lunatica 15.01.05, 16:40 - Dobrze trafiłaś, dziś pierogi. - Z czym? - Z mięsem. - A, to lubię. - A, to mnie cieszy! - A zupa jaka? - Rosół. - Ojejku, wszyscy jedzą rosół! /M.Musierowicz "Opium w rosole"/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pokraczny_kotek a ja częstuję barszczykiem 15.01.05, 16:44 czerwony barszcz i do tego smażone ziemniaczki. niebo w gębie! mącone przez fakt, że barszcz wspomagany torebkowym :/ ale żeby naprawić grzechy i błędy, za chwilę skoczę do sklepu po buraki. i za parę dni zapraszam ponownie - barszcz DOMOWY z przysmażanymi ziemniaczkami... Odpowiedz Link Zgłoś
jottka kotku!!! 15.01.05, 16:51 skund wypełzłeś??? wieki cie nie widziałam, chyba że przechodziłeś byłeś operacje plastyczną:) Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: - Dzień dobry. Przyszłam na obiadek. 15.01.05, 17:32 Mnie się podobał opis innego obiadu, na który trafiła Gieniusia: szare pyzy z duszoną kapustą. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka ym 15.01.05, 17:39 poznaniacy by sie chyba obruszyli - to som bodaj szare kluski, a pyzy (drożdżowe) to co innego:) Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Yyyyy 15.01.05, 17:41 Przepraszam!!! Chodziło o szare kluski :-) Takie z tartych pyr. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Yyyyy 15.01.05, 17:43 a listy raszewskiego do musierowicz czytałaś? on tam przekonuje o wyższości takiej kluski posypanej chyba białym serem nad kluską nieposypaną:) ale dla mnie to czysta teoria, wyjąwszy duszoną kapustę Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Yyyyy 15.01.05, 17:47 Nie czytałam. Ale, szare kluski lubię bardzo. Z białym serem nie próbowałam, więc niestety nie zajmę stanowiska :-) Odpowiedz Link Zgłoś
thiessa Re: Yyyyy 17.01.05, 14:16 No z bialym serem i polane maselkiem sa po prostu pycha! 5 dużych ziemniaków ugotowanych w mundurkach, 15 dużych ziemniaków surowych, sól. Surowe ziemniaki obrać, umyć, zetrzeć na tarce, włożyć do lnianego woreczka, odcisnąć. Sok odstawić na 10-15 min., po czym zlać osad i dodać do ziemniaków. Obrać ugotowane ziemniaki. Przepuścić przez maszynkę, połączyć z surowymi ziemniakami, dodać sól, dokładnie wyrobić ciasto. Z ciasta formować kluseczki. Wrzucać partiami do osolonego wrzątku i gotować około 30 min. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: - Dzień dobry. Przyszłam na obiadek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 21:37 To te kluseczki ,które zbyt zimne mogły zaszkodzić?................... Odpowiedz Link Zgłoś
no-surprises Re: - Dzień dobry. Przyszłam na obiadek. 15.01.05, 17:39 I już wiem, czym się rozerwę w czasie ferii. Mniam, mniam. Lekturowo i kuchniowo. Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica szare kluseczki 15.01.05, 20:58 1 kg ziemniaków 1 jajo pół szklanki mąki słonina duża cebula sól Obrane ziemniaki dokładnie umyć i zetrzeć na drobnej tarce. Nadmiar soku odcedzić. Starte ziemniaki wymieszać z mąką i jajem oraz doprawić do smaku. Zagotować wodę w garnku, posolić, a następnie wrzucać na wrzątek porcyjki ciasta oddzielane od reszty łyżeczką. Gotować ok. 5 minut (jak wypłyną to jeszcze 2 minuty). Drobno pokrojoną słoninkę podsmażyć z poszatkowaną drobniutko cebulą. Ugotowane kluski odcedzić na sicie, wyłożyć na talerz i polać skwarkami. Koniecznie do tego dania należy podać ugotowaną kwaszoną kapustę. za: www.icpnet.pl/~eksel/jola/pyry_kluski.htm Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: szare kluseczki 15.01.05, 21:03 to wygląda na "gotowane" placki ziemniaczane :)) Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: szare kluseczki 17.01.05, 10:52 Napisz, jakiej mąki nasypać - pszennej, czy ziemniaczanej? Bo co zrobię wymarzone szare z kapustą i żeberkami (żeberka duszone z kminkiem!!!) to kończy się na nędznej bryi w garnku, a mięso i kapustę jem z chlebem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: - Dzień dobry. Przyszłam na obiadek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 21:55 Genia, to tradycyjne obiadki lubiła ale Józinek("Język Troli")w sylwestra u babci Borejko to pochłaniał sałatke jarzynową z kukurydzą i chrzanem????(zna ktoś to połączenie?)No i tradycja w rodzinie Borejków bułka z musztardą-ale to chyba nie nowość? Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: - Dzień dobry. Przyszłam na obiadek. 16.01.05, 13:21 A ja mam 'Łasucha literackiego' z przepisami z Jeżycjady i jeszcze 'Całuski pani Darling' - 'kulturalno-kulinarne przepisy dla dzieci i nie tylko:) Strasznie to fajne hest, aczkolwiek chyba są podane złe proporcje składników czasem. A dziwiłam się, czemu mi 'Piegus' źle wychodził:) pozdrawiam serdecznie Martva Odpowiedz Link Zgłoś
myshen82 Re: - Dzień dobry. Przyszłam na obiadek. 17.01.05, 11:11 to Tomcio i Romcia w "Kłamczusze" lubili suchą bułkę:) pamiętam taki dialog: Kłamczucha pyta co im zostawić do jedzenia Romcia: I sucha bułka i sucha bułka! Tomcio: Z musztardą... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś