Gość: alula
IP: 193.28.239.*
12.05.04, 13:41
Widząc niedawno rabarbar w napotykanych zieleniakach przypomniałam sobie smak
z dzieciństwa. Otóż jadałam przepyszny placek z krojonym rabarbarem (raczej
niegotowanym)z pierzynką bezową i chyba kruszonką. Placek był jakby kruchy
albo półkuchy i przepyszny jeszcze ciepły. Nie mam przepisu więc uprzejmie
proszę o taki lub linki.
Gracjas z góras amigos ;D