Gość: facet
IP: *.ostnet.pl
27.01.05, 12:16
W weekend odwiedzam moją dziewczyne studiującą w Krakowie. Wiem że zostane na
pare godzin sam w jej mieszkaniu czekając na nią, więc chciałbym w tym czasie
zrobić jej niespodziankę i przygotować jakąś dobrą kolacyjke przy świecach.
Co polecacie dla faceta, którego doświadczenia kulinarne ograniczają sie do
jajecznicy, omletu i zagotowania wody na herbate?:) Nie chodzi mi tu o jakieś
super wykwintne udźce z dzika w żurawinach czy inne rarytasy. Od razu
przepisy podajcie. Bede wdzięczny.