztą - polecam forum restauracje na forum Warszawa.
        • qcharzowa Re: wloskie restauracje 28.12.04, 13:43
          Polecam restauracyjkę "Na Prowincji" na Starówce (tania!!! i smaczna) - knajpka
          mieści się w tej uliczce, co lodziarnia, w której zawsze jest najdłuższa
          kolejka. Przytulna, a jedzenie naprawdę dobre i tanie. Duże porcje -
          szczególnie polecam penne z szynką i śmietaną.

          Aneta
          • Gość: marghe_72 Re: wloskie restauracje IP: *.acn.waw.pl 28.12.04, 13:47
            penne z szynką mozna zrobić w domu..
            Autorce pierwszego posta chyba chodziło o namiary na restauracje , w których
            mozna spróbować czegoś oryginalnego, czegś, czego własnym sumptem nie da sie
            zrobic w domu

            Ponoc Balgera jest niezła..
            • qcharzowa do Marghe 28.12.04, 13:58
              Z tego, co ja zrozumiałam, to chodzi o dobre, włoskie jedzenie. Nie wyklucza
              tam tych dań, które można samemu przyrządzić w domu - tak naprawdę wiele past
              można zrobić w domu, ale raz na jakiś czas warto wyjść i zjeść na mieście. Tym
              bardziej, że pytała o pastę.

              "sluchajcie wybieram sie w srode na kolacje i uwielbiam wloskie jedzenie, ale
              powtzram wloskie a nie wersje spolszczona, znam kilka knajp wloskich w
              Warszawie, ale cikawa jestem waszych opinii, moze macie swoje ulubione
              miejsca z jakas dobra pasta???dzieki za info"

              • Gość: marghe_72 Re: do qcharzowej:) IP: *.acn.waw.pl 28.12.04, 14:02
                większosc mozna zrobic w domu :))
                słowo.

                Nawet sam mamkaron mozna. NIe trzeba ale mozna.

                A włoska kuchnia to nie tylko makaron. I tego mozna by zacząc szukać po
                knajpkach, chociaz to w PL dośc trudne - prawie w kazdej serwuje sie to samo -
                zelazny zestaw pt. salatka caprese, spaghetti all'arrabbiate, ale pesto i al
                pomodoro
                lasagne
                saltiombocca alla romana i tiramisu' (uogólniam.. ale tak to często włąsnie
                wygląda)

                Swego czasu w rest. Venezia mozna było zjeśc całkiem smaczne spaghetti alle
                vongole. Tego akurat dania nie da sie zrobic w domu, bo vongole niedostępne.
                • kocio-kocio Re: do qcharzowej:) 28.12.04, 14:29
                  Gość portalu: marghe_72 napisał(a):

                  > większosc mozna zrobic w domu :))
                  > słowo.
                  >
                  > Nawet sam mamkaron mozna. NIe trzeba ale mozna.
                  >
                  > A włoska kuchnia to nie tylko makaron. I tego mozna by zacząc szukać po
                  > knajpkach, chociaz to w PL dośc trudne - prawie w kazdej serwuje sie to samo -

                  > zelazny zestaw pt. salatka caprese, spaghetti all'arrabbiate, ale pesto i al
                  > pomodoro
                  > lasagne
                  > saltiombocca alla romana i tiramisu' (uogólniam.. ale tak to często włąsnie
                  > wygląda)
                  >
                  > Swego czasu w rest. Venezia mozna było zjeśc całkiem smaczne spaghetti alle
                  > vongole. Tego akurat dania nie da sie zrobic w domu, bo vongole niedostępne.

                  A to nie jest tak, że w jedzeniu na mieście nie chodzi tylko o to, żeby zjeść
                  coś czego nie można zrobić w domu?
                  Przecież, tak jak napisałaś, praktycznie wszystko można zrobić w domu, a jednak
                  każdy z nas czas chodzi coś zjeść w restauracji.
                  Choćby po to, żeby nie musieć robić nic w domu ;o)
                  No nie tak jest?
                  • qcharzowa do Kocio-Kocio 28.12.04, 14:30
                    chyba powinnaś to skierować do Marghe, bo moje zdanie jest takie, jak Twoje.
                    wczytaj się. Pozdrawiam
                    • kocio-kocio Re: do Kocio-Kocio 28.12.04, 14:31
                      No przecież odpowiedziałam Marghe, która odpowiedziała Tobie.
                      Popatrz na drzewko nie tylko na tytuł ;o)
                      Pozdrawiam
                      • marghe_72 Re: do Kocio-Kocio 28.12.04, 14:36
                        zgadza sie :) z tym polemizowac nie zamierzam.
                        ale mnie np jest szkoda wydac 20 - 30 złotych na coś co mogę zrob ic sama.
                        Co nie znaczy ,z e nie chodzę do knajpek.
                        Po prostu raczej nie chodze do włoskich:))
                        albo szukam takich , gdzie podadzą mi coś innego :)))

                        ps. swego czasu bywalismy w Venezii, Piccola Itaia, teraz czsami wpadamy do
                        Compagnia del Sole...
                        • kocio-kocio Re: do Kocio-Kocio 28.12.04, 14:44
                          No no!
                          Właśnie.
                          Jak się skupię to sobie przypomnę, jak się nazywa to miejsce, w które pójść
                          raczej warto, chociaż niekoniecznie dają tam coś, czego się nie da zrobić w
                          domu...
                          Widzisz, ja mam za sobą trochę różnych przeżyć i czasem wyjście gdzieś
                          (najlepiej na cudzy koszt hehehe) i zjedzenie nawet czegoś co mogę sama zrobić
                          jest fajową odmianą.
                          Bo na przykład bywa, że jakiekolwiek żarcie mogę przygotować ja, albo ja.
                          I mimo, że uwielbiam kuchnię i gotowanie dla ważnych dla siebie ludzi, czasami
                          mam po prostu dosyć.
                          A jeśli jeszcze w dodatku "w praniu" wyjdzie, że moje cośtam jest lepsze...
                          No cóż - wtedy pozostaje tylko puchnąć z dumy ;o)
                • qcharzowa Re: do qcharzowej:) 28.12.04, 14:39
                  Też twierdzę, że większość można zjeść w domu. Ale chyba nie do konca
                  zrozumiałaś, Marghe, autorkę wątku - ona szykuje się na obiad środowy poza
                  domem i pytała gdzie polecamy zjeść coś włoskiego. Dlatego poleciłam Prowincję,
                  bo znam ją i lubię dania tam serwowane. Rózne pasty, np. Penne all' Arrabbiata
                  czy Spaghetti alla Caprese też robię w domu, ale to nie znaczy, że nie lubię
                  wyjść na coś smacznego z domu. Penne prosciutto wspomniałam, bo jest tam
                  smaczne - ja takie samo robię w domu, ale sęk w tym, ze czasem warto się wyrwać
                  na randkę z mężem gdzieś poza własną kuchnię. Takie jest moje zdanie.
                  Pozdrawiam Cię włoskim Ciao mio amico della cucina!
                  • marghe_72 Re: do qcharzowej:) 28.12.04, 14:40
                    ciao amica :))

                    Wyrywam sie regularnie:) zresztą pisąłam wyzej :))
                    • Gość: konwalia13 Re: do qcharzowej:) IP: *.crowley.pl 28.12.04, 15:54
                      Drogie panie, nie ma sie co sprzeczac:)) przyznam ze rozbawila mnie wasza
                      rozmowa! serdecznie dziekuje za wszystkie rady. Z kazda z was zgadzam sie po
                      trosze! Problem polega na tym,ze gdybym potrafila zrobic jakies fantastyczne
                      spaghetti na pewno nie wychodzilabym tak czesto na miasto, jesc , ale niestety
                      ten talent gdzies chyba mi umknal! Niemniej, czesto bywalam w "Italii",nawet po
                      kilka miesiecy i znam t ypowe wloskie jedzenie, dlatego nie zadowole sie
                      rozgotowanym makaronem np:) Chodzilo mi o to by poznac obiektywne opinie osob
                      trzecich!!! i za to serdecznie dziekuje!Ja np. moge wam polecic wloska knajpe
                      Il Caminetto , na SaskiejKepie i nie jest za droga,pasta al dente(choc porcje
                      troche za male)!Venezia tez bardzo dobra!Piccola Italia ponoc pizza swietna ale
                      ostatnio obnizyla loty, chetnie bym poeksperymentowala, ale jak tu
                      ekperymentowac jak np w restauracji Positano serwuja wzystkie pasty z natka
                      zamiast bazylii:))Caluje i prosze o dalsze sugestie!
                      • agata_to_ja Re: do qcharzowej:) 28.12.04, 16:20
                        Moja "dalsza sugestia" to Verona na Puławskiej. Nie biore odpowiedzialności za
                        jej zgodność z italskimi standardami, akle mnie tam smakuje
                        pozdrawiam
                        • kocio-kocio Re: do qcharzowej:) 28.12.04, 16:36
                          agata_to_ja napisała:

                          > Moja "dalsza sugestia" to Verona na Puławskiej. Nie biore odpowiedzialności
                          za
                          > jej zgodność z italskimi standardami, akle mnie tam smakuje
                          > pozdrawiam

                          No ja raczej nie polecam.
                          Ja była dwa razy. Sosy może i smaczne, ale makarony lepkie!
                          • Gość: marghe_72 Re: do qcharzowej:) IP: *.acn.waw.pl 28.12.04, 21:13
                            no to jestesmy w punkcie wyjscia :))

                            W Caminetto byłam raz. Poprawna.
                            W Piccola wieki temu zatem nie mam pojęcia o obecnych lotach :)
                            Chianti chyba dawno przestało swięcić tryumfy

                            Może San Lorenzo?? NA piętrze.

                            Z drozszych Biblioteka..
                            • kocio-kocio Re: do qcharzowej:) 29.12.04, 17:04
                              W San Lorenzo kiedyś byłam i było dobrze, ale...
                              Na półmasowej imprezie zorganizowanej właśnie tam (xmas party) podano 3 rodzaje
                              makaronów, a właściwie 3 makarony, bo dokumentnie sklejone na talerzach i w
                              dodatku zimne. Fuj i fuj.
                • Gość: giezik a z marghe sie zgadzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 21:16
                  w calej rozciaglosci. NIe rozumiem dlaczego w kanjpie zamowic penne (z paczki) z pesto (ze sloika) i zaplacic za to 20, 30 a czasem i wiecej zlotych
                  • kocio-kocio Re: a z marghe sie zgadzam 29.12.04, 17:06
                    Gość portalu: giezik napisał(a):

                    > w calej rozciaglosci. NIe rozumiem dlaczego w kanjpie zamowic penne (z
                    paczki)
                    > z pesto (ze sloika) i zaplacic za to 20, 30 a czasem i wiecej zlotych

                    No tak ekstremalni to może nie jesteśmy.
                    Za to marzy mi się ktoś kto mi czasem to penne (z paczki) z pesto (ze słoika)
                    podstawi pod nos, a nie będzie czekał, aż ja mu podam...

                  • hania55 Re: a z marghe sie zgadzam 30.12.04, 21:02
                    Też się zgadzam z Marghe. Ostatnio we włoskiej knajpce byłam we Włoszech :-) W
                    Warszawie poprzestaję na gotowaniu makaronów i sosów w domu. Wybieram możliwie
                    dobre jakościowo składniki a i tak wychodzi taniej niż w knajpie. Ale i tak
                    czekam na pojawienie się naprawdę dobrej włoskiej restauracji w Warszawie.
              • Gość: giezik z uporem maniaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 21:15
                bede powtarzal ze w jezyku polskim pasta to jajeczna, albo rybna jest (albo jeszcze inna)
                • marghe_72 Re: z uporem maniaka 28.12.04, 21:40
                  a paste (liczba mnoga od pasta) po włosku funkcjonują głownie jako.. ciastka
                  Zatem zamawianie past, częstowanie pastami itp ja rozumiem jako częstowanie
                  ptysiami i wuzetkami ;-)
                  • Gość: jas Re: z uporem maniaka IP: *.crowley.pl 29.12.04, 16:36
                    ze slownika
                    pasta
                    1)ciasto,
                    2)kulin. makaron
                    3) miazga,masa, pasta
                    4)przen. charakter, pokrój
                    odsyłam do slownikow jesli ktos ma watpliwosci jezykowe!!!!
                    • giezik jesli widze "pasta z awokado" 30.12.04, 20:26
                      to jezyku polskim oczekuje na paste z awokado. A jesli makaron, kokardki, rurki, co bądź, to bedzie makaron

                      a jeszcze:
                      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=42495
                • hania55 Przyłączam się do powtarzania 30.12.04, 20:56
                  Pasta może być również do zębów. Może być do butów.
                • staua Re: z uporem maniaka 31.12.04, 00:20
                  Dzieki, Gieziku, Chcialam napisac to samo. A watpiacym i modnym polecam dolaczona do ostatniego
                  numeru "Twojego Stylu" ksiazeczke o dobrych manierach, gdzie jest takze o nazywaniu makaronu
                  pasta. Koszmar.
                  • giezik Re: z uporem maniaka 31.12.04, 00:30
                    bo to wyłacznie o rozsadek chodzi.
                    Jakos nie rozumiem dlaczego trendy jest mowienie pasta na makaron, ale n ikt sie nie wydurnia mowic bread w sklepie rano
            • hania55 Balgera 30.12.04, 20:57
              Nie rzuca na kolana jakością jedzenia. Cenami tak. No i jest ładnie urządzona.
              to wszystko. Raczej nie polecam.
    • Gość: Hania Re: wloskie restauracje IP: *.de.ibm.com 30.12.04, 14:59
      nie zdążyłam - jest czwartek :) ale i tak polecam Wam wszystkim Piccolo Italia
      przy skrzyżowaniu 1 Sierpnia i Grójeckiej. pyszne włoskie jedzonko!
      • Gość: oj_nie Re: wloskie restauracje IP: *.zabki.net.pl / 62.29.136.* 30.12.04, 20:47
        Tylko nie Piccola Italia!
        Bylam tam niestety az 4 razy (jako czyjs gosc i nie moglam zrobic kulturalnego
        uniku). Za kazdym razem bylo gorzej: jedzenie baaaardzo przecietne, obsluga
        tragiczna, wystroj - pozal sie Boze. W niczym toto nie przypomina dobrej
        wloskiej restauracji. Moze kiedys nia bylo, ale teraz zdecydowanie nie jest.
    • ingutka Re: wloskie restauracje 30.12.04, 15:17
      Ja polecam knajpkę "Prowincja", tak jak qcharzowa. Porcje wielkie i bardzo
      smaczne, miejsce przytulne, chociaż może ciasnawe i baardzo sympatyczna obsługa.
    • znowu.basiu Re: wloskie restauracje 30.12.04, 18:18
      Byle nie okrzyczana, koszmarnie droga Balgera. Tam, jeśli juz ktoś wyda krocie,
      to żal mu nie chwalić tego, za co tyle zapłacił.
    • hania55 Re: wloskie restauracje 30.12.04, 20:55
      Bardzo lubię włoskie jedzenie, ale w Warszawie poprzestaję na przygotowywaniu
      go w domu. Niestety nadal włoskie knajpki są tu włoskie z nazwy i widoczków na
      ścianach. Dosyć przyzwoite jedzenie ma jedynie Biblioteka, ale niestety jest to
      droga restauracja.
    • Gość: marta Re: wloskie restauracje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 22:34
      na przyszłość:-)
      polecam Vera Italia na dalekiej Ochocie (w tym samym kierunku co Piccola
      Italia).
      pyszne makarony (chyba z 30 rodzajów), pizze i tiramisu, takie, że jeść i wyć z
      zachwytu. ceny się tam nie zmieniły chyba przez ostatnie cztery lata.
      jest trochę stołówkowo (wystrój), ale to jedzenie!
      Wiem też, że w niedawno otwartej knajpce (zapomniałam nazwy) na Kasprzaka sami
      robią makarony.
      • Gość: evon Re: wloskie restauracje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 11:26
        Vera Italia jest beznadziejna, karta nie zmieniła się od paru lat, a jakość
        systematycznie sie pogarsza. Pizza jest jadalna ale te ich sosy sa obtrzydliwe.
        Nic dziwnego właścicielka to Białorusinka a od rozstania z mezem jej kontakty
        włoskie urwały sie. Już lepsza Piccola Italia mimo,że droższa
    • Gość: charlotte Re: wloskie restauracje IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.pl 31.12.04, 11:53
      Ja byłam w Giancarlo na Wołoskiej - restauracji prowadzonej przez pana
      Giancarlo z Akademii Gotowania. Mnie smakowało.
    • aariel Re: wloskie restauracje 01.01.05, 22:58
      -Compagnia del Sole
      -Giancarlo na Rzymowskiego (tylko, ze tam jest drogo)
    • ampolion Re: wloskie restauracje 02.01.05, 04:27
      www.cortland.edu/flteach/wksp/menu/menu.html
      • monia_77 San Lorenzo na dole 03.01.05, 13:18
        Polecam na dole konsumowac przy barze jest sporo stolikow i nie jest tak
        sztywno i drogo jak na gorze. Nie wiem jak to jest ze te same dania na gorze
        kosztuja o 5% wiecej. Moze ze wzgledu na wystroj. Ja bywam tam bardzo czesto,
        mam "swoje stake" kelnerki i strasznie lubie jak mowia:Dzien Dobry Pani Moniko
        czy do picia to co zwykle? No serio rusza mnie to i filmy mi sie przypominaja ;-
        )Aha, a propos tego co mozna zrobic w domu: sorry ale focaccie z San Lorenzo
        moge jest codziennie (rukola i gorgonzola w srodku) i nigdy w domu by mi taka
        nie wyszla, chocizaby na podstawie przepisu Linn_linn moge powiedziec, ktory
        jest czasochlonny bardzo.

        Z innych wloskich polecam na Wilczej Baccio oraz forme baru wloskiego Presto.
        • monia_77 Re: San Lorenzo na dole 03.01.05, 13:25
          Oj sorki za bledy, spiesze sie dzis ;-))A tu masz dane Bacio i San Lorenzo:

          Restauracja San Lorenzo

          Warszawa, Al. Jana Pawła II 36

          typ kuchni: włoska; telefon: (0-22) 652-16-16

          BACIO

          bacio.bacio.pl/kontakt.html
          • Gość: Jagienka Bacio IP: *.range81-153.btcentralplus.com 04.01.05, 11:20
            zawsze polecam BAcio. We Włoszech nigdy nie byłam więc nie wiem jak to się ma
            do autentycznego jedzenia włoskiego ale to moja ulubiona restauracja, a swojego
            czasu jadłam w restauracjach kilka razy tygodniowo mieszkając w Warszawie.
            Wszystko mi tam smakuje, choć czasem jest OTT (over the Top).Uwielbiam Bacio i
            zawsze dobrze wspominam. Mają dwie restauracje, mają też sushi bar.
        • linn_linn Re: focaccia z pomoca maszyny 03.01.05, 14:43
          Wlasnie dlatego wczesniej robilam ja rzadko, ale odkad mam maszyne do chleba to
          po prostu sama przyjemnosc. No i wychodzi o wiele lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka