Dodaj do ulubionych

który jesteście obóz grillowiczów?

11.01.05, 11:26
Piękna wiosna tej zimy, więc chyba już można o grillu????? A serio - w
książce Jamesa Pattersona "Cztery ślepe myszki" znalazłam coś takiego:
"Wiedziałem nawet, że światek grillowiczów dzieli się na dwa obozy - jeden
obstaje przy "doprawianiu na sucho", drugi przy "doprawianiu na mokro".
Doprawianie na sucho to nacieranie mieszanką soli, pieprzu, papryki i
brązowego cukru, co ma nadać mięsu ostrości i słodyczy i wydobyć z niego
głębię smaku. Doprawianie na mokro polega na uprzednim wymoczeniu mięsa w
jabłeczniku z dodatkiem szalotki, pieprzu jalapeno, keczupu, brązowego cukru
i pasty pomidorowej. Mnie smakowało męso przyprawiane i na jeden, i na drugi
sposób, byle tylko zostało wypieczone tak, żeby odchodziło od kości."
Obserwuj wątek
    • dispell Re: To trzeba się dzielić na obozy? 11.01.05, 11:30
      każdy sposób marynowania mięsa jest dobry jeśli tylko ślina napływa do ust i
      słychać pozytywne mruczenie stadka degustatorów...)))
    • dziuunia Re: który jesteście obóz grillowiczów? 11.01.05, 11:34
      Wynika z tego że jestem i w jednym i w drugim obozie ;)Stosuję z powodzeniem
      obie metody :)
    • marghe_72 Re: który jesteście obóz grillowiczów? 11.01.05, 11:35
      ja równiez sie dwoję ;-)
      • jacek1f Re: który jesteście obóz grillowiczów? 11.01.05, 11:40
        Podwójnie widzę! Podwójnie!
        [Ile widzisz palców? Dwa. A teraz? Dwa... Na Jowisza, on widzi podwójnie!...
        Ściany, ściany! Rozsuńcie ściany!] - tak mi sie przypomniało :-)
        • kardamon1 Re: który jesteście obóz grillowiczów? 11.01.05, 11:47
          tak jest! to "moja" ksiazka - jak tylko mam zly humor to otwieram jakis
          rozdzial ze szpitala. albo ten z kantyny z plotka o nowym dziale
          przeciwlotniczym :)
          • jacek1f Re: który jesteście obóz grillowiczów? 11.01.05, 11:54
            Tak naprawdę, to marynuje na wiele sposobów, czesto jak Marghot napisała też.
            Czasem najpierw na mokro, a potem zasypke jescze robie. Zalezy co sie marynuje,
            i juz. Zadnych "szkół" nie uznaje.

            ["a gdybysmy tak tę egipską bawełnę oblali czekoladą? Co, zły pomysł?..."] :-))
            • kardamon1 ["sprobuj, moze jednak nie jest taka zla..."] 11.01.05, 12:01
    • marghot Re: który jesteście obóz grillowiczów? 11.01.05, 11:45
      ja jestem chyba z innej planety - należę do 3 obozu ;)
      otóż, trzymam mięso w marynacie (wino/piwo, oliwa, czosnek,cebula,
      oregano,bazylia, papryka...przyprawy zależą od aktualnego zapotrzebowania i
      oczywiście rodzaju mięsiwa/ryby)
    • monia_77 Zawsze na mokro, bo miesko soczyste wychodzi. 11.01.05, 11:55
      • jacek1f Monia: Zawsze na mokro? 11.01.05, 11:57
        Tak? Zawsze? A jak np. boczek chcesz zapodac z grilla, to co? :-))
        • monia_77 Re: Monia: Zawsze na mokro? 11.01.05, 12:03
          Nie podaje boczku z grilla ;-)) Nie podaje karkowki tez, a z tlustych to
          jedynie kielbasa sie dla jakiegos goscia trafi. Nawet szaszlyki warzywne na
          mokro marynuje ;-))
          • jacek1f Re: Monia: Zawsze na mokro? 11.01.05, 12:07
            Ale jakbys miała podać... [i nie mowcie mi, ze nie macie Babci :-))],
            to bys musiała suchej użyc ;-0
            • monia_77 Re: Monia: Zawsze na mokro? 11.01.05, 12:09
              Hmm a wcale sie nie zgodze, bo boczus marynowany w piwku z dodatkiej majeranku
              i na folijce zgrilowany wraz z jabluszkiem to jest to ;-))
    • cat-lover Re: który jesteście obóz grillowiczów? 11.01.05, 19:58
      Stanowczo na mokro!
      • Gość: ata68 Re: który jesteście obóz grillowiczów? IP: *.zmigrod.jarsat.pl 11.01.05, 21:39
        Ja w sobote w ogrodziw grilowalam poprostu kaszankę . Wiecie jak smakowała w
        srodku zimy.
        • Gość: szopen Re: który jesteście obóz grillowiczów? IP: 206.73.209.* 12.01.05, 03:43
          A mi sie tak wydaje ze te dwie szkoly to chyba raczej:
          - przyprawiajacy/marynujacy mieso itd przed grilowaniem
          - przyprawiajacy dopiero w czasie grilowania.

          To jest zasadnicza roznica na mokro czy na sucho to raczej niewielka.
          • Gość: cat-lover Re: Oj, Szopen, IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 13.01.05, 23:16
            gdybys powiedzial w Teksasie, ze nie ma roznicy miedzy szkola sucha a mokra, to
            bys zywy stamtad nie wrocil.....
            • yfcia Re: Oj, Szopen, 14.01.05, 09:16
              No właśnie - wygląda na to, że w Polsce nie ma takich podziałów. Z powyższych
              wypowiedzi wynika, że większość stosuje obie metody. Natomiast z cytowanej
              książki i ze słów cat-lover widać wyraźne podziały wśród grillowiczów.
              • cat-lover Re: Oj, Szopen, 14.01.05, 17:12
                I jeszcze zauwazylam, ze u nas, w Kalifornii, przewaza szkola mokra/mowie o
                znajomych i roznych imprezach na ktorych widzialam co i jak sie griluje/.
    • pinos Re: który jesteście obóz grillowiczów? 12.01.05, 15:48

      Siedzę na płocie....

      ____________________
      15.I.2005
      Kruca bomba, mało casu....
      • vanila_sky Re: który jesteście obóz grillowiczów? 14.01.05, 12:42
        tez jestem z obu obozów:) a oprócz tego mam jeszcze kilka swoich tajemnych
        patentów, które sie pod żaden obóz nie kwalifikują:)
        • yfcia do vanila_sky 14.01.05, 13:10
          jeśli te patenty nie są BARDZO tajemne, to się może z nami podziel? Jak
          widzisz, jesteśmy otwarci na różne propozycje:-)
          • vanila_sky Re: do vanila_sky 14.01.05, 14:36
            ano trochę sie podzielę, np. już odpowiednio doprawione, zamarynowane i co tam
            kto jeszcze chce mięso w trakcie pieczenia polewam piwem albo winem. Nie muszę
            dodawać, że sama tez sie od razu trcohę doprawiam;)
    • goonia Re: który jesteście obóz grillowiczów? 14.01.05, 17:38
      przepraszam, ze sie wtrace, bo tu ogolnie o grilowaniu mowa, ale jest podobno
      roznica miedzy grillowaniem a barbecue, jedno to miesko sie robi b.szybko w
      wys. temp. a drugie trwa godzinami (jak oni nie wysusza zeberek przez 6
      godz.?), wiec moze sposob przyprawiania, marynowania zalezy rowniez od
      stosowanej metody gotowania/pieczenia/smazenia?
      laik grillowy jestem to prosze oswieccie mnie
      pozdrawiam
      Goonia
      • yfcia up :) 17.01.05, 09:01

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka