IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.05, 21:31
hmm...a to mnie artykul ucieszyl, bo wakacje spedzilam w japonii i zakochalam
sie w jej kuchni po rozkoszach podniebienia, jakie sobie tam sprawilam. teraz
zima milo bedzie sobie przypomniec smak jednej z moich ulubionych
potraw...mniam. polecam rowniez miso soup, swietna sprawa w zimowe dni,
bardzo latwa do zrobienia, nie wymaga wyszukanych skladnikow - jedynie pasta
sojowa miso jest egzotyczna.
lyzka pasty miso
kilka lisci wodorostow- zasuszone dostaniesz w sklepie chinskim lub ze zdrowa
zywnoscia
a teraz to juz od ciebie zalezy...mozesz dodac por, tofu pokrojoe w kostke,
malze i to co ci przyjdzie do glowy...pozniej krotko podgotowac i gotowe.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka