Dodaj do ulubionych

zielona nalewka orzechowa?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 10:36
Czytałam kiedyś w jednej bardzo starej książce kulinarnej, że na kresach
robiona była zielona nalewka z zielonych orzechów włoskich. Receptura ta
jakoby otoczona była tajemnicą. Wielokrotnie robiłam nalewkę orzechową -
zawsze wychodziła mi ciemno brązowa. Również konfitury z zielonych orzechów -
mają intensywny, prawie czarny kolor. Informacji o zielonej nalewce orzechowej
nie spotkałam w żadnej innej książce. Tak więc skłanna jestem przyjąć, że
zielona nalewka nie jest możliwa do zrobienia. Moje wątpliwości budzi jednak
fakt, że jak wiadomo istnieje recetpura umożliwiająca zrobienie zielonej
konfitury agrestowej (wystarczy dodać liści z wiśni lub dębu)- robiena w
sposób tradycyjny jest jasnobrązowa. Co o tym sądzą nalewkowi eksperci?
Obserwuj wątek
    • dispell Re: zielona nalewka orzechowa? 31.01.05, 10:51
      Robię ze względu na lecznicze właściwości - łyżeczka nalewki rozpuszczona w
      paru łyżeczkach wody błyskawicznie usmierza dolegliwości żołądkowe...ale nigdy
      nie ma i nie miało barwy czysto zielonej. U moich Dziadków, od których
      przejąłem nalewkę też nie miało - ale kto wie jaki byłby po przedestylowaniu.
      Zauważ,że pod światło to nie jest taki do końca brunatny kolor... :)
      • Gość: Bozenna7 Re: zielona nalewka orzechowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 12:55
        Dziękuję za szybką odpowiedź! Mam jednak wątpliwość, czy ta destylacja da efekt.
        Na pewno może rozjaśnić, ale koloru chyba nie zmieni. Zielone orzechy ciemnieją
        zaraz po pokrajaniu, nic zielonego w nich nie ma, niestety - a to brunatne nosi
        się na palcach długo, długo.

        Podejrzewam, że może istnieć jakaś sztuczka - jakaś wstępna obróbka tych
        nieszczęsnych zielonych orzechów czy coś w tym rodzaju.

        Pozdrawiam.

        B.
    • Gość: ara Dispell, Bozenna :) moze podzielicie sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 13:01
      jakimis wyprobowanymi przepisami na nalewke orzechowa? moze byc brunatna :)
      • dispell Re: Przepis: 31.01.05, 13:30
        Bierzemy na dwa litry spirytusu 30 sztuk orzechów (muszą być ledwo co po
        ukształtowaniu pod skórką zaczątku orzechów)przelewamy je wrzątkiem nad
        emaliowanym, szklanym lub kamionkowym naczyniem, po czym wkładamy je do tej
        samej wody na około godzinę. Nie wrzucać bezpośrednio do wrzątku!!!!! Gdy ta
        godzinka minie przekładamy do zimnej wody najlepiej na całą noc. Następnego
        dnia kroimy je na cząstki - oczywiście zabarwią skórę na brązowo więc lepiej to
        robić w rękawiczkach i na desce, której nie będzie żal. To dość trwały barwnik.
        Dodajemy 5 gożdzików i zalewamy 2 l. czystego spirytusu. Naczynie szczelnie
        zamykamyi zostawiamy na 3 tygodnie w temperaturze pokojowej i w ciemności na
        miesiąc. Zlewamy po tym czasie płyn znad orzechów. Wykonujemy syrop z 1 l wody
        i 50 dag cukru i szklanki miodu lipowego. Taki syrop musimy przefiltrować przez
        4 krotnie złożona gazę. Po ostudzeniu mieszamy z zawartością naczynia i zlewamy
        do butelek. Zdatne do użytku po około pół roku. Wskazane po 3 miesiącach
        ponownie przefiltrować.
        Źródło - rodzina, nigdy sam jeszcze nie pokusiłem się o zrobienie, ale mogę
        zapewnić, że to jest coś i "powera" ma też. Można do pierwszej zawartości
        gąsiora dodać skórkę cytryny czy pomarańczy. :)
        • Gość: ara dzieki ;) [nt] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 13:48
          .
      • Gość: Bozenna7 Re: Dispell, Bozenna :) moze podzielicie sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 18:08
        Przepisów na orzechówki jest sporo. Przesyłam dwa - na nalewkę i na likier.
        Obydwa robiłam, były bardzo fajne.

        LIKIER ORZECHOWY

        1 l spirytusu 95%, 0.5 kg zielonych orzechów włoskich, 0.5 kg cukru, 0.5 l
        wody, 10 goździków, 3 gorzkie migdały, kawałek cynamonu.

        Orzechy zbieramy na początku lipca. Kroimy drobno całe orzechy ze skorupką.
        Spirytus połączyć z 0.25 l wody, pokrajanymi orzechami i przyprawami. Zostawić
        na 2 tyg. Cukier zagotować z wodą, wystudzić, wlewać powoli do przecedzonego
        spirytusu. Wlewać do butelek. Odstawić na kilka miesięcy.

        NALEWKA - ORZECHÓWKA

        0,8 l spirytusu 70%, 15 zielonych włoskich orzechów, po 1 g goździków i gałki
        muszkatołowej, syrop z 60 dag cukru.

        1. Wlać do gąsiorka spirytus, tyleż wody (0.8 l), dodać orzechy (drobno
        pokrajane), goździki i gałkę muszkatołoweą oraz syrop z 60 dag cukru.
        2. Gąsior zakorkować i postawić w ciepłym miejscu na kilka miesięcy.
        3. Płyn przecedzić przez flanelę, wlać do czystego gąsiorka i odstawić na tydzień.
        4. Przefiltrować jeszcze raz, zakorkować.
        5. Wódka przypomina likier orzechowy.

        Likiery i nalewki orzechowe znakomicie się nadają jako dodatek do kremu
        orzechowego (tort orzechowy to rzecz super!).

        Orzechówki mają świetne własności lecznicze. Działają silnie rozkurczowo.
        Stosuje się je na żołądek. Michał Tombak zaleca nalewkę ze skorupek orzecha
        (środkowe przegródki z 1 kg orzechów + 0.5 l wódki) jako środek na obniżenie
        ciśnienia (M. Tombak, "Droga do zdrowia", Firma Księgarska Serwis "Galaktyka",
        Łódź 1999, s. 268).

        Powodzenia!

        • dispell Re: Podzielę się tą "Drogą do zdrowia" 31.01.05, 18:43
          ...z moim lekarzem - ciekawe co on na to aby tak leczyć nadciśnienie. Jakby co
          to mam uprawnienia terapeuty uzależnień... :)
    • Gość: g Re: zielona nalewka orzechowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 19:23
      Mój ojciec robił orzechówkę w ten sposób,ze nie zalewał orzechów, tylko
      wisiały sobie zawiniete w gazę i nie dotykały alkoholu.Nie wiem ile czasu i nie
      pamiętam jaki kolor wychodził.Niestety nie moge go już zapytać :(,ale może tym
      tropem trzeba iść.
      • dispell Re: zielona nalewka orzechowa? 31.01.05, 19:31
        Dziwne to bardzo i sensu wielkiego nie widzę. Nawet jeśli opary spirytu
        wchodziły w "stosunek" z orzechami - to namiętny on nie był...Jedynie ulotny z
        racji właściwości chemicznych wysokoprocentowców zwyczajnie ulatywał w
        powietrze... :)
        • Gość: g Re: zielona nalewka orzechowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 19:39
          Jakiś sens na pewno jest,przecież podobnie robi się nalewkę z pomarańczy
          tzw. "wisielec".
          • dispell Re: Tfu - odpluwam com nagadał!!! 31.01.05, 19:53
            Zabrakło info o hermetycznym zamknieciu słoja:
            Tajemnice Wisielca
            W domu państwa Anny i Stefana Kurzawińskich w Kazimierzu na gości czeka zawsze
            gąsiorek szlachetnej orzechówki.
            – Nie, żebyśmy ją specjalnie lubili, ale po sutym obiedzie kieliszeczek nalewki
            na orzechach dobroczynnie wpływa na stan żołądków gości – tłumaczy Anna,
            częstując mnie domowym specjałem.
            Orzechówka jest ciemna, gęsta, dość wytrawna, a po jej skosztowaniu w
            organizmie rozpływa się błogie ciepło, w sam raz na jesienne chłody.
            – A czy panu wiadomo, że nasze babcie wcale nie zalewały owoców spirytusem, czy
            wódką, ale zawijały je w lnianą szmatkę i wieszały w słoju nad spirytusem,
            który wyciągał aromaty – pyta Stefan Kurzawiński.

            A to strona skąd pochodzi cytat, jest tam jeszcze parę przepisów na nalewki:

            www.apetycik.pl/teksty.php?tekst=89&kat=3
          • Gość: szadoka Re: zielona nalewka orzechowa? IP: 212.160.172.* 01.02.05, 11:10
            ja gdzies czytalam podobny przepis tyle ze z bananem wiszacym nad alkoholem
        • Gość: g znalazłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 19:54
          Jednak dobrze pamiętałam
          endriug100.republika.pl/str%2031.htm
          tyle,ze to dalej zielonego koloru nie tłumaczy
    • nalewka_figowa Re: zielona nalewka orzechowa? 31.01.05, 23:19
      Kawalki swiezego jablka obranego ze skory wlozone do nalewki po
      filtrowaniu podzialaja jak bibula.
      Mozna powtarzac , wyrzucac te juz zabarwione, wkladac nowe , jasne kawalki.
      Jablko odbarwi gleboka ton brunatno-brazowa , ale zabierze tez troche
      procentow-te mozna uzupelnic.
      Znam ten sposob z literatury , dziele sie z Wami , ale lojalnie uprzedzam,
      ze nie jest wyprobowany w moim nalewkowym gospodarstwie.
    • Gość: dorocik Re: zielona nalewka orzechowa? IP: *.toya.net.pl 24.05.15, 10:10
      niestety ale właśnie ja mam zielona nalewke z orzecha włoskiego, taka mi wyszła i nie wie czy ona jest dobra , kolor jest własnie zielony a nie brązowy?
    • Gość: sm kolor orzechówki IP: *.master.pl 21.11.15, 21:19
      trzeba ją rozcieńczyć wodą wymieszać i przefiltrować to powinna zabarwić się na brązowo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka