27.10.07, 13:00
Czy ktoś już coś może powiedzieć o ich kuchni?
Wsadziłem tylko na chwilę głowę i udało mi się porozmawiać - chyba z
właścicielem. Niestety nie mówi zupełnie po polsku i jak większość
Japończyków starszej daty - średnio po angielsku. Wiem tylko, że
umawiać się trzeba wcześniej telefonicznie a minimalna kwota to 100
zł od osoby. W środku... wyglądało zupełnie jak w tego typu
przybytkach w Japonii. Z pwnością robią tempurę i różne
udony/soby.. - wiem bo zapytałem :-)) O rany...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka