Dodaj do ulubionych

Wasz kulinarny przeboj swiateczny - jaki byl???

27.12.04, 21:55
Na moim stole swiatecznym najwieksza popularnoscia cieszyl sie tatar z
marynowanego lososia. Osoba, ktora przygotowala potrawe marynowala łososia
wlasnorecznie, wiec smak byl niepowtarzalny.

A u Was? jaka potrawa najszybciej zniknela bezpowrotnie ze stolu swiatecznego?
Obserwuj wątek
    • jo.hanna Re: Wasz kulinarny przeboj swiateczny - jaki byl? 27.12.04, 21:57
      gravlax i lotewski placek. Obydwa zniknely z talerzy przed koncem wigilii
    • Gość: X Re: Wasz kulinarny przeboj swiateczny - jaki byl? IP: *.kabel.telenet.be 27.12.04, 23:44
      Nie przepadam za indykiem ale zrobilam na swiateczny obiad i wyszedl bardzo
      dobry a przepis nieskomplikowany :
      Filety z piersi pokroilam w kosteczke ,posolilam i sie smazyly na zloto,potem
      dusilam jakis czas pod przykryciem z rozgniecionymi jagodami jalowca ,curry
      czerwonym pieprzem, czosnkiem , listkiem laurowym i poamaranczami
      Ugotowane i ostudzone kartole rowniez pokroilam w kostke i smazylam na prawie
      suchej patelni aby sie ladnie zrumienily
      Potem wymieszalam kartofle z indykiem i z konfiturami (kompotem)z zurawin
      Do tego surowka z czerwonej kapusty


      • kwieta4 Re: Wasz kulinarny przeboj swiateczny - jaki byl? 28.12.04, 00:42
        czy nadal panuje tu zasada podawania przepisow na to co dobre????
        poprosze namiar na marynowanie lososia i tego nadzwyczajnego tatara, a na deser
        lotewski placek
        niewiele jadlam /z powodu choroby/ w Swieta. ale juz wracam do zdrowia i
        potrzebuje zregenerowac kubki smakowe.
        • mysiulek08 Re: Wasz kulinarny przeboj swiateczny - jaki byl? 28.12.04, 00:51
          Tez ciekawam tego lososia:) tymczasem sprobuj moja wariacje na temat ceviche.
          Na wigilie nie przygotowalam, ale na wieczor sylwestrowy musowo:)

          Kawalki swiezutkiego lososia posypujesz sola (morska najlepsza) odstawiasz do
          lodowki na noc ( pojedrnieje ladnie:). Zlewasz slony sok, zalewasz sokiem z
          limonki lub cytryny i zostawiasz na kilka godzin. Cebulke siekasz drobniutko,
          tak samo ostra papryczke (bez pestek), dokladasz avocado, pomidora tez bez
          pestek, dla smaku moze byc szczypiorek, pietruszka, swieza bazylia. Sypiesz
          pieprzu najlepiej cytrynowego lub bialego. Mieszasz wszystko podlewajac
          najlepsza oliwa z oliwek (rzecz jasna najlepsza jest z Huasco:) i znow
          odstawiasz na troche do lodowki.
          Potem juz tylko swiezutka, chrupiaca bagietka (moga byc zlociscie opieczone
          tosty), maselko i oczywiscie wino:) Polecam rozowe Canepy, lub szare z Cousino
          Macul. Chardonnay Casillero del Diablo tez bedzie smakowite.

          *******************************
          www.polcom.cl/patagonia
          www.polcom.cl/zloto
          smakosze.blox.pl
          • kwieta4 Re: Wasz kulinarny przeboj swiateczny - jaki byl? 28.12.04, 01:05
            mysiulku, toz to ja bym mogla to jesc hurtowo, juz z przepisu widze!!! surowy
            losos!!! no i to avokado - wszystko co akurat mi potrzeba (o te nienasycone
            kwasy tluszczowe mi chodzi:) jak duze te kawalki lososia, drobna kostka?

            jak sie zbiore, kupie w porcie 3 piekne lososie (za 10 $CAD - tyle co 3
            bochenki chleba!) prosto od rybaka i zrobie sobie balange, zoladkowi i
            mozgownicy, bo jeszcze mnie czeka troche nauki:(.
            dzieki za pomysl, ale mam szczescie!!!
            • mysiulek08 Re: Wasz kulinarny przeboj swiateczny - jaki byl? 28.12.04, 01:13
              kostka raczej drobna, ja nawet po nasoleniu dodrabnialam:) Pyszniaste wychodzi,
              nawet najwiekszy przeciwnik morskich surowizn byl zachwycony i czeka
              niecierpliwie:) A tatar robie podobnie, tyle ze tu juz musi byc posiekane
              miesko bardzooooo drobno i bez nasalania. Losos tylko od rybaka:)). A ten
              najprostszy tez smakowity, ot marynujesz kilka godzin w soku z cytryny,
              posypujesz pieprzem cytrynowym, na patelni rozgrzewasz oliwe, najlepsza rzecz
              jasna:), roztapiasz lyzke masla i na taka mieszanine kladziesz kawalki lososia,
              bez zadznych panierunkow, smazysz do zlocistosci. Wersja z winem: pod koniec
              smazenia wlewasz bialego winka i czekasz az sie wybulgocze:)) Smacznego i
              zdrowiej!!

              *******************************
              www.polcom.cl/patagonia
              www.polcom.cl/zloto
              smakosze.blox.pl
              • kwieta4 Re: Wasz kulinarny przeboj swiateczny - jaki byl? 28.12.04, 01:26
                no, mysiulku - uratowalas mnie, juz czuje sie zdrowa!!! jutro ide 'na zakupy':))
                i zakasuje rekawy do gotowania. Nowy Rok zaczynam z lososiem, wart tego!
              • egipcjanka15 Mysiulku! 28.12.04, 11:49
                Jaka inna rybke w miejsce lososia mozna by tak sprokurowac? Jak myslisz? Bo u
                mnie swieze lososie niedostepne :-(, a przepis wyglada cudnie.
                • mysiulek08 Re: Mysiulku! 28.12.04, 19:46
                  Kazda morska rybe, byleby byla SWIEZA!!! i tlusciutka:) Smaczne jest z
                  mintaja,oblednie dobre z wegorza morskiego(choc lososia nic nie przebije)
                  niektorzy robia tez z dorsza albo z owocow morza. Wrzuc w wyszukiwarke ceviche,
                  byly dwa watki, mnie wyszukiwarka wyszukuje dzis cos zupelnie innego niz chce.
                  Nie probowalam z sledzi solonych, moze byc calkiem calkiem, byleby tez byly
                  tluste:))
    • mysiulek08 Re: Wasz kulinarny przeboj swiateczny - jaki byl? 28.12.04, 00:39
      Barszczyk z uszkami, uszek zabraklo:), makowiec z niemal 6centymetrowa warstwa
      maku, symbolicznym spodem i grubym lukrem(nie lubie strucli) a znajomi tubylcy
      zaproszenie na Wigilie zajadali sie lososiem, takim najprosciej zrobionym,
      zreszta dziwili sie jak moze byc tyle pysznosci bez miesa:))
    • Gość: paprotka Re: Wasz kulinarny przeboj swiateczny - jaki byl? IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 01:49
      świąteczny obiad z gęsią w roli głównej :) piersi gęsie z majerankiem ,
      czosnkiem pieczone z suszonymi / własnoręcznie :) / połowkami jabłek ,
      podane z borówkami , czerwoną kapustą i pokrojonymi w ćwiartki pieczonymi
      ziemniaczkami , karkówka pieczona , naszpikowana śliwkami suszonymi jako
      banał ostała się na marginesie świątecznego obiadu i jej walory smakowe
      doceniane są dopiero teraz i to na zimno
      • kwieta4 Re: paprotko! 28.12.04, 02:20
        wspanialy obiad:) prawdziwie swiateczny. zestaw klasyczny, pieknie wszystko
        dobralas, bez wydziwiania. Chwala Ci za klasyke! a u nas nie ma bialych gesi,
        wszystkie szare /kanadyjskie/, w czarnych 'berecikach' na lebkach. ladne, ale
        ja tesknie za naszymi bialymi.... te na wolnosci sa tu pod scisla ochrona, a te
        hodowlane - sa wielkie jak indyki, nie mialam jeszcze odwagi 'kuchennie'
        inwestowac...
        • Gość: paprotka Kwieta4 IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 00:56
          aj Kwietko dzięki za uznanie :)
          to prawda miałam w zamiarze klasykę świateczną i dlatego porwałam się na tę
          gęś , mój małżowinek zawsze preferował kaczuchy , które nieustannie testuje w
          restauracjach i porównuje z tymi domowymi czyli nieustannie bywam porownywana
          z mistrzami kuchni ... ale to jakoś mnie nie peszy i lubię zaskoczyć rodzinkę
          daniem w moim wydaniu ,
          a co do tych gąsek u Ciebie to polecam spróbowanie może gęsi na dziko
          czyli takiej w marynacie z jałowcem , czerwonym winem , tymiankiem albo lepiej
          majerankiem , czosnkiem i z jarzynami : pietrucha , marchew , seler i por
          24 h w marynacie takowej w lodówce i tylko myk do pieczenia :)
          • kwieta4 Re: do paprotki 29.12.04, 01:07
            rozejrze sie czy nie maja gesi w czesciach, bo cala to dla nas za wielka:)
            pomysl z 'dzikoscia' dobry, tak wlasnie bym zrobila. zreszta samo haslo 'dzika
            ges' tak mi sie jakos sentymentalnie kojarzy, ze chyba sie czas skusic.

            piekny nick sobie wybralas:) 'paprotka' - samo zdrowie, lecznicza zielen i
            dobra energia:)
            Zdrowego Nowego Roku zycze:)
    • egipcjanka15 Re: Wasz kulinarny przeboj swiateczny - jaki byl? 28.12.04, 11:47
      Zdecydowanie najwiekszym powodzeniem cieszyl sie sledz korzenny. Prosta rzecz,
      a cieszy.

      Sledzia zwyklego z tacki odsolilam przez jakas gosdzinke do dwoch, zeby w num
      zrobic miejsce na wchloniecie nowych smakow i wlozylam na prawie dwie doby do
      oliwy w towarzyswie pieprzu czarnego, ziela angielskiego, liscia laurowego,
      cynamonu w kawalkach, gozdzikow i kardamonu. Oraz sporej ilosci drobno
      posiekanej cebulki. Mniam, poezja.

      Wszyscy sie zajadali i nic nie zostalo. A musze dodac, ze na mialam na Wigilii
      ludzi, dla ktorych byl to pierwszy w zyciu kontakt ze sledziem, wiec jako do
      nowum, ostroznie do niego podchodzili. I nawet moj chlop, co do tamtego czasu
      twierdzil, ze sledzia nie lubi (probowal "na zywca" z tacki i pod roznymi
      pierzynkami) nalozyl sobie ociupinke (no bo wiadomo, ze na Wigilie ilu potraw
      ze stolu sie nie sprobuje, tyle radosci w nadchodzacym roku czleka ominie),
      sprobowal, stwierdzil: dobre i wzial dokladke. I co ja narobilam. Teraz bede
      miala konkurencje do sledzia.
    • baky Pieczeń z dzika w sosie śliwkowym - na ostro _n/t 28.12.04, 12:06
    • Gość: cat-lover Re: sledzie!!! n/t IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 29.12.04, 19:13
    • uroczy.kwiatuszek Re: Wasz kulinarny przeboj swiateczny - jaki byl? 29.12.04, 20:48
      Bigos.
      Zarzucono mi jedno - za mało w nim byóo... kapusty.

      Pozdrawiam
      kwiatuszek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka